Na odcinku drogi ekspresowej S- 7 w okolicach Mławy policjanci odnotowali kolejne przypadki skrajnie niebezpiecznej jazdy. Z przeprowadzonych pomiarów wynika, że część kierowców znacznie przekraczała dopuszczalne prędkości, stwarzając realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.
Podczas kontroli funkcjonariusze ujawnili m.in. kierowcę BMW, który poruszał się z prędkością 172 km/h, a kolejny – pędzący ponad 194 km/h. Szczególne zdziwienie wzbudził kierowca drugiego pojazdu, który podczas rozmowy z mundurowymi przyznał, że jest zdziwiony, gdyż na tempomacie swojego Volkswagena miał ustawione… 210 km/h.
Do niebezpiecznych sytuacji dochodziło także wśród kierowców ciężarówek. Policjanci pilnujący bezpieczeństwa na krajowej siódemce zarejestrowali manewr wyprzedzania, podczas którego ciężarówka jadąca 94 km/h wyprzedzała pojazd inny pojazd ciężarowy poruszający się z dopuszczalną prędkością. Tego typu manewry, wykonywane na trasie o dużym natężeniu ruchu, potrafią blokować pasy ruchu na długich odcinkach i stwarzają zagrożenie dla innych użytkowników drogi.
Policja apeluje: nadmierna prędkość zabija
Prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków na polskich drogach. Jazda z prędkościami przekraczającymi 180 czy 200 km/h drastycznie skraca czas reakcji kierowcy i znacząco wydłuża drogę hamowania. W praktyce oznacza to, że nawet drobny błąd – własny lub innego uczestnika ruchu – może zakończyć się katastrofą.
Funkcjonariusze przypominają:
Przy nadmiernej prędkości droga hamowania jest znacznie wydłużona, a kierowca jadący ma zaledwie ułamek sekundy na reakcję.
Wyprzedzanie ciężarówek z niewielką różnicą prędkości również wiąże się z ryzykiem – wydłuża czas manewru i zwiększa prawdopodobieństwo kolizji, zwłaszcza na drogach o dużej dynamice ruchu.
Apel do kierowców
Policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie dopuszczalnych prędkości. Nawet najnowocześniejsze systemy wspomagania jazdy nie zastąpią zdrowego rozsądku kierującego. Każdy, kto decyduje się na brawurową jazdę, naraża nie tylko swoje życie, ale również zdrowie i życie innych użytkowników drogi.
Bezpieczna prędkość to taka, która pozwala w pełni panować nad pojazdem. Warto o tym pamiętać, zanim pokusi nas moc silnika czy „pusty” odcinek drogi.
mł. asp. Aleksandra Bardońska
Nie żebym był za szaleńczą jazdą, ale w latach ’90 dużo jeździło się niemieckimi autostradami i te 160-170km/h to była minimalna prędkość i to golfem3 bez absu:D Potem Audi to 200km/h często na liczniku było widoczne. A teraz auta mają ogrom systemów, zabezpieczeń i innych cudów, a jak ktoś na ekspresówce jedzie 160km/h to już nie wiadomo jaki zbir. Pomijam większe prędkości, bo to już trzeba mieć auto i wyobraźnię, ale ogrodzona dwupasmowa droga, dobrej jakości, ładna pogoda, mały ruch i kara, budżet musi się zgadzać!
Pamiętam jazdę „maluchem” po niemieckiej autostradzie w 1990 roku; byłem pasażerem. Spojrzałem na licznik, bo wydawało się mi, że auto jedzie do przesady wolno. A tam : 90 km/ godz..
Wielkie zdziwienie, gdyż u nas przy tej prędkości „wysadzało z siodła”.
Za to na dawnej, berlińskiej autostradzie było bardziej swojsko; wielkie płyty i ‚du-dum, … du-dum, … du-dum’.
Dają dżezu
No ci kierowcy ciężarówek co wyprzedzają się, bo jeden jedzie 90 a drugi 94, to są naprawdę ułomni
Ułomny to Ty jesteś. Zrób sobie prawo jazdy C+E, pojeździj rok i wtedy się wypowiedz. A póki co poczytaj książkę.
Zabrzmiało jakby zrobienie C+E było jak doktorat (szacun 🙂 )
Sigma ma rację – gdyby za takim kierowcą nikt nie jechał a to i owszem, ale w lusterku MUSI widzieć zbliżający się samochód i rozpoczyna „SŁONIOWATE” wyprzedzanie ze względną prędkością do wyprzedzanego pojazdu 5-8 km/h – powiem mocniej – KRETYNIZM.
Oczywiście że nie wszyscy kierowcy ciężarówek – ale na ekspresówkach to częsty widok.
Okres zimowy, to czas, w którym zwierzyna płowa częściej przemieszcza się w poszukiwaniu żywności. Widok stadka saren przebiegającego jezdnię tuż przed samochodem, po zmroku, to nic przyjemnego. W ubiegłym miesiącu jedna sarna, a wczoraj aż pięć . One nie rozglądają się: w lewo, w prawo, w lewo. A do tego ochronny kolor skóry. Koszmar.
Tu prędkość to loteria.