Matur nie będzie tylko w I LO w Mławie?
— 18/04/2019
Prawdopodobnym jest, że matur nie będzie tylko w mławskim I LO. Temu problemowi poświęcone było zwołane z dnia na dzień przez dyrektora szkoły spotkanie z rodzicami uczniów z klas maturalnych, które odbyło się wczoraj wieczorem.
Matury co prawda rozpocząć się mają dopiero 6 maja, ale wcześniejszym warunkiem dopuszczenia do matury jest sklasyfikowanie uczniów. Tę czynność wykonuje rada pedagogiczna. Z informacji jaką przedstawił rodzicom dyrektor Marek Kiełbiński wynikało, że rada klasyfikacyjna w tej szkole może się nie odbyć ze względu na trwający strajk. Taki komunikat przekazał dyrektorowi szkolny komitet strajkowy.
Takie stanowisko oburzyło rodziców, którzy zaproponowali, żeby dyrektor zaprosił na to spotkanie przedstawicieli strajkujących nauczycieli. W międzyczasie zgłaszali też dyrektorowi inne propozycje rozwiązania tej sytuacji.
Wśród nich pojawił się pomysł przeniesienia całych roczników uczniów do szkół, które nie strajkują. Innym pomysłem było także zatrudnienie innych nauczycieli tylko na czas określony w celu przeprowadzenia rady klasyfikacyjnej.
Ostatecznie okazało się, że przedstawiciele komitetu strajkowego nie dotarli i ustalono, że rodzice spotkają się z przedstawicielami strajkujących dziś o godzinie 18-tej.
Tak więc, jeżeli komitet strajkowy nie zadeklaruje, że rada pedagogiczna się odbędzie Może się okazać, że I LO będzie jedyną mławską szkoła średnią, w której matura się nie odbędzie. Przypomnijmy, do strajku nie przystąpił ZS nr 1 (budowlanka), zawiesiły akcję ZS nr 2 i 3, a z nieoficjalnych informacji wynika, że rada ma odbyć się też w „ekonomiku”.
JK
Zobacz także…

http://torun.wyborcza.pl/torun/7,48723,24682973,glinski-juz-nie-70-mln-zl-a-117-mln-zl-na-muzeum-r
Nauczyciele nich strajkuja ,gorzej by bylo gdyby strajkowali Piekarze .
Skandal. Nieuki się ciesza, ale Ci ambitniejsi uczniowie chcą terminowo zdawać egzaminy. Egzamin Dojrzalosci jest waznym egzaminem. Dzieci staly sie elementem przetargowym. Tak elementem bo tak potraktowali Je nauczyciele. Egzaminy są stresem w każdym wieku ale dla młodego człowieka szczególnie. Nie sądzę by uczniowie byli zadowoleni z nieterminowego egzaminu. Wszystko traci terminy dla tych, którzy wybierają się na dalszacedukacje. Niektórych czekają egzaminy na uczelnie.
Jaki przykład dają nauczyciele? Otóż tak8, że szantażem możesz osiągnąć cel. Jest to wysoce niewychowawcze A analogicznie do Państwa zawodu( czyt..nauczyciel) niepedagogiczne. Wstyd. Trzeba bylo protestować przy likwidacji gimnazjów. Tak troszczycie się o dzieci a słychać w mediach tylko o pieniądzach. Chyba nie jest tak źle skoro nauczycielom wesoło, skoro podspiewuja piosenki.Gdzie prawdziwa reforma szkolnictwa. Ile to razy jest tak, że mlodziez siedzi do 2-3 w nocy z lekcjami…, i to ten uczen , ktory osiaga dobre wyniki. Pytanie dlaczego? Pytanie dlaczego tez tylu uczniow korzysta z korepetycji?
Skoro leży Państwu dobro dzieci na sercu, to proszę realizować kalendarz uczniowski. Liceum, te liceum to nie prywatna- nauczycieli szkoła. Pracujecie za pieniądze podatników czyli nasze.
Panie dyrektorze albo jest Pan dyrektorem albo figurantem….
Nauczyciel ma prawo do strajku jak każdy inny pracownik. Dyrektor nic nie może zrobić, bo strajk jest legalny. Nauczyciele protestowali przed likwidacją gimnazjów. To był protest na ulicach Warszawy w weekend. Nic nie dał. Dlatego teraz nauczyciele postanowili zablokować egzaminy, bo strajki w weekendy nic nie dają.
Ogólniak na tym stracił najwięcej,renoma szkoły wypracowywana przez dziesiątki lat poszła z dymem ,wstyd nauczyciele,nie chce sie pracować ,to na budowie po 15 złotych na godzinę płacą -zapraszam nauczycieli ,może wam mózgi trzega przewietrzyć.
Gdyby tak odprowadzili podatek od korepetycje to może państwo miało by na podwyżkę pensji nauczycielskich 🙂
Ja również chętnie bym pracowała na pół etatu i brała pensję za cały. Połowa roku kalendarzowego dni wolnych – czemu nie? Możliwość dorabiania po godzinach w cenie 40 zł za godzinę – bardzo chętnie. Rok urlopu co pięć lat – marzę o tym! Rozumiem, że wasza praca jest stresująca i odpowiedzialna – ale nie tylko wasza. Moja również i mojego sąsiada, i kolegi, i koleżanki…..A to, że musicie sprawdzać prace domowe i sprawdziany….przecież kiedy decydowaliście się na tę pracę wiedzieliście o tym. Ja pracując tyle godzin tygodniowo nie zarobiłabym na suchy chleb. A nie widzę u nauczycieli biedy. Dlaczego tak ciężko dostać posadę nauczyciela skoro jest taka zła? Czy ktoś potrafi to wyjaśnić?
Proszę się przekwalifikować i zostać nauczycielem, skoro tak im dobrze. Ktoś zabrania? W Warszawie brakuje nauczycieli do pracy. W małym mieście, jakim jest Mława, da się wyżyć za nauczycielską pensję. W większym mieście już nie. A nauczyciel nie może pracować z dziećmi 8 godz.dziennie, bo by zwariował. Praca nauczyciela, to nie tylko stanie przy tablicy, ale też sprawdzanie klasówek, przygotowywanie się do lekcji, zebrania z rodzicami, szkolenia, rady, wypełnianie dokumentacji itp itd. Moja kuzynka jest nauczycielką i dobrze jej się powodzi, bo mąż ma swoją firmę. Ja bym nie chciała być nauczycielką i za te marne grosze użerać się z dzieciakami nierzadko chamskimi, roszczeniowymi i ich rodzicami. A nauczyciele przedszkoli mają jeszcze ciężej, bo im mniejsze dzieci, tym gorzej i pracują po 25 godz.w tygodniu a nie 18 i nie mają wakacji i ferii, przerw przed świętami, tylko urlop.
Mi się ten strajk nie podobał od początku. Najpierw problemy z przeprowadzeniem egzaminów, teraz matury, a wszystkiemu winny ZNP, który wybrał termin strajku w najmniej odpowiednim momencie dla uczniów (myślę, że to nie przypadek). Szkoda że to młodzież najbardziej na tym traci, młodzież która przygotowywała się do najważniejszego egzaminu w swoim życiu miesiącami, a teraz cały ich wysiłek może prysnąć niczym bańka mydlana.