Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Sławomir Kowalewski kandydat na burmistrza Mława 2018 samorządowcy Mława powiat mławski
Logo
Cezary Kądrzycki kandydat do Rady Miasta Mława
Szpulka Mława tkaniny pasmanteria dodatki krawieckie nowo otwarty sklep

Mieszkańcy Moraw dalej w rozterce


Kolejne spotkanie mieszkańców Moraw z dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg, przedstawicielami wykonawcy robót oraz projektantem nie sprawiło, że udało się znaleźć jakieś nowe rozwiązanie sposobu budowy drogi stwarzającej mieszkańcom problemy z wjazdem na posesję. Dyrektor PZD pozostawił im alternatywę. Albo pozostają progi w bramach, albo chodnik będzie przełamany i obniżenie we wjazdach sięgnie 25 cm. Mieszkańcy do poniedziałku muszą podjąć decyzję.  

Marek Kiełbiński kandydatna burmistrza Mławy PiS

– Jest alternatywa. Albo odprowadzenie wody w kierunku jezdni, albo przełamanie spadku na wjazdach i odprowadzenie wody w kierunku działki. Żeby uniknąć opłat przygotowałem druki oświadczeń, że każdy właściciel posesji, który zgodzi się na obniżenie tego obrzeża na granicy bramy, musi się liczyć z tym, że jakaś część wody opadowej z pasa drogowego będzie wpływała na działkę. Każdemu z mieszkańców, który wyrazi zgodę obniżamy to około 20 – 25 cm. Podsypiemy wjazdy kruszywem i będzie można wjechać. Jeżeli ktoś się nie zgodzi, pozostawimy to w takim stanie jak jest – zapowiedział Leszek Ślubowski dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Mławie.

Projektant przebudowy drogi wyjaśniał mieszkańcom, że musi stosować się do przepisów ustawowych, a założenia przekazane z PZD (dopuszczenie ruchu ciężkich pojazdów, strona po której usytuowana jest  ścieżka rowerowa) spowodowały, że nie można było projektu wykonać inaczej. Inne rozwiązania byłyby bardzo kosztowne.

– Była oczywiście możliwość obniżenia całej drogi, tylko wtedy koszt inwestycji by prawdopodobnie dwukrotnie wzrósł. Musielibyśmy najpierw rozebrać całą drogę przebudować wodociąg i gazociąg. Prawdopodobnie zarządowi nie starczyłoby pieniędzy na drogę i mieszkańcy czekaliby dalej na przebudowę. To są rozwiązania pośrednie, które nie tylko u państwa zachodzą. Teraz musimy się zdecydować. Albo mieszkańcy ponoszą koszty odprowadzenia wód albo zarząd dróg. Jeżeli jest obopólne zniesienie tych opłat, to można obniżać wjazdy i wprowadzać wodę na teren prywatny – mówił projektant.

– My jesteśmy w kropce w tej chwili. Nas o tym, że droga będzie na tej wysokości nikt nie poinformował. Wcześniej woda nie spływała do garażu, bo oddzielał nas rów. Woda stała w rowie. Rów zlikwidowali i teraz woda idzie. Niech coś tu zrobią – mówili mieszkańcy.

Dyrektor Ślubowski podtrzymał swoją propozycję. Tym, którzy wyrażą zgodę na odprowadzenie wody w kierunku ich działek wykonawca obniży wjazdy i ewentualnie wyrówna kruszywem różnicę. Tym, którzy się na odprowadzenie wody na ich działki nie zgodzą, wjazdy pozostaną na dotychczasowej wysokości.

Mieszkańcy Moraw pozostali z taki dylematem. Na jego rozstrzygnięcie nie pozostało już wiele czasu, gdyż wykonawca dalej prowadzi roboty, wczoraj rozściełana już została pierwsza warstwa bitumiczna.

RK

 

Czytaj także…

Morawy. To musi być poprawione, żeby można było wjechać i wyjechać z naszych posesji

Udostępnij:
Henryk Antczak
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

9
KOMENTARZE

1500
staton

USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Art. 34.3.Projekt budowlany powinien zawierać: 1) projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich sytuowanie. § 11. Droga i związane… Czytaj więcej »

Krzysiek

NIC NIE PODPISYWAĆ, poczekajcie, niech dokończą, a później stawiać samochody przy krawędzi z jednej i drugiej strony ciekawe jak przejadą ciężarówki ? Leją wodę mieszkańcom aż w butach chlupie. Mieszkańcy, tylko wspólny pozew do sądu. No teraz co? Blokować roboty wykończeniowe?

Anonimowo

No przecież oni zawsze znajdą wymowke niech ludzie płacą płaczą i sobie radzą ważne że oni mają wjazdy i wyjazdy a bieda niech się martwi. Dziady

oburzony

Mieszkańcy powinni iść z tym do telewizji

mławianin

dokładnie, takie sprawy się powinno nagłaśniać

Matka

Oto nasza polska rzeczywistosc….. nie wazne jak i nie wazne po co wazne zeby zrobic i bylo tanio. Byla stara droga bynajmniej mozna bylo wyjechac a teraz jest nowa i dla kogo jak mieszkancy musza fruwac albo samolotem latać. Winnego tego balaganu nie ma a cierpia prosci ludzie.

Klakier

Można było zrobić porządnie, ale jest na pół gwizdka. Nie jeden by się opluł, gdyby zobaczył coś takiego pod swoją bramą. Mieszkańcy mają ładne, zadbane domy a tu coś takiego… Jak żyć 🙁 Widać nie nie mieszka tam żaden okoliczny/powiatowy VIP.

mławianin

Oto Fachowiec pełną gębą, chce wprowadzać wodę na teren posesji mieszkańców, gdzie Pan był wcześniej, podczas projektowania tej drogi, czy tych problemów Pan nie widział, PANIE ŚLUBOWSKI KTO PANU DAŁ DYPLOM INŻ ????

drogowiec

No to P. Ślubowski powiedział prawdę – droga ma być wykonana tanio [byle jak] a nie dobrze.Przyklejono łatę na istniejącą drogę a koszty klejenia mają ponieść sąsiedzi tej drogi. Zgodnie z prawem cywilnym oraz prawem budowlanym nie można prowadzić robót budowlanych w sposób który szkodzi sąsiadom. Wody opadowe z jezdni można odprowadzić do tz. studni chłonnych. Jezeli zgodzicie się na propozycje P. Ślubowskiego [którymi wam grozi] to wasze dzieci i wnuki będą was przeklinać. Uwaga ! Niebawem P.Starosta, P. Ślubowski i P. Kierownik Wydziału Budownictwa w Starostwie ogłoszą że modernizacja drogi w Morawach to ich wielki sukces.