Wiatr łamał drzewa jak zapałki. Strażacy jeździli od zdarzenia do zdarzenia
— 23/08/2026
Wczorajsza wichura, która przeszła nad powiatem mławskim poczyniła wiele szkód – głównie jednak w przydrożnym drzewostanie. Do poważniejszych miejscowych zagrożeń, powiatowi strażacy wyjeżdżali 66 razy. Wichura szalała głównie nad południową częścią powiatu, więc najwięcej wyjazdów mieli strażacy w gminach Strzegowo, Radzanów, Szreńsk, a trochę mniej w gminie Wiśniewo i Stupsk. Zdarzenia to głównie wywrócone drzewa, ale było też zagrożenie dachu na budynku gospodarczym oraz kaplicy na „starym” cmentarzu w Mławie, przy ulicy Browarnej.
red.

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
oj szkoda tego drzewa, piękne było
Dobrze, ze go już nie ma. Od dawna bylo zagrożeniem. Kawał drzewa a w środku duda. Dobrze, ze nie przewróciło się na auto lub ludzi.
Te drzewa są za wysokie powinny te korony być zmniejszone to drzewo nie stawiało by takiego oporu druga sprawa to stan tych drzew kto za nie odpowiada.