Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
Szpulka pasmanteria Mława dodatki krawieckie

Wspomnienia o Ryszardzie Juszkiewiczu


15 lutego 2022 roku minęły trzy lata od śmierci Ryszarda Juszkiewicza – historyka Mazowsza Północnego, prawnika, niestrudzonego działacza społecznego, doradcy „Solidarności”, parlamentarzysty – senatora I i II kadencji  Senatu RP i honorowego obywatela Mławy. Z całą odpowiedzialnością trzeba powiedzieć oraz dobitnie podkreślić, że był jednym z wybitnych  w Polsce historyków, zajmujących się dziejami regionalnymi. Nie jest to opinia  autora tekstu, tylko profesora Pawła Wieczorkiewicza, jednego ze znakomitych badaczy historii Rosji i Związku Sowieckiego, historii  Polski i Europy XX wieku. Warto podkreślić, że  Ryszard Juszkiewicz całe swoje dorosłe życie poświęcił rodzinnemu  miastu – Mławie i ziemi mławskiej oraz tej  części Mazowsza, w której przyszedł na świat.

                       Prof. Ryszard Juszkiewicz

Urodził się, jak wskazuje  zapis w akcie metrykalnym, 1 stycznia 1928 roku w Janowie nad Orzycem, w ówczesnym powiecie przasnyskim.  Matka Władysława z domu Czaplicka,  pochodziła z drobnej szlachty poborzańskiej a  ojciec Władysław – wywodził się w Wileńszczyzny. Małżeństwo Juszkiewiczów zamieszkało w  pobliskiej wsi Zembrzus Mokry. Niewielkie gospodarstwo rolne zakupili z pieniędzy zarobionych podczas 2 letniego pobytu we Francji, gdzie Władysław Juszkiewicz  pracował w kopalni węgla.

 Do wybuchu II wojny światowej młody Ryszard uczył się  w szkole czteroklasowej, znajdującej się Szemplinie Czarnym.  W 1941 roku rodzice zostali wysiedleni przez Niemców i  przenieśli się do Mławy. Po wojnie, w 1949 roku ukończył edukację  na poziomie szkoły średniej i uzyskał maturę w Państwowym Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym  im. Stanisława Wyspiańskiego w Mławie. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Studia prawnicze I stopnia ukończył w 1952,  natomiast  II stopnia w 1959 roku. Równolegle studiował zaocznie  historię na tym samym uniwersytecie, uzyskując w 1959 roku stopień magistra. Za rozprawę „Mławskie Mazowsze w latach 1939 – 1945”, napisaną pod kierunkiem prof. Stanisława Herbsta,  uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii.

Kończąc ten króciutki życiorys powinniśmy zadać sobie pytanie –  jakim człowiekiem był na co dzień, współpracując z różnymi ludźmi w działalności społecznej, z którymi realizował wiele projektów. O wypowiedź poprosiłem Henryka Antczaka –  obecnego prezesa TPZM, burmistrza Mławy w latach 1994 – 2002 oraz  Jerzego Kwietnia – długoletniego przyjaciela Ryszarda. Wspomnienia rozpocznę od siebie; wykorzystując przywilej autora artykułu.

Ryszarda Juszkiewicza znałem od lat osiemdziesiątych. Od początku wydawał  mi się  człowiekiem ważnym; na jego osobę zwracali uwagę  prawie wszyscy z którymi się spotykał. W późniejszym okresie naszej znajomości, zauważyłem, że był bardzo miły i przystępny w rozmowie  na różne tematy, głównie  historyczne. Miał stanowcze  i wyrobione poglądy i nie ulegał aktualnym nastrojom, żeby je zmieniać. Czasami narzucał swoje zdanie i decyzję. Przytoczę tu jeden przykład. Kiedy reaktywował Stację Naukową im. Stanisława Herbsta w Mławie, wpadł na pomysł, żeby w ramach jej działania zorganizować seminarium doktoranckie z historii i prawa. To był dobry pomysł. Realizować mieli go profesorowie z Uniwersytetu Warszawskiego. Pewnego dnia przyszedł do muzeum, w którym pracowałem od 1981 roku i autorytatywnie stwierdził, że muszę w seminarium uczestniczyć. Nie było mowy o odmowie, choć prawdę mówiąc nie bardzo wierzyłem, że mogę podołać  zadaniu, jakim było  napisanie rozprawy doktorskiej. Zdawałem sobie sprawę z trudów  i żmudnych badań oraz opracowania i na koniec  obrony. Juszkiewicz zdecydował za mnie, a przeciwstawić się mu  nie miałem odwagi. Efektem była rozprawa zatytułowana „Życie polityczne, kulturalne i społeczne w Mławie w latach 1945 – 1957. Temat wymyślony został  przez pierwszego promotora prof. Pawła Wieczorkiewicza, a po jego śmierci opracowany  pod kierunkiem prof. Janusza Szczepańskiego. Gdyby nie Ryszard, zapewne nie zostałbym doktorem nauk humanistycznych i nie powstałaby praca o dziejach Mławy w okresie stalinowskim, która pod koniec 2021 roku ukazała się drukiem.

Nie popełnię błędu, jeżeli powiem, że Ryszard zdawał sobie sprawę ze swojej wartości i pozycji w Mławie, jak również poza rodzinnym miastem.  Wiedział że jest postacią rozpoznawalną nie tylko w Mławie, ale nie pokazywał tego na co dzień.  W kontaktach z wieloma ludźmi, zajmował pozycję raczej „umniejszoną” niż ta, na którą zapracował całym dorosłym, długim  życiem.

Był moim mentorem i często popychał do działania zarówno na polu społecznej działalności jak też do badań naukowych. Posiadał wielką bibliotekę z której był bardzo dumny, która zawsze, kiedy bywałem w domu Juszkiewiczów, inspirowała mnie do intensywnej pracy nad dziejami Mławy i okolic.

Prof. Ryszard Juszkiewicz z grupą młodzieży na Kalkówce

Ryszard Juszkiewicz był niezwykle pracowitym badaczem historycznym. Mówię to z całą odpowiedzialnością, ponieważ wiem ile pracy trzeba włożyć w napisanie  książki historycznej. Przecież takich książek napisał ponad dwadzieścia,  w tym kilka mających po kilkaset stron. Wymienię tylko: „Mławskie Mazowsze w walce”, „Wrzesień na Mazowszu” „Działania militarne na Mazowszu Północnym i w korytarzu pomorskim”. Nad taką publikacją trzeba siedzieć miesiącami i ciągle ją doskonalić, żeby na koniec nabrała ostatecznego „kształtu”. Jeżeli komuś wydaje się, że można to zrobić łatwo, to jest w dużym błędzie. Jakąż determinacją musiał kierować się Ryszard, żeby powstało tyle publikacji książkowych, żeby pokazać innym, że rozprawy powstają również w miastach powiatowych  takich jak Mława, nie tylko w Warszawie, Krakowie, czy Gdańsku. Można powiedzieć, że  dla swojego miasta poświęcił  zdolności i całe dorosłe życie.

Ryszarda Juszkiewicza wspomina Henryk Antczak, burmistrz miasta Mława w latach 1994 –2002,  obecnie prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej.

Dla mnie prof. Ryszard Juszkiewicz jest najwybitniejszą postacią w historii Mławy. Całe swoje życie poświęcił Mławie, dokumentując jej historię ale również w znaczny sposób przyczynił się do jej rozwoju kulturalnego, naukowego i społecznego. Miałem to szczęście, że kontakt, bliższy lub dalszy, z  prof. Juszkiewiczem trwał przez ponad 50 lat. Pierwsze moje spotkanie miało miejsce w 1969 roku w Liceum Ogólnokształcącym kiedy „świeżo upieczony” dr nauk humanistycznych przedstawiał swoją książkę „Mławskie Mazowsze w walce”. Moje zainteresowanie było tym większe, że opisywany w niej sztab 20 Dywizji Piechoty rozlokowany był w Wyszynach Kościelnych, w dworku przedwojennego dziedzica Stanisława Łebkowskiego, a ja naukę w pierwszej klasie Szkoły Podstawowej, rozpocząłem w 1960 roku właśnie w tym budynku. Należy wspomnieć że, prof. Juszkiewicz  utrzymywał stały kontakt ze Stanisławem Łebkowskim, który po wojnie osiadł na stałe w Republice Południowej Afryki. Za pośrednictwem prof. Juszkiewicza, Stanisław Łebkowski  przekazał w 1997 roku  Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej pas kontuszowy, natomiast „swojemu rodakowi z Wyszyn” list gratulacyjny z racji objęcia stanowiska Burmistrza Mławy. Potem już bezpośrednio na adres Urzędu Miasta otrzymałem kolejny list z podziękowaniem za uporządkowanie  kapliczki grobowej rodziny Łebkowskich na cmentarzu w Wyszynach.

W latach 1980/81 kiedy byłem członkiem Komisji Zakładowej Solidarności przy PKS w Mławie, słuchałem z wielkim  zaciekawieniem prelekcji dra  Juszkiewicza wygłaszanych w siedzibie mławskiej Solidarności przy ulicy Żwirki. Bardzo bliskie kontakty rozpoczęły się w 1994 roku kiedy objąłem stanowisko burmistrza Mławy. Wspólnie z Panem Ryszardem Juszkiewiczem organizowaliśmy kolejny Zjazd Żołnierzy Armii „Modlin” w 55. rocznicę bitwy pod Mławą. Uroczystości przygotowane i przeprowadzone z wielkim rozmachem, w których uczestniczyło ponad trzysta osób rozlokowanych w kilku miejscach, przede wszystkim w bursie szkolnej i internacie Liceum Ekonomicznego, trwały trzy dni. Rozpoczęły się polową mszą świętą przy Pomniku Piechura, której przewodniczył biskup Płocki Zygmunt Kamiński, następnego dnia odbyła się uroczysta Sesja Rady Miasta podczas której uczestnikom bitwy pod Mławą nadano tytuł „Honorowego Obywatela Miasta”. Zwieńczeniem uroczystości było ognisko nad zalewem Ruda w bliskiej odległości schronów bojowych. Pieczone kiełbaski, radosna atmosfera, wielogodzinna część artystyczna przygotowana przez prof. Eugeniusza Łaciaka, tworzyły niezapomniany klimat. Uczestnicy Zjazdu z wielkim wzruszeniem wspominali trudne chwile z września 1939 roku,  dziękowali  władzom miasta, ale przede wszystkim prof. Ryszardowi Juszkiewiczowi za zorganizowanie kolejnego już, tak ciekawego spotkania. To co najbardziej mnie uderzyło, to serdeczność jaką kombatanci okazywali Panu Ryszardowi, ich bliskie relacje tworzyły niemalże rodzinną atmosferę.

Wiele godzin spędziliśmy na bezpośrednich rozmowach z profesorem o ważnych sprawach dla miasta, podczas jednej z takich rozmów zrodziła się myśl powołania „Fundacji Korzybskich”.

Na zdjęciu: od prawej prof. Ryszard Juszkiewicz, prof. Alojzy Korzybski, burmistrz – Henryk Antczak

Dzisiaj często używane jest hasło „possibismu”, czyli sprawczości. Prof. Ryszard Juszkiewicz jest najlepszym przykładem sprawczości, zawsze uważał że nie ma rzeczy niemożliwych, ale przede wszystkim trzeba chcieć, mieć jasno sprecyzowany cel i konsekwencję w jego realizacji. W 1996 roku na wniosek profesora została reaktywowana Stacja Naukowa w Mławie, kierowania placówką podjął się prof. Ryszard Juszkiewicz, dzięki jego zabiegom, bogaty księgozbiór prof. Stanisława Herbsta liczący ok. 5 tys. woluminów, trafił do Mławy. Stworzyło to możliwość odbywania studiów doktoranckich, zajęcia prowadzili wspaniali wykładowcy. W sesjach naukowych organizowanych przez stację brało udział wielu wybitnych naukowców m.in. prof. Aleksander Gieysztor, prof. Henryk Samsonowicz, prof. Andrzej Ajnenkiel, prof. Paweł Wieczorkiewicz czy prof. Janusz Szczepański. Stacja Naukowa im. prof. Stanisława Herbsta w Mławie, funkcjonowała przez 20 lat, niestety ku niezadowoleniu profesora, została rozwiązana.

Od lewej: prof. Andrzej Ajnenkiel, burmistrz  Henryk Antczak, prof. Ryszard Juszkiewicz, prof. Janusz Szczepański, prezes TPZM  Kazimierz Tański

Na reaktywowaniu stacji profesor nie poprzestał, zwrócił się do władz miasta z inicjatywą  wystąpienia z wnioskiem do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o utworzenie  Wyższej Szkoły Humanistycznej w Mławie. Pierwszy wniosek został odrzucony, ale ponowny złożony wspólnie przez miasto Mława i Ciechanów oraz starostwa w Mławie i Ciechanowie zyskał akceptację i w 2000 r. rozpoczął się nabór kandydatów na I rok studiów. Tak więc kolejna inicjatywa profesora, przy przychylności ówczesnego ministra w kancelarii premiera, Pana Mirosława Koźlakiewicza i ówczesnego Starosty Mławskiego Pana Andrzeja Grzymkowskiego,  została zmaterializowana. Dla osiągnięcia założonych celów,  potrafił profesor skupić wokół siebie szereg mieszkańców miasta, którzy nie oglądając się na podziękowania i zaszczyty z wielkim zaangażowaniem, włączali się w realizację podejmowanych zadań. Kolejna inicjatywa profesora, to uhonorowanie zasłużonych mławian tytułem „Mławianin Roku”. Pierwszym laureatem za rok 1999 został ks. Henryk Lewandowski.

Doskonale pamiętam spotkanie pod koniec lat 90-tych które miało miejsce w Muzeum Niepodległości w Warszawie w którym uczestniczył „kwiat” polskiej nauki i kultury. Spotkanie to było poświęcone dorobkowi naukowemu prof. Ryszarda Juszkiewicza. Głos zabierało wiele zacnych osób podkreślając zasługi prof. Juszkiewicza. Najbardziej zapamiętałem wystąpienie prof. Tomasza Strzembosza który stwierdził, że „Ryszard Juszkiewicz jest najwybitniejszym regionalistą w Polsce, który pracuje poza strukturami akademickimi”. Był to wyraz nadzwyczajnego uznania dla pracowitości, zaangażowania i warsztatu naukowego prof. Juszkiewicza.

W dniu 07.09.2021 roku Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej zwrócił się z prośbą do Burmistrza Sławomira Kowalewskiego oraz do Rady Miasta Mława o uwzględnienie wniosku małżonki, Pani Ewy Juszkiewicz o wybudowanie „Ławeczki prof. Ryszarda Juszkiewicza”  i usytuowanie jej w centralnym miejscu zabytkowego parku miejskiego. Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy odpowiedzi, nie znalazły się również środki na ten cel w budżecie miasta na 2022 rok, ale jesteśmy przekonani, że inicjatywa ta nie będzie odrzucona i w 95. rocznicę urodzin profesora, która przypada w dniu 01.01.2023 r.  mieszkańcy i goście odwiedzjący miasto, wzorem innych miast, będą mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z najwybitniejszą postacią Mławy.

Ryszarda Juszkiewicza wspomina Jerzy Kwiecień. Moja znajomość z Ryszardem Juszkiewiczem rozpoczęła się w 1960 roku, gdy ówczesne Towarzystwo Miłośników Ziemi Mławskiej z jej prezesem,  w osobie Ryszarda Juszkiewicza organizowało pierwszy zjazd weteranów bitwy pod Mławą, we wrzesniu1939roku.

Poznałem  wówczas w jego osobie pasjonata, oddanego dziejom oręża polskiego, znawcę historii ziemi zawkrzeńskiej, badacza historyka działań wojennych w rejonie Mławy w 1939 roku. Z czasem nasza znajomość przerodziła się w wieloletnią przyjaźń i objęła tym samym nasze rodziny, dzieląc się życzeniami radości jak również i kłopotami dnia codziennego. W naszych wspólnych poczynaniach organizowane były wycieczki do ciekawych miejsc historycznych na terenie naszego powiatu jak również do okolic ościennych. Wielokrotnie robiliśmy wypady nad jeziora w okolicy Nidzicy. Coroczną wspólna imprezą było jesienne ognisko z pieczeniem ziemniaków w okolicy Turzy Małej, które przyciągnęło dodatkowo naszych znajomych i przyjaciół.

Pieczenie ziemniaków na leśnej polanie w okolicy Turzy Małej w 2011 roku

Z Ryszardem w 1965 roku dokonaliśmy kwerendy na cmentarzach powiatu mławskiego, przasnyskiego i żuromińskiego, spisując groby spoczywających w niech powstańców styczniowych, żołnierzy z 1920 i 1939 roku. Ryszard był człowiekiem bardzo pracowitym, dociekliwym i upartym  w wyjaśnianiu zdarzeń historycznych.
 Z natury był człowiekiem spokojnego usposobienia, życzliwym z dozą humoru i okazyjną wesołością. Pracą swoją dosłużył się tytułu profesorskiego, uzyskując przed tym stopnia doktora  nauk humanistycznych  i doktora habilitowanego. Działał także na polu społeczno-politycznym, był czynnym członkiem Solidarności, przez dwie skrócone kadencje piastował stanowisko senatora.

Wiele wysiłku i  trudu poświęcił organizowaniu filii mławskiej szkoły  wyższej działającej w ramach Wyższej Szkoły Zawodowej w Ciechanowie. Był w niej wykładowcą historii, a następnie jej prorektorem. Był wielkim, można rzec, czcicielem marszałka Józefa Piłsudskiego. Z Ryszardem miałam bardzo wiele osobistych spotkań na których poruszaliśmy nasze prywatne sprawy życiowe, a także wymienialiśmy swoje uwagi dotyczące zjawisk społeczno-politycznych w naszym mieście i w kraju. W ostatnich naszych spotkaniach wyrażał opinię, że w naszym państwie zaczyna się zła atmosfera polityczna, która odbiega od tego, co zakładała dla Polski Solidarność. Ostanie moje spotkanie  z Ryszardem miało już miejsce  w mławskim szpitalu na kilkanaście godzin przed jego śmiercią, która nastąpiła 15 lutego 2019 roku.

 O Mławie w dawnych czasach… Czytaj więcej…


dr Leszek Arent

Urodzony w Mławie i związany z Mławą. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, wieloletni pracownik i dyrektor Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej. Członek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej, mławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego, Rady Społeczno-Naukowej Stacji Naukowej im. prof. Stanisława Herbsta, zarządu Fundacji im. Korzybskich w Mławie, Mazowieckiego Oddziału Stowarzyszenia Muzealników Polskich, zarządu Mazowiecko-Podlaskiego Towarzystwa Naukowego z siedzibą w Warszawie. Zasiada w Kapitule tytułu Mławian Roku i Nagrody Honorowej im.  dr Józefa Ostaszewskiego funkcjonującej przy Stacji Naukowej w Mławie. Jeden z redaktorów  „Mławskiej Kroniki Archeologiczno – Numizmatycznej”, pisma społeczno–kulturalnego „Dwutygodnik Mławski”, „Studiów i Materiałów do dziejów Ziemi Zawkrzeńskiej” i rocznika „Ziemia Zawkrzeńska”. Uhonorowany licznymi wyróżnieniami i odznaczeniami m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi RP, medalem „Zasłużony dla Miasta Mławy, honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury polskiej”, Złotą Odznaką Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego i Złotym Krzyżem Zasługi.

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
5 1 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x