Pożegnanie trzech pracownic urzędu. Wzruszająca uroczystość zakończenia wieloletniej pracy
— 27/02/2026
fot. UG Wiśniewo
W Urzędzie Gminy w Wiśniewie odbyło się uroczyste pożegnanie trzech wieloletnich pracownic – Skarbnik Małgorzaty Drążek, Sekretarz Iwony Rejniak oraz Grażyny Kowalewskiej. Po latach zaangażowanej pracy i współtworzenia lokalnej administracji przechodzą na zasłużoną emeryturę.
W czwartek w urzędzie odbyła się uroczystość pożegnania trzech pracownic, które po wielu latach pracy kończą swoją zawodową drogę. Na emeryturę odchodzą: Skarbnik Małgorzata Drążek, Sekretarz Iwona Rejniak oraz Grażyna Kowalewska. Każda z nich przez lata pełniła swoje obowiązki z dużym profesjonalizmem, odpowiedzialnością i oddaniem, współtworząc sprawne funkcjonowanie urzędu.
Podczas spotkania podkreślano, że odchodzące pracownice pozostawiły po sobie nie tylko ogrom wykonanej pracy, lecz także życzliwość, serdeczność i dobrą atmosferę, którą wnosiły każdego dnia. Współpracownicy dziękowali im za lata wspólnej pracy, wsparcie oraz pozytywną energię.
W imieniu całego zespołu złożono życzenia zdrowia, spokoju i realizacji osobistych planów. Podkreślono, że emerytura ma być czasem odpoczynku, radości i spełnienia, a także okazją do poświęcenia większej ilości czasu bliskim i własnym pasjom.
UG Wiśniewo oprac. red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Żeby się o czymś wypowiadać trzeba mieć o tym choćby odrobinę Wiedzy w tym zakresie, a tak to tylko w tych komentarzach ujadanie i jazgot kundli o diamentach, którymi chcieliby mieć ozdobione obroże.
Łamane są zasady sprawiedliwości społecznej, gdyż żyją 10 lat dłużej od mężczyzn a na emeryturę przechodzą 5 lat wczesniej. Po śmierci męża bierze jego emeryturę i wio do Ciechocinka. I balanga. A Unia z Tuskiem co na to?
Wladza
Wreszcie. Ile można doić tą państwówkę. Pójdą na emeryturę a następnie wrócą do urzędu na pół etatu jako dorabiajace emerytki. I tak dochodzimy do wniosku że kobietom trzeba podnieść wiek emerytalny bo z nudów nadal pracują.
Oo myślałem że pana