Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Marzeniem większości z nas jest spokój. Święty spokój. Od pracy, obowiązków, trudnych spraw i kłopotów. Czy jednak wszyscy zrelaksują się np. spacerem leśnymi ścieżkami, czy założeniem słuchawek i godzinką spokojnej muzyki? Nie jesteśmy jednakowi.
Są tacy, którzy zamiast spokoju poszukują mocnych wrażeń. Tak mocnych, że dla nich łamią prawo, narażają się na niebezpieczeństwa, czasem ryzykują swoją reputację, zdrowie a nawet życie. Dla nich im większe ryzyko, tym większa przyjemność. A zgodnie z prawem popytu i podaży, znajdą się też tacy, którzy im takie wrażenia zapewnią lub przynajmniej ułatwią do nich dostęp.
Wszystko się może zdarzyć/ gdy głowa pełna marzeń/ gdy tylko czegoś pragniesz/ gdy bardzo chcesz śpiewała niegdyś Anita Lipnicka. I zdarza się, nie tylko takim bogaczom i gwiazdorom, którzy nie wiedzą już co zrobić ze swoim życiem i kasą, której nie są w stanie przepuścić. Zdarza się nawet w Polsce. Nielegalne walki psów (dog wrestling), nielegalne wyścigi samochodowe (nocne ustawki), świadome kradzieże w sklepach, hazard, eksperymenty z seksem, dzikie narciarstwo czy nurkowanie w morzu z rekinami, to tylko niektóre ze znacznie dłuższego katalogu sytuacji, gdy u niektórych skacze adrenalina. Oni takimi chwilami żyją i żyją dla tych chwil.
Niektóre z tych ekstremalnych rozrywek wymagają specjalnych warunków. Nie mamy w Mławie morza z rekinami (ani bez rekinów) i tras narciarskich (a nawet lodowiska), nie wiemy nawet czy mamy amatorów tego rodzaju adrenaliny. Jeżeli nawet są, to nie afiszują się z tym zbytnio.
Na pewno jednak znajdziemy miejscowe przykłady ekstremalnych rozrywek. Już dobre kilkanaście lat temu głośno było o pewnej pani, która kradła w drogeriach. Okazało się, że oprócz ukradzionych perfum jest też posiadaczką zaświadczenia, że jest kleptomanką. Dziwnym jednak zrządzeniem kradła perfumy jedynie te markowe i najdroższe. Ot, taka kleptomanka – koneser. Nieobce są nam też w Mławie wyścigi. To też już stara historia. Gra w rosyjską ruletkę polegała bowiem na przejeżdżaniu bez zatrzymywania się, na pełnym gazie przez skrzyżowanie ulicy Nowowiejskiej z „siódemką”. I tak było do czasu. Dziś już trochę ucichły też nocne rajdy w centrum miasta. Ucichły, a może tylko zmieniły lokalizację. Również kilka lat temu były też takie wieści,że walki psów, a przynajmniej ich szkolenie do walk odbywało się w okolicach Mławy. Podobno niektórzy podczas spacerów napotykali rozszarpane, martwe zwierzęta. Podobne głosy i wpisy na Facebooku pojawiły się też po tragicznym zdarzeniu w Łomi, gdy trzyletni amstaff pogryzł dwoje dzieci.
Walki psów w większości krajów świata są zabronione. I prawie wszędzie się odbywają. W Polsce najgłośniejszą chyba sprawą z tym związaną, była historia gangsterów, którzy pod Opolem organizowali krwawe walki psów. Prokuratura przy okazji śledztwa dotyczącego kradzieży samochodów zabezpieczyła kasety z nagraniem szkolenia psów i potem ich walki. Wydawać by się mogło, że to prosta droga do skazania winnych. Okazało się jednak, że świadkowie wyjechali za granicę, a przestępstwo przedawnia się po pięciu latach. I tak skończyło się to umorzeniem sprawy. W sprawie z Łomi nie wiadomo, czy w ogóle prokuratura bada wątek ewentualnego prowadzenia hodowli psów do walk. Postępowanie skończyło się postawieniem zarzutów dotyczących narażenia zdrowia i życia dzieci i chyba na tym koniec. Podobno walki psów to hazard z niezłą kasą. A tam gdzie kasa, tam będą ci, którzy zrobią dla niej wszystko.
ZygZak
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

No, do kościoła by szli ci narciarze, a nie.. się w dupach poprzewracało. Albo rowerzyści wariaci na dwóch kółkach, za grosz rozumu żeby z gór zjeżdżać! Dobrze, że w Mławie nie ma gór, morza, rzek i jest wszędzie daleko. Dobrze, że nic tu nie ma i ludzie mało pasji mają, bo jeszcze by się dali wciągnąć i co by było?
w nieszczesliwym wypadku widzisz kase
Czy ktoś tu pisze o jakimkolwiek wypadku? – nie zauważyłam…
Proszę czytać ze zrozumieniem.
Czy możemy się dowiedzieć od Redakcji co z dziećmi z Lomii????
„Podobno walki psów to hazard z niezłą kasą. A tam gdzie kasa, tam będą ci, którzy zrobią dla niej wszystko.” – dokończyłabym: ryzykując nawet życiem i niekoniecznie swoim.
Dobry felieton, dobrze się czyta – jak zwykle z resztą.