Wokół szpitali powiatowych w regionie coraz goręcej. Sytuacja nie jest łatwa także w Przasnyszu. Władze powiatu i dyrekcja placówki zwróciły się do lokalnych samorządów z wnioskiem o pożyczkę mającą ratować zagrożone oddziały.
Wójtowie i burmistrzowie odpowiedzieli. Nie mówią kategorycznego „nie”, ale stawiają warunki.
„Sytuacja nie rokuje pozytywnie”
Przypomnijmy: trudna sytuacja finansowa przasnyskiego szpitala wywołała dyskusję o konieczności wsparcia placówki przez okoliczne gminy.
Starostwo Powiatowe upatruje ratunku w pożyczkach od lokalnych samorządów. Odpowiedź, pod którą podpisali się włodarze: Miasta Przasnysz, Miasta i Gminy Chorzele oraz gmin: Przasnysz, Czernice Borowe, Jednorożec, Krasne i Krzynowłoga Mała, pozwala przypuszczać jednak, że bezwarunkowego czeku nikt tu nie wypisze.
Przedstawiciele gmin na wstępie wyrażają głębokie zaniepokojenie kondycją finansową lecznicy.
„(…) kierowane przez nas jednostki nie mają wpływu na zarządzanie podmiotem leczniczym, zaś przedstawione nam informacje o jego stanie finansowym budzą poważny niepokój” – piszą wspólnie włodarze.
Wstępna otwartość? Jest pewne „ale”
Co więcej, w piśmie skierowanym do starosty Pawła Mostowego i dyrektora SPZZOZ Zbigniewa Makowskiego pada ocena perspektyw zwrotu ewentualnej pomocy:
„Wyrażając wstępnie otwartość odnośnie Państwa propozycji, zwracamy uwagę, że środki jakimi dysponujemy stanowią środki publiczne od Podatników, zaś przedstawiona przez Was sytuacja finansowa szpitala nie rokuje pozytywnie odnośnie ewentualnej spłaty pożyczki”.
„Pożyczka nie może być ukrytą darowizną”
„Ewentualne udzielenie pożyczki musi mieścić się w jej celu i nie może mieć charakteru pozornego tj. zmierzać do umarzalnego i bezzwrotnego świadczenia, albowiem to w istocie stanowiłoby de facto umowę darowizny, na co nie pozwalają nam przepisy ustawy o finansach publicznych” – piszą.
Na potwierdzenie swoich słów przytaczają rozstrzygnięcie Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi z 2023 roku.
Biegły rewident i poręczenie powiatu – lista żądań jest długa
Aby rozmowy o wsparciu finansowym w ogóle mogły pójść do przodu, włodarze miast i gmin stawiają żądania. Po pierwsze, chcą niezależnej oceny sytuacji:
„W naszej ocenie konieczne będzie określenie przez niezależnego biegłego rewidenta zdolności pożyczkowej szpitala, który oceni rzeczywistą zdolność SPZZOZ w Przasnyszu do oddania długu”.
Po drugie, gminy oczekują twardych zabezpieczeń spłaty. Wśród propozycji wymieniają m.in. gwarancje bankowe, cesję z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, a także poręczenie samego Powiatu Przasnyskiego, który jest organem założycielskim szpitala.
Kroplówka zamiast operacji?
W podsumowaniu pisma włodarze gmin zauważają: (…) pożyczka stanowi pomoc doraźną, a nie rozwiązuje trwających problemów szpitala co do zasady”.
infoprzasnysz.com
20 gospodarka świata XD. W tą rudą małpę i te stado pawianów to wierzą już chyba tylko chorzy psychicznie.
A ty z pewnością wierzysz w tego KACZEGO GNOMA i sam jesteś w jego stadzie baranów może nie jestes chory psychicznie ale widać że odebrało ci rozum — jeszcze mało ci PIS przez 8 lat czekasz aby dalej niszczyli nasz KRAJ !!!
Tu nie o to chodzi
Jeśli „ktoś” idzie po władzę i pier….i (sorki ale z perspektywy czasu inaczej nie można) że kłopoty służby zdrowia rozwiąże czarodziejska „rużdżka”, że ma miliony dobrych pomysłów a potem pokazuje cały swój kunszt no to wybaczcie ….
Chyba DT wie co robią ministrowie? A może to w piątki rano kiedy ma już weekend.
NOAJAK ma rację, ale jak się bierze 67 tys brutto miesięcznie (łącznie) to co tak jakieś kłopoty Polaczków.
Pozdro – 100 bajerów dla frajerów.
Dlaczego szpital w Przasnyszu jeszcze się nie połączył ze szpitalem w Mławie? Można utrzymywać obie lokalizacje, a mieć wspólne zarządzanie. Czy samorządom aż tak zależy na dorżnięciu swoich szpitali?
A co w kierunku uzdrowienia sytuacji w Przasnyskim Szpitalu — zrobił Senator PIS –Krzysztof Bieńkowski ????
Musimy w końcu odsunąć Pis od władzy hahahaha
A co ma zrobić? Pewnie usłyszy od Pani marszałek senatu, że jakby natura chciała żeby był szpital w Przasnyszu to nie miałby problemów finansowych