Metalową pałką pobił swojego znajomego. Ukradł mu dokumenty oraz kartę bankomatową
— 10/01/2024

fot. ilustracyjne
Trwają czynności mławskiej policji i prokuratury w sprawie rozboju, do którego doszło w prywatnym mieszkaniu, na terenie Mławy. Natychmiast po zgłoszeniu, mławscy policjanci zatrzymali podejrzanego o to przestępstwo, 44-letniego mławianina. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna pobił swojego znajomego i ukradł mu dokumenty oraz kartę bankomatową. We wtorek (9.01), decyzją sądu został aresztowany na 2 miesiące, grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, do mieszkania 57-letniego mławianina przyszedł jego znajomy, żądając zwrotu długu. Pobił 57-latka, używając metalowej pałki. Wrócił następnego dnia, po raz kolejny pobił starszego mężczyznę, odbierając mu dowód osobisty i kartę bankomatową. Ranny 57-latek, dopiero po tym zdarzeniu powiadomił policję. Interweniujący policjanci wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala.
Natychmiast po zgłoszeniu, mławscy policjanci zatrzymali podejrzanego o pobicie i rozbój, 44-letniego mieszkańca Mławy. Podczas przeszukania w jego mieszkaniu, odnaleźli także dowód osobisty i kartę bankomatową, należące do 57-letniego mławianina.
Zatrzymany 44-latek usłyszał w sumie zarzuty rozboju, kradzieży dokumentu oraz wymuszenia zwrotu wierzytelności. We wtorek (9.01), na wniosek prokuratury, decyzją Sądu Rejonowego w Mławie, został aresztowany na 2 miesiące. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Trwają dalsze czynności policji pod nadzorem prokuratury.
źródło: KPP Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Prawo w Polsce działa tak ,że wierzyciel staje się ofiarą. Swoich praw może dochodzić w sądzie co średnio trwa około 5 lat i nawet po wygranej nie ma gwarancji odzyskanie długu. Dodatkowo jeszcze komornik siedzi mu na głowie i nie pyta czyje to długi. Prawnicy zaś mają się dobrze w takim stanie prawnym.
Ile kasy mu wisiał?
Pewnie 20 zł, patusy mają swój własny świat.
Proszę nie obrażać mojego św taty