Imprezka była super, ale kto to posprząta?
— 13/11/2019
Bez przesady można napisać, że ulica Wyspiańskiego jest sztandarowym miejscem w Mławie, gdzie tętni – głównie młodzieżowe, nocne życie. Może dlatego, że w Mławie ogólnie mało jest miejsc, które mogą być lubianą przestrzenią dla młodzieży.
Tu jednak romantyczne sąsiedztwo parku i parkingi wzdłuż całej ulicy sprawiają, że chętnie podjeżdżają tu o różnych porach różne autka i kwitnie tu, nazwijmy to -bogate życie towarzyskie.
Nie wszyscy jednak z takiego stanu rzeczy są zadowoleni. Mieszkańcy osiedla, do którego należy ulica Wyspiańskiego wielokrotnie na zebraniach osiedlowych narzekali na nocne hałasy i pozostawiane na parkingu śmieci, co ilustrują nadesłane do redakcji zdjęcia. Bywało też, że ulicą Wyspiańskiego mknęły z dużą prędkością auta, najczęściej młodych kierowców, a to wszystko pod okiem monitoringu miejskiego.
Czy wszyscy tam bywający śmiecą i hałasują? Trudno to przesądzić, być może nie wszyscy. Dla usprawiedliwienia, można też zauważyć, że po stronie parkingów na Wyspiańskiego nadmiaru ulicznych koszy na śmieci też nie uświadczysz. Czy jednak gdyby nawet były, komuś chciałoby się zrobić kilka kroków by wyrzucić śmieci do kosza, a nie prosto pod nogi?
JK
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Brak koszy na ul. Szpitalnej przy al. Marszałkowskiej. Stoi ławka A przy niej zaspa butelek po nocnej libacji. Małpki porozrzucane po rowach.
Urzędnicy chodzą co dzień z tylu za kinem i nikt nie zwróci uwagi na śmieci na schodach za kinem. A droga przecież miejska
Squazi pisze o pomarańczowych koszach na śmieci, a więc parę słó o tym bublu naszego wieloletniego burmistrza.
Te pomarańczowe kosze na śmieci, którymi tak szczycił się swego czasu burmistrz Kowalewski (on był ich pomysłodawcą), to wielki niewypał i najgorszy bubel chyba za panowania tego burmistrza.
Od razu było wiadomo jaki będzie ich los. Plastik płowieje na słońcu i z czasem robi się słabiutki i kruchy jak pergamin podgrzany w piekarniku do 200 stopni Celsjusza.
Gorszej jakości koszy na śmieci nigdy nie widziałam w swoim życiu w żadnym mieście.
Raz, że szybko zostały zniszczone przez miejskich wandali, którzy lubią używać koszy na śmieci jako worki treningowe do kopania (nie do boksowania), a dwa, że te co zostały wyglądają obecnie skandalicznie, wręcz ohydnie.
Szkarada, paskudztwo – innych określeń dla tych koszy na śmieci nie mam.
Następna sprawa:
Ktoś dobrze zauważył, że ogólnie Mława cierpi na niedostatek koszy na śmieci.
Jest wiele ulic, którymi chodzą całe masy dzieci i młodzieży i na nich nie ma ani jednego kosza na śmieci.
Przykład? – proszę bardzo: ul Sportowa.
Te kosze to był interes życia…
Zalegały latami na magazynie.
Może to wina wychowania? Dobrze wychowani, kulturalni ludzie tak nie postępują i już. Dla mnie ktoś kto wyrzuca śmieci po sobie na ulicę, to bezrozumny flejtuch wysokiego gatunku. A koszy mogłoby być więcej.
dodam:
FLEJA I CHULIGAN.
Rozganiać tych szczyli !!
Na dyskoteke albo na domowke a nie lans pod ogólniaczkiem
A kto pamięta czasy jak na ul. Kościuszki od ul. Lelewela do dawnego przejazdu wisiały pomarańczowe kosze na śmieci. Co się znimi stało? Zostały zniszczone. Co niedziele leżał kosz. W Mławie to albo betonowe kosze trzeba stawiać albo kamery wszędzie. Bo to co się zrobi dobrego i pożytecznego w mieście zaraz to zniszczą. Kara za zniszczenie, gdyby ich ktoś złapał, powinno być przywrócenie do stanu pierwotnego.
A w czym pomogą kamery? Zniszczono skrzynkę pod kamerą i nikt nie wiedział kto to zrobił
zawsze pili i się bawili na Wyspiańskiego , na parkanie , na parkingu przy kinie i bawic sie będa bo tak naprawdę nie mają gdzie iść , burmistrz myśli tylko o seniorach jak im umilić życie . Fakt jest taki że koszy brakuje na każdym kroku
Może to nie jest wina braku koszu lecz nadmiaru pustych butelek.
Do wstrętnagorzała – przestańmy produkować samochody to nie będzie wypadków z ich udziałem
Bo seniorzy stawiają krzyżyki, a młodzież nie….
Na padlewskiego przy zabce też nie ma kosza
Butle puste stawiają wszędzie
To teren prywatny, a kosze są na przeciwko przy zusie oraz przy przejściu dla pieszych
Na parkingu policyjnym by pili a Nasza Policja by nie widziała, albo kamera nie w tą stronę patrzyła…..
hahaha
Podobnie na ul. Kościuszki koszy nie zobaczysz.
Szczególny brak kosza (koszy) można zauważyć na tej ul. przy szkole katolickiej, i przy przystanku MKM.
Wszystko to co powinno znaleźć się w koszu pojawia się w naszych ogródkach.