Niebezpieczne popisy 16‑latka na hulajnodze elektrycznej. Sprawa trafi do sądu rodzinnego
— 16/07/2026
Pomimo licznych apeli Policji o rozwagę oraz medialnych doniesień o tragicznych zdarzeniach z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych, nadal nie brakuje osób, które lekceważą obowiązujące przepisy i narażają na niebezpieczeństwo siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego.
We wtorek, 14 lipca 2026 r., tuż przed godziną 18.00, podczas nadzoru nad ruchem drogowym w miejscowości Stupsk, na drodze wojewódzkiej nr 615, policjanci z grupy SPEED zatrzymali do kontroli 16‑letniego kierującego hulajnogą elektryczną. Nieletni poruszał się jezdnią w obszarze zabudowanym, mimo że przepisy tego zabraniają. Obowiązujące w tym miejscu ograniczenie prędkości wynosi 50 km/h. Policyjny wideorejestrator zarejestrował niebezpieczne zachowanie nastolatka – chłopiec wykonywał ryzykowne manewry, jechał na jednym tylnym kole oraz prowadził hulajnogę jedną ręką. Swoim zachowaniem popełnił szereg wykroczeń drogowych, stwarzając realne zagrożenie na drodze.
16‑latek został przekazany pod opiekę dziadka, a sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego.
Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność. Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, lecz pojazdem, którego użytkowanie wymaga przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Brawura, popisy i lekceważenie zasad mogą w ułamku sekundy doprowadzić do tragedii.
Szczególny apel kierujemy do rodziców i opiekunów. Przed zakupem hulajnogi elektrycznej warto zastanowić się, czy młody człowiek jest wystarczająco dojrzały, aby bezpiecznie z niej korzystać. Sam zakup pojazdu to za mało – niezbędna jest rozmowa o odpowiedzialności, znajomość przepisów oraz stały nadzór nad sposobem użytkowania hulajnogi. Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w dużej mierze zależy od właściwych postaw kształtowanych przez dorosłych.
Autor: asp. szt. Anna Pawłowska/MS
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
W Malezji z takimi jak on policja się nie patyczkuje tylko na miejscu wyciągają bicz i wymierzają karę chłosty. Jakby dostał 100 batów na tyłek i przez następny miesiąc z bólu załatwiał się do nocnika to przez resztę życia chodziłby jak szwajcarski zegarek. A tak w sądzie powiedzą mu że tak nie wolno ale w zasadzie to jeszcze dostanie odszkodowanie za stres i wyrośnie młodociany bandyta.