Gdy pada deszcz, ktoś kurtynę powinien wyłączyć?
— 10/08/2021
Czemu kurtyna wodna przy ratuszu działa nawet gdy pogoda jest pochmurna i deszczowa? Czy ktoś nie powinien jej wyłączyć? – pyta jeden z czytelników przechodzących przy ratuszu w miniony weekend.
Kurtyny wodne w przestrzeni miejskiej podczas upałów to rzeczywiście pożyteczne, sprawdzone i dobre rozwiązanie. Trudno jednak nie zgodzić się z czytelnikiem, że sens stosowania takiego rozwiązania zależny jest od pogody. Gdy jest chłodno i deszczowo rzeczywiście ktoś urządzenie wyłączyć powinien, mając świadomość, że zarówno wiemy na świecie, jak też i w Polsce mamy do czynienia z coraz bardziej powszechnym deficytem wody.
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Malkontenci już narzekają. Przecież burmistrz wszystko co robi, jest dla naszego dobra. Schłodzeni urzędnicy są bardziej wydajni, kompetentni i przede wszystkim bardziej mili. Zresztą taka deszczownia oddziaływuje na całą Mławę, jest przyjemnie. Zresztą, podobnie działa tężnia na Wólce. Trochę wdzięczności!
jak bym cyknął etacik dodatkowy w UM stanowisko ” KURTMISTRZ ” albo młodszy referent do sprawa kurtyny
Już odpuście temu ratuszowi bo wybory przegrają…
Leją wodę a później ktoś musi za smieci zapłacić…
Brak kurtyny – źle
jest kurtyna – źle
włączona w trakcie deszczu – źle
wyłączona w trakcie deszczu – źle
jprdl, ja wiem, że codziennik nie lubi UM Mławusi, ale no helloł… są ciekawsze tematy i bardziej ważne dla mieszkańców niż kurtyna.
Odwrócę piłeczkę – czy mieszkaniec zwrócił się do urzędu, aby lepiej kontrolowali kurtynę? co zrobił? poleciał do neta tylko?
Wczoraj opryski, dziś marnotrawiona woda.
Codziennik pisze, jak jest. Bez ubarwiania rzeczywistości.
Tyle, że nie wszyscy ludzie na świecie mają wodę do picia, a tu czy brak, czy nie brak to jednak się leje, a za tę wodę płacimy wszyscy.
Tak wiem, to nie są wielkie ilości, ale ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka.
Pomyśl o biednych afrykańskich wioskach, gdzie ludzie nie mają wody i muszą dzień dnia chodzić z wiaderkami po wodę często po ładnych parę kilometrów. Tak, woda z Mławy nie popłynie do Afryki, ale szanujmy ją, puki ją jeszcze mamy, klimat się zmienia…
Póki co zajrzyj do słownika.
Czy w ratuszu i przy ratuszu zawsze leją wodę?
Tylko my mieszkańcy nic z tego nie mamy