Katastrofa na Roweckiego – Grota w Mławie. Właściciel firmy montażowej usłyszał zarzuty
— 07/03/2026
Po 15 miesiącach od tragedii, śledztwo Prokuratury Okręgowej w Płocku dotyczące zawalenia się hali magazynowo – usługowej w Mławie znalazło się w fazie „przeciwko”. Według prokuratury odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązku zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, które doprowadziło do zawalenia się hali i w efekcie śmierci dwóch pracowników i uszczerbku na zdrowiu trzeciego ponosi właściciel firmy montażowej Radosław P.
– Zgromadzony dotychczas obszerny materiał dowodowy w tym m.in.: zeznania kilkudziesięciu świadków, oględziny miejsca zdarzenia, dokumentacja dotycząca budynku i liczne opinie w tym biegłego z zakresu BHP i budownictwa, pozwoliły na wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów osobie zatrudniającej pracowników wykonujących prace montażowo – instalacyjne – poinformował Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Do tragicznego wypadku doszło 20 listopada 2024 roku. W trakcie prac montażowych, zawalił się dach i jedna ze ścian w hali przy ulicy Roweckiego – Grota w Mławie, gdzie kiedyś znajdowały się warsztaty przy zajezdni PKS.
W akcji ratowniczej po katastrofie brało udział 70 strażaków, w tym specjalistyczne jednostki techniczne i ratowniczo-poszukiwawcze z Nowego Dworu Mazowieckiego, Nidzicy i Ostródy, a także z Warszawy. Powołano też specjalną grupę dochodzeniowo-śledczą z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
– Radosławowi P. zarzucono, że jako osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo i higienę pracy zatrudnionych na umowę o pracę pracowników, nieumyślnie nie dopełnił ciążących na nim obowiązków związanych z bezpiecznym wykonywaniem robót montażowych w budynku o specyficznej konstrukcji architektoniczno-budowlanej, w konsekwencji czego doszło do nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia w postaci zawalenia się budowli, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób oraz spowodowało śmierć dwóch osób i średni uszczerbek na zdrowiu kolejnego mężczyzny, tj. o czyn z art. 220 § 1 i § 2 k.k. w zb. z art. 163 § 1 pkt 2 oraz § 2 i § 4 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. – informuje prokurator Maliszewski.
Postawienie zarzutów Radosławowi P. nie zamyka jeszcze prokuratorskiego postępowania, które zostało przedłużone do maja 2026 roku.
O sprawie pisaliśmy tu:
Tragiczny wypadek na Grota – Roweckiego. Zawalił się strop budynku
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Chciałbym zapoznać się z historią tego budynku. Chciałbym dowiedzieć się jakim cudem zniknęła część biurowa budynku, bo ja jako zwykły człowiek nie mogę nigdzie odnaleźć zezwolenia na wyburzenie. Takie zezwolenie jest wymagane przy wyburzaniu budynków wielokondygnacyjnych. Chciałbym zapoznać się z opinią biegłego z nadzieją, że biegły był bezstronny. Chciałbym uwierzyć w to, że ktoś kto ma kasy i wpływy będzie traktowany przez prawo jak każdy inny człowiek. Wiem, naiwny jestem….
Ten budynek został źle zaprojektowany i była już z nim kłopot w latach siedemdziesiątych, a teraz uwalili chłopa, który nic nie zrobił poza tym że chciał kamery zainstalować, śmiech na sali, dawno już sędziowie w Polsce przestali wydawać sprawiedliwe wyroki, przy podejmowaniu decyzji liczy się uznaniowość i klasowość, jak w XiX wieku
Od kiedy firmy montujące monitoring, ściany przestawiają ? Nawet jeżeli zostanie zahaczony wózkiem widłowym lub zwyżką słup podtrzymujący strop, nie powinno dojść do takiej tragedii. Przykładem jest LG gdzie „zdolni” operatorzy wielokrotnie mocno przywalali w słupy i dach nie zawalił się. Kozła ofiarnego zawsze trzeba znaleźć. W Naszej pięknej Polsce kto ma więcej pieniędzy ten tańczy. Kolejnym przykładem jest wyrok dla adwokata za śmierć dwóch kobiet 1,5 roku, więcej dostał ten idiota za zabicie strusia 4 lata. Całe dochodzenie i proces powinny zostać przeniesione w inny rejon Polski, np. na Śląsk gdzie są specjaliści i odpowiedni biegli w zakresie budownictwa. Mława i Płock to jedno, wyżej ptaszka nie podskoczysz.
Wydaje mi się że jednak mogło dojść do ciągu nieszczęśliwych splotów okoliczności w linku i komentarzach trochę na sprawę zostało rzuconych aspektów. Nie powinno a jednak się zdarzyło 🙁
Tam pękła belka poprzeczna podtrzymująca dach na skutek odwiertu lub wykucia w niej otworu. Pękła im podczas kucia, gwałtownie stąd ofiary i natychmiastowe zawalenie. Ale czego Ty człowieku oczekujesz ? Jak ingerujesz w elementy nośne budynku to za to odpowiadasz. No inaczej się nie da. Jak miał zastrzeżenia do stanu budynku to się nie powinien tego podjąć bez konsultacji. To są stare budynki i jak widać wiele nie trzeba żeby się złożyły. Pokupowali sobie sprzęty i myślą że im to rozum zastąpi. Kiedyś by w niej nie kuli bo trzeba było walić młotkiem teraz weźmie krowę którą rozwali ścianę w parę minut i zanim pomyśli to wszystko pokute dookoła. Nie ważne trzeba czy nie trzeba ale się nawala. Jak widzę specy kujących w płytach żelbetowych i wycinających zbrojenie bo trzeba rurę schować to wiem że to nie jest taka ostatnia sytuacja.
Nie wiesz nawet o czym piszesz, podczas montażu kamer robisz otwór 8-12 mm maksymalnie i nie młotem do wyburzeń tylko wiertarką, odrobinę wyobraźni
Przecież dokładnie to jest napisane w akcie oskarżenia bezpośrednim powodem katastrofy budowlanej było błędne nawiercanie elementów nośnych. Nie wiem z czym ty tu walczysz ? Młoty udarowe są standardem w każdej ekipie budowlanej czy instalatorskiej od kilkunastu lat, nikt nie wierci wiertarkami tym bardziej w belkach strunowych.
Bardzo przykro że zgineli ludzie…piniżej link do wykopu
https://wykop.pl/link/7594827/wyjasnienie-prawdopodobnej-przyczyny-zawalenia-fragmentu-dachu-hali-w-mlawie
Podstawą istnienia państwa są trzy filary. Władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Ten trzeci runął.
Nie znam się ale wypowiem. Nie znamy szczegółów ekspertyz i tu jest problem.
No jak to w Polsce wszyscy na wszystkim się znają. Do komentujących zadam pytanie – co wiecie o tym zdarzeniu, czy uczestniczyliście w oględzinach, ekspertyzach i badaniach tego zdarzenia czy macie wykształcenie w tym kierunku, że z taką pewnością wyciągacie swoje niczym nie potwierdzone wnioski. Najwidoczniej prokurator na podstawie zebranego materiału dowodowego podjął właśnie taką decyzję o przedstawieniu zarzutów i przed sądem będzie ją uzasadniał. Zwracam uwagę, że prokurator to nie sąd i zobaczymy jakie zapadną postanowienia i decyzję w Sądzie. Proszę nie zabierać głosu, gdy nie mamy wiedzy w danej sprawie a opieranie opinie na swoich wyimaginowanych domysłach jest żenujące. Ponadto śledztwo jeszcze się nie zakończyło w sprawie tej katastrofy.