Do naszej redakcji dotarł apel mieszkańca ul. Smolarnia w Mławie. Opisuje on sytuację, która – jak twierdzi – od blisko dwóch tygodni stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i kierowców, a jednocześnie pozostaje całkowicie ignorowana przez miejskie służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg.
Po intensywnych opadach śniegu Smolarnia stała się praktycznie nieprzejezdna. Mieszkańcy mówią o głębokich koleinach, skrajnej śliskości i wysokich hałdach śniegu, które uniemożliwiają normalne poruszanie się. Jak relacjonują, od wielu dni nie pojawiła się tam żadna ekipa odśnieżająca.
– „Ulica wygląda jak zaśnieżony kanion – koleiny po kolana, hałdy śniegu, zero chodników. To nie są warunki do normalnego życia” – pisze czytelnik.
Sytuację dodatkowo pogarsza wzmożony ruch po przerwie świątecznej oraz samochody parkujące wzdłuż jezdni, które jeszcze bardziej zawężają przejazd.
Najtrudniejsza jest sytuacja osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Według relacji mieszkańców część z nich od wielu dni nie była w stanie wyjść z domu.
– „Osoby starsze są tu dosłownie uwięzione. Moja sąsiadka od kilku dni nie była w stanie wyjść po zakupy ani do lekarza”. Brak możliwości bezpiecznego wyjścia z domu oznacza problemy z dostępem do opieki medycznej, zakupów czy nawet zwykłego spaceru.
Mieszkaniec podkreśla, że w obecnym stanie ulica nie spełnia podstawowych standardów bezpieczeństwa. Jego zdaniem to tylko kwestia czasu, aż dojdzie do poważnego wypadku. W mailu skierowanym do redakcji, autor zwraca uwagę na rozdźwięk między oficjalnymi komunikatami miasta a rzeczywistością na Smolarni.
– „Miasto chwali się odśnieżonymi ulicami, a my mamy wrażenie, że Smolarnia została całkowicie skreślona. Jakbyśmy nie byli częścią tego miasta” – czytamy. Pada też pytanie o równe traktowanie wszystkich części Mławy i o to, dlaczego mniejsze ulice pozostają bez interwencji mimo licznych zgłoszeń.
Nie tylko Smolarnia zmaga się z zimowymi problemami. Do redakcji docierają również sygnały od mieszkańców ulicy Batalionów Chłopskich, którzy informują, że przystanek MKM jest zasypany i nieprzystosowany do bezpiecznego korzystania.
Rzeczywiście, na nadesłanych zdjęciach widać wał zepchniętego śniegu, blokujący dostęp pasażerów od skraju jezdni. To kolejny punkt na mapie miasta, gdzie – jak twierdzą mieszkańcy – zimowe utrzymanie nie nadąża za potrzebami.
– „Nie prosimy o luksusy. Prosimy o minimum bezpieczeństwa, które powinno być zapewnione każdemu mieszkańcowi” – podkreślają czytelnicy.
red.

Stan ulic i chodników w Mławie co roku wygląda bardzo podobnie. Podróżując zawodowo po całej polsce zawsze sie martwię czy dojadę do domu. Nie chodzi tu o trasę ale lokalne drogi miejskie Mławy. Wjezdzajac do tego miasta zderzam sie z innym światem. Niestety wina zaczyna sie od urbanisty miejskiego który pozwala na tak gęstą zabudowę. Wszelkie zabudowy wielomieszkaniowe są wciskane gdzie tylko sie da. Remonty ulic skutkują zwężeniem ich. Brak miejsca na ogarnięcie śniegu. Kolejny problem to zwlekanie z odśnieżaniem przy pierwszych opadach. Pługi które jeżdżą z podniesionym lemieszem. Brak koordynacji. Brak kontroli nad stanem ulic. Można wymieniać bez końca. Moze tez brak pieniędzy? Mława jest bardzo specyficzna. Patrząc na wieloletni układ to raczej te miasto sie nigdy nie zmieni.
Rządzący miastem i powiatem: Orszakiem po chodnikach, ciekawe jak by wyglądał Was spacer z 2 reklamówki zakupów z biedry lub kobiety z dzieckiem w wózku.. Wykonajcie spacer to może zobaczycie jak działa odśnieżanie chodników w Muawi. Centrum, pasy, przystanki, Przed przejściami dla pieszych lodowisko auta suną po lodzie. Odznaczam: Burmistrzowie: @Jankowski, @Burchacki, @Szczechowicz, Starosta: @Okumski, @Chodubski MPDM: @Szczepański, @Pol, @Dąbrowska @Dębski, Moje podatki na Was idą. Prezesi wspólnot mieszkaniowych: TBS, Zawkrze, kiedy dodatkowo znikną sople zwisające z dachów. Płacimy również i Wam jako lokatorzy. Szkoda ze zdjęć nie można dodawać. Mija już 2 tygodnie. Za chwile okaże sie ze SOR z powodu złamań nie nadąża. Jakie są działania w celu udrożnienia kratek deszczowych na ulicach miasta Muawi. Jakie są działania na naszej rzece Seracz. Czy worki zakupione i zapełnione gdy zaleje osiedla wzdłuż rzeki. Dajcie informacje społeczeństwu o działaniach!!!!! A nie jak co roku na początek dajecie tylko kwity na nowe stawki podatów i podwyżki opłat.
W Mławie jest porażka pod względem odśnieżania. Za tego, czy tamtego – nie ma różnicy. Zawsze sąsiednie miasta o niebo lepiej ogarnięte są podczas zimy. Wszyscy co przyjeżdżają za głowę się łapią co tu u Nas w tej Mławie się dzieje. Cyrk na kołach !!! Gdzie są pieniądze na odśnieżanie z tylu bezśnieżnych lat ?! Świat płonie HA HA HA, chyba w ich wypranych głowach mózgi im spłonęły po przyklejeniu się do asfaltu. Zapomnieli że Polska jest położona na północy i jak zaciągnie… to – 20 C stopni nic dziwnego, normalka.
Jedz do Nidzicy zobaczysz jak wygląda nieodśnieżone miasto, i już im się kasa skończyła na zimowe utrzymanie dróg
Mają pomysł na kasę niech Cię głową nie boli
Dokładnie, samo centrum to porażka a co mówić o bocznych ulicach..
Miasto czeka na ruch mieszkańców.. najpierw Wy odśnieżacie swój odcinek potem my.. sytuacja absurdalna a powodem jest brak działań w trakcie opadów. O tych śnieżycach pisał każdy znany portal w internecie. Nawet pogoda w telefonie pokazywała długotrwałe opady śniegu. Co tam.. nawet alert sms myśle że każdy dostał ale komu to potrzebne? Niejeden mieszkaniec ma na tyle siły i chęci żeby ogarnać „swój chodniczek” ale gdzie ten śnieg odwalić? Czekali aż nap… pół metra to potem sie odwali. Teraz ciężka sytuacja bo czas bo mało ludzi w pracy bo mało sprzętu… ludzie myślcie troche o osobach starszych i chorych. Wiadomo dzieci to sie cieszą młodzież to przeskoczy przez zaspe i heja.. a co z tymi których jednak ta sytuacja przerosła?
Trzech burmistrzow duzo koneksji i nic nie robienie tak sie zyje w mławskiej wsi gdzie samorzadowej wladzy wszystko wisi aby kase brac, e ty bunio za 20tys to ty powinieneś jezykiem te chodniki czyścić wraz z tymi swojmi zastepcami i ta cala radą a przewodniczacy ewenement w skali kraju zaraz firme odsiezajacą reklamowal swoja czy kogos pełowiec jeden
Po pierwsze to zgodnie z przepisami odsniezanie drog, ulic i chodnikow gminnych nalezy do zarzadcy w tym wypadku Urzad Miasta reprezentowany przez burmistrza i jego zastepcow. Wobec tego nakazuje sie Strazy Miejskiej w Mławie wejscie do Urzedu i ukaranie osob winnych postepowaniem mandatowym a w przypadku odmowy skierowaniem sprawy do sadu czynnosc ta ma być powtarzana przez Straż Miejską do skutku a wiec codziennie az osoby odpowiedzialne odsniezą to co do nich nalezy. W przypadku niewykonania polecenia mieszkancow Straz Miejska powinna byc rozwiązana jako instytucja nie potrzebna generujaca tylko koszty.
Aktualizacja sytuacji na ul
Smolarnia:
Późnym sobotnim wieczorem na ulicę wjechał ciężki sprzęt w postaci dwóch wywrotek i jednej ładowarki. Operatorzy tego sprzętu najwyraźniej nie wiedzieli od czego zacząć i za co się zabrać. W efekcie po kilku nieudolnych próbach zebrania zmrożonych hałd śniegu pozostawili po sobie jeszcze gorsze lodowisko. Sytuacja jest w dalszym ciągu tragiczna. Nawet wjazd na ulicę od Warszawskiej zawężony jest przez zalegający śnieg do szerokości jednego auta.
osiedlają się na kupie a później jęczą, że nie ma tego i tego i nie mieszczą się.
Skoro mozna sie budować to się budują. Nuech miasto zabroni.
Tak jak na zdjęciu drugim wygląda chodnik na ul.sienkiewicza – od al.wojciecha aż do do ronda. Monitowalismy i nic .Miejscami dalej trzeba chodzić jezdnią, a kto odpowie za wypadek na drodze? Uczniowie też tę drogę pokonują . Burmistrz może by się wybrał na piechotę i zobaczył, ale się zakopał w urzędzie. Trzeba być faktycznie gospodarzem , a nie na zdjęciu komikiem
Sienkiewicza to droga powiatowa, nie miejska
Tzn . Że dzieci do 7 mają chodzić drogą. Chyba, że się nie wie co to odpowiedzialność
Szanowny Panie Burmistrzu, a także kolejni wice burmistrzowie, tak chętnie bywaliście na różnych spotkaniach, galach, eventach pod koniec roku. Tak chętnie robiliście sobie zdjęcia z innymi. Gdzie jesteście teraz ???????!!?!
Obok ulicy Smolarnia – ulica Zabrody. Ruch rano jest duży, bardzo duży. Chodzą dzieci do szkół, jeżdżą samochody z pobliskich osiedli, usługi….. Miasto zabrało nadmiar śniegu z chodników, ale co z ulicą ? Jadąc samochodem ciężko minąć się z drugim, koleiny straszne. W przypadku uszkodzenia auta od razu trzeba do UM się zgłosić !!!
Teraz juz sie boją mieszkańców i pochowali się jak tch…e. Na Koncervie Noworocznym w ogólniaku 10 stycznia nie było chyba żadnego burmistrza, przewodniczącego Rady Miejskiej też.
pewnie odśnieżali
W wywiadzie z Radio 7 burmistrz oświadczył, że sytuacja nie jest kryzysowa i że szukanie pomocy wojska lub wojewody nie jest potrzebne. Pytaniem jest : ile metrow śniegu potrzeba żeby on podniósł telefon i choć tym pomógł mieszkańcom w biedzie?
Co to sytuacja kryzysowa? Trzeba takie pojęcie rozumieć
To prawda. Zabrody tragedia. Tylko czekac aż coś się wydarzy…
Miasto nie odśnieża bocznych ulic więc tam mieszkający powinni płacić mniejszy podatek od nieruchomości.
Radni myślą tylko o sobie. A gdzie jest ten z Wólki co tak paradował z taczką na wiadukcie. Jeśli nie odzywa się to niech weźmie się za boczne ulice. Jako radny i „specjalista” w odśnieżaniu powinien jazdę taczką zamienić na interpelację do burmistrza.
Ja rozumiem, że w Mł. spadło o 40% więcej śniegu niż w innych rejonach kraju. Ale efekty odśnieżania w Mł. są 500% gorsze niż w sąsiednich powiatach.
Dlaczego wiceburmistrz nie wystąpił o pomoc wojska i WOT do Ministra Obrony Narodowej, przecież są z tej samej partii -PSL, to chyba łatwiej to załatwić.
Nie wiesz, to nie odzywaj się.
Radni opozycyjni wystąpili o wsparcie WOT, apelowali do burmistrza, zajrzyj na Fanpage Razem dla Mławy, tam znajdziesz Apel do burmistrza.
Gadasz by tylko gadać.
Masz pretensje do wiceburmistrza, do radnych?
Spójrz na siebie i weź łopatę, zamknij buźkę i rusz odśnieżać, wieczny malkontencie.
Burmistrz nie weźmie łopaty, bo co ???? Bo tego nawet nie potrafi
😀 😀 😀
Bez komentarza… a jeżeli już… to zmień leki
Młody i nie ma pojęcia. Najlepiej pokazać się na imprezie i tyle potrafi , ale z przysmakami przed wyborami latał.to i teraz mógłby się przespacerować i zobaczyć ten ” krajobraz uliczny”
Przestań pisać głupoty że służby nie odśnieżają bocznych ulic. Przykad Smolarnia, złomu nastawiają że ledwo osobowym przejechać a ja mam się pchać z ciężkim sprzętem.
Fajnie jeździć tam gdzie nie trzeba , chyba tylko dla
Ulica Smolarnia powinna zostać umieszczona na plakacie reklamowym obecnej zimy i w poradniku dla burmistrzów pod tytułem ” Tak nie może być”. Dokładnie 14 dni temu zaczął padać snieg i można było wtedy pomyśleć, że kryzysowa sytuacja nie bedzie trwać do póznej wiosny, a jednak…… Widzę i wiem, że w wielu miejscach występują trudności, ja opisuję tylko ulicę na której mieszkam i którą znam najbardziej. Ulica ma szerkość tylko pięć i pół metra, parkują na niej liczne pojazdy [zawalidrogi] i przejechać można tylko zygzakiem i po negocjacjach z kierowcą jadącym z naprzeciwka. Słyszę jak samochody zawadzają podwoziem o lodowe koleiny i nie mają kontroli tam gdzie chcą jechać. Koła mielą zalegający śnieg na warstwie lodu. Kierowcy i mieszkańcy wypychają auta z ulicznego lodowiska z pomocą głośnych epitetów. W olbrzymej większosci chodniki nie są odsnieżone więc dla pieszych istnieje wybór – skręcić kark na lodowym asfalcie lub ugrząść po pas na chodniku. Nie powiem nic złego o burmistrzu Jankowskim i dwóch zastępcach bo nie chcę znów zażywać potrójnej dawki tabletek na uspokojenie.
osiedliliście się na kupie, to teraz władza ma was w d…
przemówił poeta….
tylko głowa nie ta
Jak ty sobie to wyobrażasz, złomu stoi pełna ulica, jak to odśnieżyć nic nie uszkadzają. Mam nadzieję że władze pójdą po rozum do głowy i albo na smolarni zrobią drogę jednokierunkową albo zakaz zatrzymywania się i postoju.
Konieczne są jakieś konkretne działania w tej kwestii. Ulica nie jest z gumy, bloków przybywa, na jedno mieszkanie przypada 1,5 miejsca parkingowego albo wcale. A tymczasem ile osób dorosłych w rodzinie albo w mieszkaniu tyle „gratów” na ulicy. Złom stoi i stać będzie dopóki nie zmienią się przepisy.
ulica Napoleońska w stronę hurtowni, brak możliwości przejścia chodnikiem, tu jeżdżą tiry gdzie miniecie się z samochodem osobowym skutkuje wjechaniem tego samochodu w hałdy śniegu na poboczu, jest za wąsko. Do tego jeszcze piesi którzy chodzą ulicą bo jak maja chodzić . Proszę koniecznie o zajęcie się ta ulica bo tez dojdzie do wypadku
Przystanek MKM? Oni lekceważą przepisy. Odśnieżają tylko peron przystankowy a zgodnie z przepisami, powinni odśnieżyć chodnik na całej długości zatoki. Śmiało dzwońcie do Straży Miejskiej.
Po pierwsze to dlaczego miasto wcale nie odświeża chodników?
Po drugie dlaczego straż miejska nie wystawia mandatów za nieodśnieżone chodniki przylegające do posesji? Radni powinni zadać pytanie na sesji: ile mandatów wystawiono z powodu nie usunięcia śniegu.
Ja rozumiem, że nie mogą to zrobić ludzie starzy, schorowani. Ale takich jest 5%.
Są na to przepisy prawa a burmistrz ich nie egzekwuje.
niech najpierw miasto odśnieży swoje chodniki!!!!!!!!!!!!!!!! a dopiero każe mieszkańców!!!!!!!!!
Oni nie tylko, że nie odśnieżają, ale ci co odśnieżają tymi pługami to zasypują odśnieżone chodniki. Więc po co odśnieżać?
Po pierwsze gdzie właściciele mają odrzucać śnieg z przyległych chodników, po drugie to możesz karać siebie ponieważ w zimę chodnik należy do właściciela posesji a od wiosny jest własnością miasta i miejscem publicznym i właściciel zostanie ukarany że piję na tym chodniku piwo,a tak na serio to chodnik nie leży na prywatnej działce tylko terenie miejskim a przepis o odśnieżaniu to jest jeszcze z głębokiego PRL
Ten przepis obowiązuje.Jesli go nie zmienili to znaczy że jest potrzebny.
Niech wezmą ten śnieg do kieszeni. Forsa na coraz większe auta jest. A jeśli trzeba komuś 20 zł zapłacić za odśnieżanie to nie ma.