Garlino. Siedmiolatek poparzył się podpałką. Aktualizacja
— 03/05/2026

fot. ilustracyjne
Wczoraj w Garlinie (gm. Szydłowo), na jednej z posesji, siedmiolatek poparzył rękę podpałką do grilla. Poszkodowanego zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, dla którego strażacy przygotowali i zabezpieczyli lądowisko. Na miejscu były służby ratunkowe i Policja.
red.
Aktualizacja 04.05.2026
W sobotę (02.05), na terenie gminy Szydłowo, na prywatnej posesji, doszło do poważnego wypadku z udziałem dziecka. Podczas rozpalania grilla 7-letni chłopiec doznał poważnych poparzeń. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Olsztynie.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, ojciec dziecka rozpalał grilla, używając płynnej podpałki. W trakcie dolewania cieczy na rozgrzany brykiet doszło do gwałtownego zapłonu i wybuchu łatwopalnej substancji w butelce. W pobliżu znajdował się syn mężczyzny. W wyniku zdarzenia dziecko doznało poparzeń m.in. twarzy i szyi. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Ojciec rannego dziecka był trzeźwy. Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Olsztynie. Trwają szczegółowe ustalenia okoliczności zdarzenia.
Jedno jest pewne – w ciągu jednej chwili doszło do zdarzenia, w którym małe dziecko doznało ogromnego cierpienia i bólu. 7-letniego chłopca czeka długie leczenie. To zdarzenie to także ogromna trauma dla całej rodziny.
Apelujemy o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa:
- nigdy nie dolewaj płynnej podpałki do już rozpalonego ognia lub żaru;
- do rozpalania grilla węglowego używaj wyłącznie przeznaczonych do tego produktów, zgodnie z instrukcją producenta;
- podczas rozpalania grilla zachowuj bezpieczną odległość, trzymaj dzieci w bezpiecznej odległości od źródła ognia;
- przechowuj łatwopalne substancje z dala od wysokiej temperatury i poza zasięgiem dzieci.
Ogień i substancje łatwopalne mogą w ułamku sekundy doprowadzić do dramatycznych skutków. Wystarczy chwila, by beztroska zamieniła się w tragedię. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich.
Autor: asp.szt. Anna Pawłowska
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Helikopter do poparzonej ręki? Co to będzie jak ktoś nogę złamie….
TY pacanie. Bo inaczej sie twgo nie da opisać. Nie masz zielonego pojęcia o skali poparzen jaka byla ale jak zwykle Masz najwięcej do powiedzenia. Powinni Ci internet zablokować.
Głąbie ja nawet pięć tych helikopterów bym wysłał!!!