Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się dobrze, a obie strony nie ustają w skakaniu sobie do gardeł. Dochodzi nam do tego konflikt na linii rząd – prezydent, który coraz bardziej zaczyna przypominać wojnę pozycyjną. Rząd zarzuca prezydentowi wkładanie kija między szprychy machiny rządowej, prezydent odpłaca się wytykaniem rządowi prowadzenia służalczej polityki wobec Brukseli i Berlina. Przykładem tego jest ostatni spór o SAFE (Security Action for Europe) – czyli unijny program, mający w założeniu podniesienie gotowości obronnej krajów UE. W budżecie programu do dyspozycji państw jest 150 mld euro, z czego najwięcej, ok. 43,7 mld euro ma przypaść Polsce. Rząd początkowo niechętnie w przekazach medialnych o SAFE używał słowa „pożyczka”, skupiając się głównie na podkreśleniu wielkości środków jakie nam przypadną. Pożyczkę natomiast mocno podkreślały partie opozycyjne, zarzucając rządowi zadłużanie państwa na rzecz przypodobania się Zachodowi.
Program SAFE w istocie nie jest grantem. Jest to długoterminowa pożyczka, denominowana i wypłacana w euro. Instrument jest finansowany przez Unię Europejską poprzez emisję unijnych obligacji na rynku kapitałowym. Program nie zawiera z góry zapisanej, stałej stopy procentowej – koszt zależy od warunków rynkowych w momencie emisji długu UE oraz od harmonogramu wypłat transz. Faktyczny koszt obsługi zobowiązania jest więc dla pożyczkobiorcy częściowo nieznany w momencie podpisywania umowy. Państwa spoza strefy euro muszą dodatkowo uwzględnić ryzyko kursowe jakie będzie występowało przez cały okres spłaty. W przypadku Polski zobowiązanie finansowe rozłożone jest na okres 45 lat. Rządowy projekt ustawy wdrażający SAFE został uchwalony przez obie izby parlamentu. Spotkał się on jednak z wetem prezydenta Karola Nawrockiego, który w uzasadnieniu wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia państwa w obcej walucie, mechanizm warunkowości wypłat uzależniający decyzje obronne od ocen Komisji Europejskiej oraz ograniczenia kwalifikowalności zakupów u dostawców spoza obszaru UE/EEA-EFTA. Przedtem prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował „Polski SAFE 0 %” – zakładający podnoszenie gotowości obronnej państwa przy wykorzystaniu zysku wypracowanego z rezerw Narodowego Banku Polskiego. Pomysł ten skrytykował nie tylko rząd, przeciwna pomysłowi prezydenta Nawrockiego i prezesa Glapińskiego jest także Konfederacja. Jeden z jej przywódców, Sławomir Mentzen ostro wypunktował założenia projektu, nazywając go niebezpiecznym. O szczegółach nie będę się rozpisywał, zachęcam natomiast Czytelników do zapoznania się z tematem i wysłuchania opinii poszczególnych polityków.
Na weto prezydenta Karola Nawrockiego rząd Donalda Tuska zapowiedział uruchomienie środków SAFE w trybie alternatywnym, opierając się na istniejących mechanizmach prawnych. 13 marca br. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie programu „Polska Zbrojna”, upoważniając ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej programu SAFE mimo prezydenckiego weta. Kancelaria Prezydenta określiła uchwałę Rady Ministrów jako próbę obejścia prawa. Podobnego zdania jest prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który działania rządu ocenił jako sprzeczne z konstytucją dodając, że nie ma żadnych gwarancji aby przyszły rząd respektował zobowiązanie.
– Sądzę, że nie, że nie będzie żadnej gwarancji, że jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał i będzie chciał płacić. Tak, że daleka droga do tego, żeby tę sprawę załatwić w ten sposób – powiedział Jarosław Kaczyński, cytowany przez PAP (Polska Agencja Prasowa).
Prezesowi PiS wytykane są obecnie jego słowa wypowiedziane w kontekście pożyczki zaciągniętej w 2022 r. przez ówczesnego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Pożyczka dotyczyła zawartych przez ówczesnego szefa MON kontraktów zbrojeniowych pomiędzy Polską a Koreą Południową. Kontrowersje wokół „pożyczki koreańskiej” Jarosław Kaczyński skwitował wówczas słowami: „Lepiej być zadłużonym niż okupowanym”. Jego słowa zacytował niedawno z mównicy sejmowej minister spraw zagranicznych i wicepremier Radosław Sikorski.
Wojna rządu z prezydentem toczy się na wielu płaszczyznach. 13 marca br. Sejm wybrał sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wybór był podyktowany wygaśnięciem kadencji poprzednich sędziów. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do Prezydenta Karola Nawrockiego o przyjęcie ślubowania. W odpowiedzi szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki złożył pismo do Marszałka Sejmu z prośbą o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących trybu wyboru sędziów TK. Może to zapowiadać (choć nie musi) odmowę prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie przyjęcia ślubowania od sędziów. Czy oznacza to, że powołani przez Sejm sędziowie nie zostaną zaprzysiężeni? Według obowiązującej konstytucji prezydent nie może odmówić przyjęcia ślubowania. Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego należy do wyłącznej kompetencji Sejmu, a rola prezydenta w procesie zaprzysiężenia ma charakter ceremonialny i czysto techniczny. W rezultacie sprawa może zakończyć się w ten sposób, że sędziowie złożą ślubowanie przed marszałkiem Czarzastym, a dokumenty z podpisaną przez sędziów rotą ślubowania zostaną dostarczone prezydentowi na biurko „pro forma”.
Wszystko wskazuje na to, że tytułowa wojna rządu z prezydentem będzie trwać do końca kadencji parlamentu. No chyba, że zbliżające się święta wielkanocne przyniosą politykom pojednanie i zakopanie wojennych toporów? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat, drodzy Czytelnicy?
Mig
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Program SAFE nie polega na pożyczce dla poszczególnych państw na zakup broni. Ten program ma na celu zwiększenia produkcji broni w UE a więc rozbudowie jej obecnego przemysłu. Oczywiście kasa idzie do poszczególnych państw ale tylko część tych pieniędzy każdy kraj może wydać indywidualnie. Resztę należy wydać w zakupach zbiorowych, podpisując kontrakty. To zapewni zamówienia dla firm produkcyjnych i możliwość zaplanowania ich rozwoju. Czyli dzięki wspólnym zbrojeniom, każde państwo uzyska cel samozbrojenia i podniesie się zdolność produkcyjną broni w EU. Do Polski również spłynie duża ilość zamówień, co podniesie produkcję, PKB a więc i spadnie procent spłaty. To jest niestety zagrożenie polityczne i dlatego z popierającego program SAFE PiSu, przeistoczył się w przeciwnika. Jeżeli nas w tym programie by nie było, to również w każdym zakładzie w EU lądujemy na końcu kolejki, bo one będą obsługiwać zamówienia zbiorowe. Czyli nie kupimy tam broni a taki Krab w 50% składa się z części zakupionych w zagranicznych fabrykach. Co do SAFE „0” przypomnę, że zakłada on wykorzystanie zysku z wzrostu wartości złota, bez jego sprzedaży (ostatnio ta wartość spadła o 20 miliardów, bo się kurs zmienił). Czyli należy wartość złota wycenić i DODRUKOWAĆ pieniędzy. To się będzie państwu opłacało, bo państwo ZARABIA na inflacji:). Ja też bym chciał posiadać złoto i zarabiać na zmienię jego kursu, bez jego sprzedaży. Przypomnę jeszcze, źe NBP nie zwrócił STRATY z 2017 roku. a w kolejnych miał ją również. Niestety ze sprawy obrony, zrobiła się sprawa polityczna, kosztem obronności, bo powoduje rozwój obszarów gdzie PiS ma najwięcej wyborców. Dług z USA i Korei na zakup uzbrojenia też będziemy spłacać latami i nikt wówczas nie dyskutował o jego zasadności a mnie guzik obchodzi, kto za 40 lat go będzie spłacał i wolę mieć dwa granaty więcej teraz. Jeżeli mamy dwa SAFY:) to trzeba korzystać z obydwóch i zdradzić jedne zasadniczą daną. ILE KASY POTRZEBA NA CAŁĄ RESTRUKTURYZACJĘ ARMII. Bo tej kwoty nie znamy i nie wiemy ile SAFÓW:) nam potrzeba.
Wojna Prezydenta z Rządem nie Rządu z Prezydentem.
Rząd jak i cała platforma podobno kocha zwierzęta a najbardziej yorki.
To dlatego zmienili nazwę z PO na KO. ha ha ha
Tak. PiS zmieniał nazwę trzy razy, zanim został PiSem:). Zupełnie z innych powodów:).
To jest raczej krótka droga rozumowania, bo jak wiemy i po drugiej strony barykady też zdarzają się dewiacje. Idąc tym tokiem musieli byśmy przyznać, że jak syn jednego z prominentnych polityków PiS ma zarzuty gwałtu na dziecku a takie ma postawione oficjalnie, to cała partia jest taka sama. No bez sens. Dodajmy jeszcze różne akty miłosne i przestępcze w innej szacownej instytucji, to w niedzielę w ogóle byśmy z domu nie wychodzili. Więc to ma krótkie nogi a dokąd takie sprawy wychodzą na światło dzienne to znaczy, że wymiar sprawiedliwości jeszcze działa. Kwestia tylko tego, jak zachowują się poszczególne organizacje w stosunku do takich osób.
A czy to dotyczy lokalnych wiadomosci, zajmicie sie prawdą i wiadomosciami z Mławy i powiatu opisujecie rzeczywiste problemy mieszkancow no i to co wyprawiają wladze miasta i powiatu, rady miasta i powiatu no i wkoncu opiszcie co wybrani radni zrobili ze swoich obietnic wyborczych bo w Mlawie robi się żle bezrobocie rosnie brak inwestycji brak rozwoju
Bezrobocie zamyka się wszystko proszę mieć pretensje do rządzących!
100% racji. MKM -transport publiczny do rannych pociągów publicznych na stację na Wólce rozkłady tak ułożone że nikomu nie pasują. Jaki jest dojazd MKM do pociągu na 5:43 i na 6:44? Fatalny. Benzyna droga a pospieszne IC zatrzymują się na Wólce bo burmistrz d.pa robi co radni z Wólki i ludzie z okolicznych wsi sobie życzą. A ludzie są zmuszeni szukać pracy w Warszawie. Tylko że tam też robi się nie ciekawie. Ukraińcy powciągali jeden drugiego jak po sznurku do logistyki. Później przywożą klientowi towar nie ten co zamówiony bo ani be ani me po polsku. Ale liczy się aby był tańszy niż polski pracownik i na śmieciówce.
Dworzec Mława Miasto nie był planowany dla podróżnych, tylko dla centrum handlowego:). Niestety nie ma bocznicy i to ogranicza możliwości zatrzymywania się pociągów. Na Wolce mogą zatrzymać się wszystkie, bo jest możliwość mijanki a obok marketów tylko te, które nie wykażą kursu kolizyjnego. Do tego brak parkingu i brak działania w jego budowie, jest po prostu abstrakcją projektową. Najlepiej by oczywiście było, gdyby pociąg mógł się zatrzymać na obu stacjach:). Dla zmotoryzowanych podróżnych na Wólce i dla niezmotoryzowanych obok marketów. Ukraińcami bym się nie przejmował, bo w całej Europie pracują tak samo Polacy i pewnie też im jest przykro po takich komentarzach lokalsów, w ich krajach obecnego życia. Co do pensji, to pragnę przypomnieć, że żyjemy w kraju komunistycznego kapitalizmu, w którym istnieją równoległe systemy składkowe i nieskładkowe, wspólnie obsługiwane z tego samego budżetu społecznego. Są grupy społeczne płacące ubezpieczenie, płacące mniejsze ale w innym systemie, nie płacące w ogóle składek a również otrzymujące emeryturę i jeszcze dopłaca się 13, 14, 15 itd pokoleniom, które ich w ogóle nie wypracowały, Dlatego Ja rozumiem, w tym całym bałaganie przedsiębiorców zmuszonych do podpisywania najniższych umów i płacących resztę pod stołem. Niestety,
W parafii na Książąt mazowieckich foty politycy lans palmy brawooo oby do wyborów
Kto mi pokaże księdza który daje przykład i robi fizycznie i daje przykład tu pokazać ludziom a nie obiecywać wieczność za kasę
Ksiądz Mateusz.
I dlatego w każdej firmie się takiego posiada i pokazuje jako wzór a reszta robi jak robi.
Zajmijcie się naszym lokalnym podwórkiem. Po zmianie władzy redakcja codziennika, odpuściła patrzenie lokalnej wladzy na ręce…a szkoda.
Przypadek ? Nie sądzę
Dokładnie. Jakoś nikt nie zauważył, że wszystkie sąsiednie miasta otrzymały dotacje a Mława jako jedyna oddała:):):):).
Rage bait?
Nie prawda.