Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Co z pięknie posadzonych kwiatków jeżeli może się nam na głowę zwalić gałąź, bądź narobić wrona?


O coraz bardziej zaniedbanym mławskim parku pisaliśmy już wiele razy. Temat jednak wraca jak bumerang w interwencjach czytelników, zapewne dlatego, że na sygnalizowane problemy władze miasta nie znajdują woli, bądź skutecznego sposobu.

Czy w parku może spaść nam na głowę sucha gałąź, bądź narobić wrona? O tym pisze jeden z naszych czytelników.

W starej części parku jest wiele drzew chorych, ich suche konary zagrażają bezpieczeństwu korzystających z wypoczynku na skrawku natury. Czy miasto czeka na tragedię taką jaka zdarzyła się nie dalej jak rok temu w Parku Praskim gdzie zginęło dziecko przygniecione przez konar. Konary tych drzew nie uschły w tym roku sterczą już tak od kilku lat co potwierdza fakt, że nie maja kory.

Następną sprawą są kawki i wrony gnieżdżące się  w koronach parkowych drzew.

Nie było ich niespełna sezon, może dwa  tuż po rewitalizacji parku. Jednak w tym roku pojawiły się ze zdwojona siłą, pozakładały gniazda i skutecznie odstraszają ludzi zanieczyszczając swoimi fekaliami ławki a smród nie zachęca do odwiedzenia parku. Wrony i kawki nie sprzyjają  również innym gatunkom ptaków takich jak szczygły, kosy, zięby i wiele innych ptaków, które swoim śpiewem umilają pobyt w mławski parku.

Aby wrony opuściły nasz park, potrzebna jest właśnie kosmetyka starych drzew, przerzedzenie koron i usunięcie po sezonie lęgowym gniazd. Park to drzewa i żeby był parkiem musimy dbać głownie o drzewa. Co z pięknie posadzonych kwiatków jeżeli nie możemy się nimi zachwycać bo może się nam na głowę zwalić gałąź, bądź narobić wrona. 

I trudno się z tymi tezami czytelnika nie zgodzić. Na społeczne inicjatywy po perypetiach z projektami budżetu obywatelskiego chyba nie ma co liczyć. Więc kto to ma zrobić? Są tacy, co uważają, że sprawa z wronami się nieco uprości po solidnej wichurze, bo może nie być już wtedy wysokich drzew w naszym parku.

red.

Zobacz także…

Martwe ptaki i pióra pod drzewami. Uwaga drastyczne foto!

Zachwaszczony i zaniedbany park to smutny widok

Przed przyjazdem premiera trwa „malowanie trawy na zielono”

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Article Rating
guest
22 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Ostatnio jak usłyszałem i obejrzałem w TVP3, Pani od pudrowania noska JE, powiedziała że to radni są przedstaicielami mieszkańców w sprawie tej czy tamtej,, panowie do roboty idziemy w teren i słuchamy miasta nie burmistrza, niema wakacji jest ciężka praca oni nas wyprzedzają, a ,,,

Green
Green
1 rok temu

To nie mieszkańcy powinni alarmować, od tego mamy radnych którzy podobno nas reprezentują jak powiedziała Pani od pudrowania noska JE, słyszałem i widziałem w TVP3, no panowie do roboty lud czeka na rozmowy, albo wybory

Gigi
Gigi
1 rok temu

Można powtarzać jak mantrę, PO OWOCACH ICH POZNACIE i JAKI PAN TAKI KRAM. Tylko czy w Mławie ma to jakiś sens?! „Że nam oczy zaszły mgłami;
Pieścimy się jeno snami,
A to, co tu nas otacza,
Zdolność naszą przeinacza:
W oczach naszych chłop urasta
Do potęgi króla Piasta!”

Mer
Mer
1 rok temu

Spojrzałem w górę. Rzeczywiście! Nade mną sucha gałąź, a nieco wyżej gołębie. Ale czy to nie jest naturalne? Na żywych drzewach gałęzie obumierają, a ptak, jak to ptak …. .Wolę to od wizji przedstawionej w „Drodze” Cormaca McCarthy’ego (jesienią być może otrzyma literacką nagrodę Nobla, za 2018 albo 2019 rok): świat bez zwierząt i z martwymi drzewami. To narzekanie i utyskiwanie staje się regułą; po co?

Parkowa
Parkowa
1 rok temu
Reply to  Mer

Mer jak szukasz dzikiej natury to jedz do puszczy. Tu mowa o parku miejskim. Jak masz dzieci to powinieneś rozumieć o czym się mówi Spójrz na drzewo w okolicy fontanny od strony starostwa ono tylko czeka żeby się niebawem przewrócić oby nie na kogoś.

o matko
o matko
1 rok temu
Reply to  Parkowa

„Parki miejskie są namiastką lasu. Najbardziej typowymi roślinami są tam drzewa, między innymi lipa drobnolistna, dąb szypułkowy i bezszypułkowy, kasztanowiec zwyczajny i klon zwyczajny. Parki są też miejscem bytowania zwierząt, głównie ptaków i małych ssaków.”

Wilk
Wilk
1 rok temu
Reply to  Parkowa

Ach te wredne drzewa, tylko czekają, żeby kogoś skrzywdzić. Parkowa, mniej internetu i durnych gazet, wtedy psychozy nie dokuczają. Na świecie naprawdę jest się czego bać, drzewa i ptaki zostawcie w spokoju.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  Wilk

„Człowiek człowiekowi Wilkiem „czytajcie ze zrozumieniem Jak chcecie oglądać zeschłe konary i dzika naturę jedzcie do lasu nie wierzę też że tak kochacie wrony i siedząc na ławce zachwycacie się ich „śpiewem” chyba ktoś inny ma tu psychozy ????

mławianka
mławianka
1 rok temu

Zgadzam się z tym, że park wygląda w tym roku nieapetycznie. Natomiast uważam, że już w tej chwili jest za mało drzew, nieudolna polityka ciągłego podcinania, którą nazywa się KOSMETYKĄ, sprawia, że te drzewa tracą naturalną równowagę i są jeszcze bardziej podatne np. na działanie wiatru, chorują itp. Niedługo ten park będzie łysy. Nic tam nie che rosnąć. Tym parkiem powinni się zająć się naprawdę dobrzy specjaliści, bo to ostatni dzwonek.

anm
anm
1 rok temu
Reply to  mławianka

apetycznie to może wyglądać sałatka warzywna, a park jest stary, to zrozumiałe,że drzewa mają obumarle konary.

mławianka
mławianka
1 rok temu
Reply to  anm

Akurat lubię widok starych drzew, nie w tym rzecz, może jestem syntetyką – dla mnie park zrobił się w swoim całokształcie „nieapetyczny”, drzew jest mało, w parku łyso, smutno, trawa przyschnięta, wszędzie pióra. Od strony Lidla ten nasłoneczniony plac zabaw wśród spalin… w tle sterylny pałac ślubów, jakiś taki kombinat się z tego parku zrobił.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  mławianka

Czy ty wiesz o czym mówisz ?

mławianka
mławianka
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

Tak. Robi mi się niedobrze, kiedy widzę park w takim stanie. Tęsknię do tego z czasów liceum. Poza tym Mława według mnie niestety wygląda coraz gorzej, u władzy siedzą jak widać ludzie bez pomysłów na to miasto i BEZ GUSTU. Przykład kolejnej porażki estetycznej – plac z fontanną pod handlowcem. PASKUDNY.

Magdalena
Magdalena
1 rok temu

Pod drzewami zazwyczaj tak jest ze może jakaś gałąź albo liść spaść. Nie chcecie chyba sprowokować urzędników do wycinki reszty drzew. Ja bym uważał z takimi artykułami. A jak ktoś się boi natury czyli drzew i ptaków to niech siedzi w domu albo pod handlowcem tak nic mu na głowę nie spadnie.

Turystka
Turystka
1 rok temu
Reply to  Magdalena

Tak, ale musisz przyznać, że suche gałęzie z drzew należałoby pościnać i sprzątnąć śmieci z chodników i trawników. Park wygląda jak pobojowisko, jakby się tam odbywały walki krukowatych. Wszędzie pełno jest piór, szczególnie od strony ogólniaka. Na dodatek trafiają się nawet trupy… wron, czy kawek. Wygląda to bardzo nieestetycznie.
Park wygląda jakby go nikt nigdy nie sprzątał.

Gość
Gość
1 rok temu
Reply to  Turystka

dokładnie martwe ptaki rozkładały się np. na chodniku przy parku w samym w centrum miasta. Słuzby się tym nie interesowały

Parkowa
Parkowa
1 rok temu
Reply to  Magdalena

No cóż nie każdy jak Magdalena lubu ekstremalne wyprawy do parku Ja lubię to miejsce ale można by naprawdę pozbyć się starych usłych konarów.Nie chodzi o wycinanie drzew a o usunięcie usłych obumarłych fragmentów .Sam park jest piękny ale to miejsce dla ludzi a nie dla wszędobylskich śmierdzących wron. Onegdaj były stosowane różne firmy odstraszania może trzebaby o tym pomyśleć jeszcze raz

o matko
o matko
1 rok temu
Reply to  Parkowa

O matko, czytam i i nie wierzę „to miejsce dla ludzi a nie dla wszędobylskich śmierdzących wron”? Fragment z definicji: „Parki miejskie są namiastką lasu. Najbardziej typowymi roślinami są tam drzewa, między innymi lipa drobnolistna, dąb szypułkowy i bezszypułkowy, kasztanowiec zwyczajny i klon zwyczajny. Parki są też miejscem bytowania zwierząt, głównie ptaków i małych ssaków.”

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  o matko

„O matka” jedz do lasu to jest na końcu ulicy Kopernika.

Anonimowo2
Anonimowo2
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

„Anonimowo”, a Ty się zamknij najlepiej w betonowej szafie.

joanna
joanna
1 rok temu
Reply to  Parkowa

To kawki i gawrony.Wron na naszych terenach nie ma.Wrona jest większa od kawki i wygląda jakby na czarne ciało nałożyła szara kamizelkę.

Dziadek z bliska
Dziadek z bliska
1 rok temu
Reply to  Magdalena

Magdalena, Ja bym raczej uwazal na rady takich doradcow jak TY, artykuł, jest napisany po to aby WRESZCIE LUDZIE czy firmy za taki stan odpowiedzialni, wzieli się do pracy, i wreszcie zadbali o ten park, w centrum miasta, ktory jest ozdobą, i aby naprawde nie doszlo do jakiegoś wypadku.