Uroczystość upamiętnienia Mai zakłócona przez niepokojące znalezisko
— 24/04/2026
23 kwietnia, w rocznicę śmierci zamordowanej Mai Kowalskiej, rodzina i znajomi zebrali się w miejscu, w którym przed rokiem odnaleziono jej ciało. Spotkanie miało mieć charakter cichego upamiętnienia, jednak przebieg wydarzeń okazał się nieoczekiwany.
Po przybyciu na miejsce bliscy zauważyli, że w pobliżu miejsca odnalezienia ciała ktoś zakopał pudełko. Nietypowe znalezisko wzbudziło niepokój, dlatego zdecydowano o wezwaniu policji.
Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, odkopali przedmiot i zabrali go do dalszych czynności.
Do czasu zakończenia działań służb rodzina i znajomi nie mogli podejść do miejsca pamięci. Dopiero po odjeździe policji bliscy Mai Kowalskiej mogli złożyć kwiaty i zapalić znicze, oddając hołd tragicznie zmarłej.
– Wczoraj (23.04), około godz. 17:30 dyżurny mławskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące podejrzanego pudełka, wykopanego w rejonie ul. Płońskiej w Mławie. Zgłaszający, obawiając się możliwego zagrożenia, nie sprawdzali jego zawartości i powiadomili służby. Na miejscu policjanci zabezpieczyli znalezisko. Jak ustalono, pudełko zostało wykopane ze świeżego nasypu ziemi. Po sprawdzeniu okazało się, że wewnątrz znajdują się szczątki kota. Martwe zwierzę przekazano lekarzowi weterynarii w celu ustalenia przyczyny śmierci, a następnie do utylizacji.- informuje asp.szt. Anna Pawłowska
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Z głową ludziska coś macie. Zbiorowa psychoza. A na co liczyliscie, że co tam będą sekrety, nagrania z egzekucji? Kilkanaście lat temu w Mławie był „cud na szybie” w budynku mieszkalnym przy ul Padewskiego, ludzie gromadzili się tak że metalowe ogrodzenie zniszczyli pod naporem. Tylko mądry ksiądz podsumował to na niedzielnej mszy i zapytał czy wy ludzie jesteście normalni, jaką jest wasza wiara.
Koszt pracy policji, weterynarza, kto za to zapłaci, podatnik.
Już jeden w kraju czubek robi miesięcznice. Jak tak dalej będzie to za kilka lat będą tylko pochody upamiętniające ofiary. A policja będzie zajmowała się obstawą.
Przyjeżdżają do nas z całego świata i się dziwią. Krzyże przy drogach po ofiarach wypadków. Miejsce takich spotkań i symboli jest od zawsze na cmentarzu.
Przeżyłem gorsze tragedie w krótkim czasie, ale Pan Bóg nie odebrał mi rozumu.
Ogarnijcie się. Co z Wami…