W dniu 6 stycznia obchodzimy święto Objawienia Pańskiego (z greckiego Epifania) , w Polsce nazywane potocznie świętem Trzech Króli. Dzień ten zamyka cykl świąt Bożego Narodzenia. Tradycyjnie zaczynają się wtedy zabawy karnawałowe, które potrwają do Środy Popielcowej. Święto Trzech Króli jako dzień wolny od pracy zostało zniesione w 1960 roku a przywrócone z inicjatywy społecznej we wrześniu 2010 roku. Z okazji tego święta w wielu miejscowościach w Polsce i na świecie przejdą dziś „Orszaki Trzech Króli”.
Według Ewangelii św. Mateusza, do Betlejem – miejsca narodzin Jezusa – przybyli ze Wschodu mędrcy (trzej królowie), gdyż prorocy przepowiedzieli, że urodził się król żydowski. Odnaleźli Jezusa w stajence, oddali mu pokłon i złożyli dary.
Mędrców lub magów ze Wschodu w średniowieczu zaczęto nazywać trzema królami i ta nazwa przetrwała do czasów obecnych. Natomiast ich imiona pojawiły się dopiero w VIII wieku. Kacper przedstawiany jest najczęściej jako ofiarujący mirrę Afrykańczyk, Melchior – jako dający złoto Europejczyk, a Baltazar – jako król azjatycki przynoszący do żłóbka kadzidło. Nie można z całą pewnością ustalić, z jakich krajów przybyli trzej królowie.
Wokół znaczenia symboliki tradycyjnie w Polsce umieszczanego na drzwiach napisu „K+M+B” ewentualnie „C+M+B”, zwykle zresztą przy okazji tego święta, odżywa polemika, czy znaki są pierwszymi literami imion wspomnianych w Ewangelii mędrców (magów, królów), Kacpra, Melchiora i Baltazara, którzy przybyli ze Wschodu, by oddać pokłon narodzonemu Jezusowi. A może są to pierwsze litery od łacińskiego zdania: „Christus Mansionem Benedicat” (Niech Chrystus błogosławi temu domowi). Tak czy inaczej, obyczaj jest pielęgnowany w bardzo wielu domach, również w naszych stronach.
Święto Trzech Króli niektórzy żartobliwie nazywają świętem sześciu króli – jako, że na kartce kalendarza widnieje czerwona szóstka. Wrosło ono jednak głęboko w zwyczaje i kulturę przede wszystkim polskiej wsi. Z przypadającym na początek stycznia świętem wiążą się przysłowia związane z zimową pogodą. Przysłowia kalendarzowe rodziły się na przestrzeni wieków i są niejako uogólnieniem wiedzy ludowej, z której wynikają praktyczne wskazówki przede wszystkim dla pracy rolników oraz prognozy meteorologiczne.
Jako że święto przypada na początek zimy, która dodać trzeba, bywała często i mroźna i śnieżna pogoda w tym dniu zapowiadała przede wszystkim długość tego okresu.
„Gdy Trzech Króli mrozem trzyma, będzie jeszcze długa zima”, „Od Trzech Króli będą mrozy do Gertruli. (17 III)”, „Na Trzech Króli słońce świeci, wiosna do nas pędem leci”.
Trzej Królowie zapowiadali również pogodę na Zielone Świątki „Gdy Trzej Królowie szarugą częstują, w Zielone Świątki słotę przewidują”.
Noworoczne wydłużanie dnia również znalazło swoje odbicie w przysłowiach związanych z tym świętem. „Na Trzech Króli noc się kuli”, „Do Trzech Króli od Nowego Roku przybyło dnia o baranim skoku”.
W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się uliczne jasełka – Orszaki Trzech Króli, organizowane w wielu miejscowościach w Polsce i na świecie. Taki orszak przejdzie dziś także ulicami Mławy, a podobne wydarzenia odbędą się w kilku miejscowościach naszego powiatu.
kk