Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…

fot. ilustracyjne
W listopadzie tego roku większość radnych na wniosek burmistrza podjęła uchwałę o zamiarze likwidacji Miejskiego Przedszkola Samorządowego nr 3. Ta placówka ma być włączona w strukturę Miejskiego Przedszkola Samorządowego nr 4 na ulicy Krasińskiego. Procedura likwidacji przewiduje m.in. spotkania informacyjne z rodzicami i nauczycielami oraz zasięgnięcie opinii kuratorium oświaty. Po takim właśnie spotkaniu z rodzicami do redakcji trafiło pismo tych rodziców, którzy uważają, że takie posunięcie nie służy dobru ich dzieci. Przytaczamy je poniżej.
Jesteśmy zaniepokojeni pomysłem Dyrektora ZPO Nr3, który w czerwcu zwrócił się z prośbą o inicjacje likwidacji MPSNr3. Jedyny znany nam powód, którym kierował się dyrektor to „zeszłoroczne włączenie do zespołu MPS nr 4, które miało na celu kontynuację procesu podniesienia jakości zarządzania jednostkami, płynne przejście kadry pedagogicznej i pracowników pomiędzy jednostkami, a dla Centrum Usług Wspólnych – usprawnienie procesu obsługi szkół i placówek”. Dyrektor uważa, że należy ten proces kontynuować, aby usprawnić funkcjonowanie zespołu.
A gdzie w tym wszystkim jest dobro dzieci? Już w tym momencie dzieci mają dyżury w MPS nr 4. I nie trzeba do tego likwidacji. Oczywiście jesteśmy oburzeni tym faktem, bo maluchy (3, 4 letnie, bo tylko takie dzieciaki chodzą na Hożą, 5 i 6-latki zostały zabrane na Ordona po połączeniu w ZPO nr 3) mają się przenieść na dwa tygodnie do zupełnie obcego miejsca, w pandemii. Bardzo nam przykro, ale logika i cele, którymi kieruje się Pan Dyrektor są dla nas niezrozumiale.
W zakresie likwidacji, obserwując całą sytuację latami, nie trudno zauważyć, że włączenie MPS nr 4 miało na celu zlikwidowanie MPS nr 3. A stąd już krótka droga, aby „poprzerzucać” dzieci między obiektami, a budynek na Hożej sprzedać deweloperom. Mienie ma przejść na rzecz MPS nr 4, czyli spodziewać się można, że za chwilę na Hożej nie będzie nawet stolika. Jak w czasie, gdy brakuje miejsc dla dzieci w miejskich przedszkolach, można podejmować tak kuriozalne decyzje. Czym kierują się ludzie, którym powierzamy nasze najcenniejsze skarby? Rodzicom się tłumaczy, że to tylko zmiana nazwy. Niestety spora część z nich w to wierzy, ale my wiemy, że później nie da się już zmian powstrzymać. Hoża funkcjonuje od 1984 r. Jest to przedszkole przyjazne dzieciakom. Choć wraz z odejściem świetnej Pani Dyrektor Jolanty Tyl, atmosfera wśród kadry jest dramatyczna. Sale są wyposażone, toalety w salach, obiekt architektonicznie prosty w komunikacji. Nowy plac zabaw. Na Hożej, w budynku, jest ok. 125 dzieci, razem z oddziałami 5i 6 ok. 270 dzieci, MPS nr 4 ze żłobkiem ok. 220 dzieci. Pytamy po co tworzyć coś co zgromadzi około 500 dzieci. Jak utrzymać wtedy poczucie indywidualności naszych dzieci jak się w „molochu” skupić na dobrze jednostki? Zespół Placówek Oświatowych nr 3 to w Mławie w tej chwili największą placówka, tworzymy twór nie do opanowania. Po co?
Proszę nam pomóc uzyskać odpowiedź na pytanie komu ten pomysł na tak naprawdę posłużyć? Bo na pewno nie naszym dzieciom. Nie mamy logopedy, bo jest za dużo dzieci potrzebujących logopedycznego wsparcia. Gdy tymczasem w mniejszych przedszkolach w naszym mieście dzieci mogą korzystać z pomocy logopedy. Czemu i komu ma służyć takie połączenia?
Z wyrazami szacunku
Zaniepokojeni Rodzice
W tej sprawie wydaje się, że kluczowe znaczenie będzie miała opinia Mazowieckiego Kuratorium Oświaty, bo jak widać konsultacje z rodzicami nie wszystkich przekonały. Ta podjęta przez miejskich radnych w listopadzie uchwała jest jedynie uchwałą wszczynającą procedurę. Radni będą musieli raz jeszcze zająć się tą kwestią i głosować już konkretnie w sprawie likwidacji placówki.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Czy na pewno pisali to rodzice czy Pani Kasia N ????
Poprzednia Pani Dyrektor wcale nie była taka dobra, zawsze i przede wszystkim liczyły się dla niej dzieci, których rodzice mieli kasę.
Skąd wiadomo, że to kupi deweloper. Myślę, że akurat osoba pani dyrektor Tył nie ma nic wspólnego z tym.
Dość marnowania pieniędzy podatników w postaci dotacji do dzieci. Co trzeci z tych dzieci po osiągnięciu dorosłości wyjedzie z Polski. Zamiast pomyśleć o zmniejszeniu różnic w płacach pomiędzy Polska a Zachodnią Europą, myśli się tylko jak najwięcej rozmnożyć dzieci. Dzieci to tylko koszt. Nie myśli się o ludziach pracujących płacących podatki.
Mają 500+ to niech płacą za przedszkole tyle ile powinni. I nie chcę słyszeć bzdur, że dzieci będą pracować na nasze emerytury. System zmienił się. Tak było kiedyś. Teraz emerytury są zależne od tego ile sobie wypracujemy. A nie ile następne pokolenie na nas zapracuje.
i widzicie jak gość poleciał z tematem . Takiej wolności Państwo chcecie to proszę bardzo .
Taaak, sobie wypracujesz i co myślisz, że te pieniądze, które id/ do ZUS z twoich składek, to tak sobie leżą i czekają na ciebie? – ależ ty naiwny jesteś, a może zacofany?
Nie masz pojęcia o systemie emerytalnym. Gdyby wysokość emerytury zależała od ilości urodzeń system w Polsce już dawno by się zawalił.
Ty też mało wiesz. Z twoich składek korzystają obecni emeryci jak coś.
Czas wysupłać te odłożone na nowe auto 500+ i zacząć płacić za przrdszkole po cenie rynkowej.
A poza tym co się stało mniej detektorów będzie, to jest problem.
Chyba chodziło o dyrektorów a nie o detektorów 🙂
Moze całą kasę na przedszkola, pochłonęły premie w MOSiR. Co słychać w tej sprawie?
Nie dla dworca głównego na Mława Miasto. Dworzec musi pozostać na Wólce. Chore pomysły burmistrza.
Wielki plan jest realizowany , słuszna uwaga jeśli ma powstać tu hub przesiadkowy to przedszkole nie pasowało by. A może tak musi być w końcu tak dużo osób szydzi z osób typu pińcet plus więc dzieci nie będzie , przedszkole nie potrzebne . Miała być wolność to jest.
Bzdury piszesz!
w którym momencie piszę bzdury, może w tym że ustawiam przestrzeń wg swoich potrzeb jeśli jestem ” dziadersem” to po co mi przedszkole i tak przykłady można mnożyć . W sumie to nawet tak teraz nie pasuje te przedszkole .
Dworzec na Wólce to peryferia Mławy. Miejsce dla dworca głównego dla miasta jest na Mława Miasto. Stamtąd rzut beretem do centrum.
potwierdza Pan moją tezę . Problem w tym że ” ludziom z dziećmi ” łatwiej jest śmignąć do przedszkola tuż pod blokiem niż gdzieś na dalej , oczywiście jak ma się auto i jedzie się do pracy wtedy już jest inaczej ale zawsze jest łatwiej. Trzeba wyważyć stanowisko i zrobić optymalnie , a w miejscu przedszkola zbudować blok .