Akcja służb na Wkrze przenoszona do powiatu mławskiego [FOTO,FILM]
— 19/08/2025
Akcja służb będzie przenoszona w dolne odcinki rzeki do powiatu mławskiego – poinformował wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski po posiedzeniu Mazowieckiego Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się wczoraj w Żurominie, w którym uczestniczył też starosta mławski. Nie do przecenienia jest w obecnej sytuacji rola ochotniczych straży pożarnych. Pomocną dłoń przyłożyli również społecznicy jak np. wczoraj Kamil Przybyszewski.

Jak informują Wody Polskie fala spływających wód opadowych z minimalnym poziomem tlenu przemieszcza się z nurtem w dół rzeki. Na odcinkach Wkry w województwie warmińsko-mazurskim, na których problem pojawił się wcześniej, jak np. w miejscowościach Nidzica czy Działdowo, woda jest obecnie przejrzysta, a ryby są w dobrej kondycji. Powoli poprawia się sytuacja na terenie powiatu żuromińskiego.
– Służby skupiają się na napowietrzaniu wody. Wykorzystywane w tym celu są specjalistyczne aeratory Państwowej Straży Pożarnej, za które dziękuję wojewodzie śląskiemu. W tej chwili będą podejmowane decyzje o przesunięciu aeratorów. Miejsca wskażą Wody Polskie – zapowiedział wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Aktualny pozostaje apel, aby we Wkrze się nie kąpać ani nie poić zwierząt.
Wody Polskie prowadzą kontrolowane zrzuty wody z Małych Elektrowni Wodnych, co pozwala na regulację przepływu. W Lubowidzu i Bieżuniu sytuacja znacząco się poprawia. W miejscowościach Poniatowo, Młudzyn, Strzeszewo, Kocewo regulowany jest przepływ wody na budowlach piętrzących (jazy) w celu zwiększenia natleniania rzeki.
Państwowa Straż Pożarna i Ochotnicza Straż Pożarna w dalszym ciągu wspiera odławianie śniętych ryb. Wody Polskie informują, że dotąd z rzeki wyłowiono ok. 830 kg ryb.
Jak wskazują służby, to brak tlenu jest odpowiedzialny za sytuację na rzece. Jak podają Wody Polskie najbardziej prawdopodobną przyczyną zmiany stanu rzeki jest torf, który napłynął do rzeki. Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego w niektórych miejscach występują obszary torfowe, w których podczas suszy panują warunki beztlenowe. Gdy poziom wody w rzece zaczął opadać, woda zalegająca wcześniej na polach spłynęła z powrotem do koryta, niosąc wszystko, co na nich zalegało, m.in. cząstki torfu. Natomiast nie ma w wodzie żadnych substancji ropopochodnych ani komunalnych. Szczegółowe wyniki badań próbek wody pobranych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie będą opublikowane najpóźniej w dniu jutrzejszym (19 sierpnia).
źródło: gov.pl

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
A gdzie „magister” z wólki?. Mógłby wziąć swoją taczkę i powozić ryby aby się dotleniły.
Jego sprawy to załatwienie IC spowrotem na Wólce. Ryby go będą interesowały
Ku zaskoczeniu wielu jest bardzo duzo ryb w rzece Wkra , ale prawda jest taka ze wladze sa obojetne na to co sie dzieje , gdyby nie Urzedy Gmin Z Wojtem min naszej gminy i ochotnicy min z OSP nikt by z tym nic nie zrobil
A w rzekach są jeszcze jakieś ryby …jestem tym zaskoczony . Miało być lepiej a tu jest coraz gorzej