Dwaj młodzi, dwudziestokilkuletni obywatele Gruzji usłyszeli w mławskiej prokuraturze zarzuty wpuszczenia w obieg fałszywych banknotów o różnych nominałach, w tym 500 i 100 euro. Są już tymczasowo aresztowani. Sprawa jest rozwojowa i nie wykluczone, że kolejne osoby trafią do aresztu.
Od 4 marca mławska prokuratura i policja prowadzą śledztwo w sprawie wpuszczenia w obieg fałszywych banknotów o różnych nominałach, w tym 500 i 100 euro. Zostało ono wszczęte po zgłoszeniu takiego przypadku, przez jedną ze stacji paliw na terenie Mławy. W wyniku działań śledczych, sprawa została przez prokuraturę i policję rozbudowana i obecnie obejmuje teren północno – wschodniej Polski i różne stacje paliw, poczynając od Ełku a kończąc na Grodzisku Mazowieckim, a nawet sięgając Łodzi. W ramach tego postępowania zarzuty popełnienia co najmniej 15 tego typu przestępstw postawiono dwom obywatelom Gruzji, którzy zostali już tymczasowo aresztowani i przebywają w areszcie śledczym w Działdowie.
– Mechanizm tego przestępstwa polegał na tym, że mężczyźni ci, głównie w porach nocnych, odwiedzali stacje paliw zwykle tych głównych sieci i puszczali w obieg banknoty wysokich nominałów, oczekując reszty w polskich, legalnych złotych. Takie, co najmniej 15 – krotne wpuszczenie w obieg, a jednocześnie doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ajentów, czy też koncernów się udało – mówi Marcin Bagiński, Prokurator Rejonowy w Mławie.
– Mężczyźni częściowo przyznają się do winy, ale pomniejszają swoją rolę w tym przestępstwie. Zagrożenie karą za jedno takie przestępstwo to jest od roku do 10 lat, a finalnie można podwyższyć tę karę nawet do 30 lat – dodaje szef mławskiej prokuratury.
Jak informuje prokuratura, w tej chwili materiał dowodowy pozwala postawić tym mężczyznom jedynie zarzuty puszczenia w obieg fałszywych banknotów. Śledczy podjęli działania, by ustalić też, kto takie banknoty fałszuje.
16 maja br. Prokuratura Rejonowa w Mławie złożyła wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec obydwu obywatelom Gruzji na kolejne 3 miesiące, uwzględniając potrzebę dalszego gromadzenia dowodów oraz zapobieżenie ucieczki podejrzanych z terenu RP.
Na kanwie tejże sprawy, warto pamiętać o elementarnej ostrożności, w sytuacji, gdy przychodzą nieznani ludzie zwłaszcza o nocnej porze i robią drobne zakupy za duże nominały. To może być oszustwo.
JK
pracownicy stacji pazerni ha ha
od kiedy to w Polsce można euro płacić w gotówce
Sprawa rozwojowa,czyli wydali wspólników,poszli na współpracę,60ki?
A gruziny z jakiej racji są w Polsce! Zaczyna się robić jak w latach 90tych!!! Więcej wpuszczajcie !
Gruzinom PiS otworzył granice, a więc zapytaj Jarka albo Andżeja z jakiej racji są oni w Polsce.
Sami się prosiliscie to macie głupi narodzie masz miękkie serce to mniej twardą dupę