W pierwszym dniu rozprawy sąd odrzucił wnioski obrońcy oskarżonej Katarzyny K. dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Mławie, o wyłączenie jawności rozprawy oraz o powołanie innego biegłego na okoliczność badania retrospektywnego. Sama oskarżona ponownie nie przyznała się do winy, odmówiła składania wyjaśnień i zgodziła się jedynie odpowiadać na pytania swojego obrońcy. Sąd uwzględnił jednak wniosek obrońcy o przeprowadzenie aktualnego wywiadu środowiskowego, który ma według sądu być pomocny w ocenie społecznej szkodliwości czynu.
Sąd odrzucił wniosek obrońcy oskarżonej Katarzyny K. dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Mławie, aby rozprawa toczyła się w całości z wyłączeniem jawności. Obrońca uzasadniał, że jawność procesu narusza ważny interes prywatny. Przypomniał, że oskarżona jest osobą publiczną i przywołał publikacje medialne i komentarze (hejt) pod nimi, jakie pojawiły się po prowadzonym jawnie procesie w pierwszej instancji. Takiemu wnioskowi sprzeciwił się prokurator Marek Łasicki. – Zdecydowanie się sprzeciwiam. Doskonale wiem kim jest ta pani. Nie takie osoby miały tu rozprawy i były to rozprawy jawne – uzasadniał prokurator. Sprzeciw prokuratora zadecydował o odrzuceniu wniosku obrony, a sąd zezwolił jedynemu obecnemu na sali dziennikarzowi Codziennika Mławskiego na utrwalanie dźwięku i obrazu.
Sąd odrzucił też wniosek o powołanie innego biegłego niż biegła powołana w pierwszej rozprawie, która sporządzała opinię z badań retrospektywnych. Obrońca uzasadniał, że biegła oparła się na niewłaściwym akcie prawnym jak też policjanci przeprowadzający badanie trzeźwości nie zapytali czy oskarżona bezpośrednio przed badaniem nie paliła papierosów. W zakresie tego wniosku sąd jednak był zobligowany wskazaniami Sądu Okręgowego w Płocku, który w postępowaniu apelacyjnym zbadał tę kwestię i uznał, że nie ma ona znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy.
Za to uwzględniony został trzeci z wniosków obrony o przeprowadzenie aktualnego wywiadu środowiskowego u oskarżonej. Obrońca uzasadniał, że znacząco zmieniła się okoliczności osobiste u oskarżonej dotyczące jej sytuacji w rodzinie.
Katarzyna K. odpowiedziała jedynie na kilka pytań od swojego obrońcy, dotyczących m.in. kwestii czy bezpośrednio przed badaniem trzeźwości paliła papierosy i czy policjant przeprowadzający badanie pytał o tę okoliczność. Kolejne pytanie dotyczyło wyjaśnienia okoliczności rozbieżności w zeznaniach złożonych przez oskarżoną dotyczącą spożywania piwa w dniu 17 lipca 2016, które według oskarżonej miało być bezalkoholowe, a informacją z lokalu, że takiego piwa nie mają w ofercie. Oskarżona podtrzymała swoje zeznania złożone podczas wcześniejszego postępowania sądowego z wyjątkiem złożonego na policji zaraz po zdarzeniu przyznania się do winy.
O dalszym przebiegu sprawy poinformujemy czytelników.
JK
Przypomnijmy:
18 kwietnia br. Sąd Rejonowy w Mławie ogłosił wyrok w sprawie Katarzyny K. oskarżonej o to, że 17 lipca 2016 r. kierowała samochodem będąc w stanie nietrzeźwości. W wyroku sąd postanowił o warunkowym umorzeniu postępowania na okres trzech lat próby. Orzekł również o zatrzymaniu prawa jazdy na okres dwóch lat, zasądził 100 zł opłaty na rzecz Skarbu Państwa, wpłatę 5 tys. zł na fundusz pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej oraz pokrycie kosztów sądowych postępowania w wys. 2250 zł. Od wyroku apelację złożyła mławska prokuratura, która uważała wyrok za zbyt łagodny i obrońca oskarżonej, który uważał że był zbyt surowy. 11 sierpnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Płocku uchylił wyrok o warunkowym zawieszeniu postępowania oraz zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Mławie wraz z wytycznymi do jej rozpatrzenia.
Zobacz także…
Młoda pacjentka oskarża mławskiego lekarza o molestowanie
Nadal nie wiadomo gdzie i czy rozpocznie się proces ks. Piotra B.
Mławska policjantka uratowała życie niedoszłej samobójczyni
Tu Ja pisze Radny Beerradny, pobierający dietę(którą traktuje jak pensje) i mający zupełnie przypadkiem zatrudnioną rodzinę w jednostkach UM. We zwiazku ze artykułem, bee, poszliśmy z kulegami do lokalu w zasadzie nieopodal i na taka mała sesyja, bee….. i przy małym bezalkoholowym, My ustalili-bee,,,ze….-kontrolujemy w pełni sytuacje, jako organ nadzorczy, kontrolujący działania Jego. ZAMIESZKAJ W MŁAWIE!
Poprzednia Pani dyrektor lepszym dyrektorem? Brak słów..nie zrobiła nic, za co można ją chwalić. A i wypowiedzieć się jako Pani dyrektor nie za bardzo potrafiła. Obecnie dzieje się dużo , nie tylko dla seniorów… Park też zaczął tętnić życiem kulturalnym. Naprawdę dajcie już spokój…jest traktowana jak każdy obywatel, a właściwie nie, bo gorzej… wylewacie wiadra pomyj na człowieka za coś , za co karę ponosi każdego dnia , bo niszczycie człowieka za coś, co nie jest niewiadomo jakim wykroczeniem…. codziennie w naszym mieście i nie tylko dzieją się gorsze rzeczy , które w nikim nie wywołują takich emocji…Przestańcie osądzać…, ponieważ jest to po prostu obrzydliwe.
Chociażby I Rekonstrukcja Bitwy pod Mławą!!!!!!!!!!!!! Podczas jubileuszu w tym roku nikt nawet nie wspomniał w trakcie publicznych wywodów o pani Retkowskiej… WSTYD i HAŃBA! Tacy wszyscy jesteście wspaniali.
Ma Pan błędne informacje….Niestety, zasługi znów przypisuje się niezasłużonym. Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia był były komendant policji Pan Witold Lemański wraz z Panem burmistrzem. Zatem proszę o dokładne zapoznanie się z tematem zanim zabierze Pan w nim głos.
Zaraz powiedza, ze vurmistrz byl pomyslodawca Tezni solankowych w Mlawie
Burmistrz był pomysłodawcą rekonstrukcji tak samo jego sukcesem jest wyniesienie się sortowni węgla z Wólki. Marleno, kim jesteś? kim jesteś, że stajesz po stronie burmistrza i jego podopiecznej? – jego klakierem?
Ups… przepraszam – Melanio
Nie jestem ani za burmistrzem ani za innymi osobami. Jestem po prostu za tym, żeby być uczciwym również w sądzeniu innych…To leży w gestii sądów. Nie rozumiem po prostu tego hejtu i to nie tylko w przypadku tego artykułu. Nie rozumiem ludzi, którzy zieją nienawiścią…To tyle…