Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Kilka minut po godzinie 16 – tej w okolicy skrzyżowania ulic Sienkiewicza i osiedle Sienkiewicza doszło do potrącenia pieszego. Obecna na miejscu policja ustala przebieg zdarzenia. Ruch w okolicy skrzyżowania odbywa się normalnie.
red.
Jestem zarazem kierowcą jak i pieszym. Zanim wejdę na pasy, przyłowiowe 5 razy się rozglądam. Jednak na Sienkiewicza ograniczenie prędkości do 50 nie wszystkich chyba dotyczy. Nawet ostatnio zatrzymałam się na środku jezdni by przepuścić Pana, który nawet nie próbował hamować.
Ciemnogród trzeba opiepszac za każdym razem jak wchodzi na chama na pasy no chyba że jest za późno. Niektórzy przeginaja na tych pasach
Podstawowy problem na mławskich drogach to brak kultury jazdy kierowców. Wszędzie się im spieszy a pieszy na pasach to dla nich śmiertelny wróg. Ostatnio byłem świadkiem kiedy przepuszczałem matkę z dzieckiem na psach na Lelewela jak kierowca wyprzedził mnie tuż przed przejściem i mało co nie rozjechał tej kobiety z dzieckiem. . Nagranie z mojego wideorejestratora już przekazałem policji. Za taką jazdę powinien być odpowiednio potraktowany. Piesi czasami też nie są bez winy ale dlatego kierowcy powinni bardziej uważać na drodze.
Passerratti vw wiadomo kto kierował haha
Eryk widać,że nawet nie znasz się na modelu owego pojazdu. Nie wypowiadaj się, bo przynosisz sobie wstyd. Dla jasności to jest VW Bora w kombi. 🙂
Przepraszam golf 4 🙂
tam powinny być światła
Może jeszcze kładka dla tych świętych krów które tak chodzą, że z ryjem w telefonie? Byłem świadkiem, osoba która weszła na pasy nawet nie rozejrzała się na lewo i prawo tylko wpatrzona w telefon weszła prosto pod nadjezdzqjacy samochód l, no ale jak zwykle kierowca winien i burmistrz bo nie ma świateł, wiaduktu czy Bóg wie jeszcze czego.
Michał, kładka? toż by się zabił na schodach kładki z tym „ryjem” w telefonie.
Masz rację, bo nie raz i nie dwa widziałam takie „święte krowy” zakapturzone i z „łbem” między nogami, bo muszą czytać i pisać smsy. Za przeproszeniem g.wno ich obchodzi, że włażą na pasy czyli na jezdnie, bo przecież według nich mają prawo. Traktują pasy jako przedłużenie chodnika.
Moim zdaniem, to przed każdym przejściem dla pieszych (pasami) kierowca powinien mieć znak stopu. Wtedy nie byłoby wypadków, bo owe „święte krowy” mogłyby nawet leżeć na przejściach dla pieszych. Z tym znakiem „stop”, to oczywiście żart.
Bezstresowe chowanie dzieci przynosi właśnie takie skutki.
I znak stopu kierowcy też ignorują,przy szpitalu wiele razy nie ma pierwszeństwa a się pcha,i nie tylko tam.policja mogłaby się tym zająć.
Policja nie jest od pilnowania każdego znaku stop stojącego w danym mieście to raz, A dwa nabór do Policji w tej sytuacji musiałby być większy niż jest. Lenka, A co by było gdybyś była w sytuacji takiej, że potrzebujesz interwencji policji ale nie mogą dojechać bo pilnują znaku stop? Wtedy masz pretensje, że nie dojechali bo zajmują się glupotami. Nikt nikomu nie dogodzi, proponuję każdemu z nas zająć się nauka poprawnego zachowania się na przejściach. Nie ma zbędnych kosztów, a każdy z nas będzie zadowolony. Ty jako osoba przechodząca przez pasy i kierowca który prowadzi pojazd.
Ludzie, wyraźnie napisałam, że to żart, bo tak podejrzewałam że weźmiecie to na poważnie.
Czy Wy nie umiecie czytać?
Tak, masz racje, Zbigniew, potrzebny jest po prostu rozum , wyobraźnia, umiejętności przewidywania.
Tyle, że takim typom łażącym z telefonom w łapie, albo ze słuchawkami w uszach trudno coś wytłumaczyć, bo oni po prostu są bezmózgowcami. Coś do nich mówisz, a oni i tak wszystko olewają, bo pasy na jezdni, to tak jak napisałam wyżej, są dla nich przedłużeniem chodnika.
Nie daj Boże, żeby takie typy stały się tak zwanymi „stopkami” (wielki szacunek dla pracy tych ludzi), bo oni nie mają wyobraźni i nie potrafią myśleć.
Sądzę,że znak STOP nie jest tu w ogóle potrzebny. Jedynie ludzki rozum, nie ma tu zakazu poruszania się pojazdów o DMC powyżej 15 ton. Co by było gdyby jechał to duży samochód ważący 40 ton? Jestem kierowca z zawodu i wiem co dzieje sie w takich sytuacjach. Osoba prowadząca taki pojazd nie jest w stanie nagle wyhamować i przepuścić osobę przechodząc przez pasy. Ale oczywiście w tej sytuacji winien jest kierowcą, bo nie zachował szczególnej ostrożności dojeżdżając do pasów. Prawo powinno się zmienić i właśnie takich bezmyślnych ludzi stawiać na pasach i przypuszczać dzieci za karę. Uczyć siebie i przede wszystkim innych, jak należy zachować się na przejściu dla pieszych.
Kolejne potracenie na pasach SZOK…