Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Do 13 lutego 2024 roku w sali wystaw czasowych Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej można oglądać wystawę „Słowo w walce o wolność”. To zbiór wydawanych w czasach walki z reżimem komunistycznym różnorodnych materiałów: satyrycznych grafik, wydawnictw okazjonalnych, czy drukowanych w konspiracji książek. Otwarcie wystawy nastąpiło 13 grudnia i było w Mławie jedynym akcentem w przestrzeni publicznej, przypominającym o rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce w roku 1981.
Wystawa ta została przygotowana i po raz pierwszy zaprezentowana w grudniu roku 2021 r. w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Ciechanowie. Jej pomysłodawcą i głównym realizatorem był dyrektor tej placówki Lech Zduńczyk, przed stanem wojennym członek Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Warszawskiego a po jego wprowadzeniu działacz podziemnych struktur i kolporter wydawnictw drugiego obiegu. Ta prezentowana w Mławie, jest rozbudowana o materiały zebrane przez Andrzeja Dusińskiego oraz Marka Głowackiego i eksponaty Zbigniewa Ruszkowskiego.
– W Ciechanowie można było taką wystawę zorganizować już dwa lata temu, a w Mławie jakoś nie było można. Były jakieś przeciwności typu remont muzeum, może inne, ale chwała Bogu, że udało się tę wystawę zorganizować, tym bardziej, że jej głównym autorem jest mławianin, ta wystawa powinna być przede wszystkim w Mławie – powiedział w trakcie otwarcia Mirosław Koźlakiewicz, dziękując Andrzejowi Dusińskiemu za starania przy organizacji wystawy.
Wśród prezentowanych na wystawie materiałów znalazły się grafiki Romualda Sławińskiego w okresie stanu wojennego studenta Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej i będącego gościem podczas otwarcia wystawy w Mławie. To jego rysunki były rozlepiane na murach w formie plakatów lub wydawane jako papierowe broszury.
Ciekawym i wzruszającym, osobistym wątkiem, który pojawił się w związku z wystawą były wspomnienia Jerzego Karwowskiego z Unierzyża, który w stanie wojennym pomagał ukrywać u rodziny Karkowskich jednego z działaczy warszawskiej „Solidarności” Marka Harasiuka ps. Generał, któremu groziło aresztowanie. Do niedawna nie znał nawet jego nazwiska, ale panowie spotkali się osobiście na mławskiej wystawie. Na marginesie trzeba wspomnieć, że Jerzy Karwowski pomagał również w tamtym czasie ukrywać dezertera z Armii Radzieckiej, za co wówczas mogła grozić nawet „czapa”. Przy okazji spotkania z warszawskimi działaczami podziemnej „Solidarności” Jerzy Karwowski otrzymał z rąk Marka Głowackiego Medal 40-lecia Grup Oporu Solidarności.
Wystawę „Słowo w walce o wolność” można zwiedzać w dniach otwarcia muzeum w godzinach 8-16 do 13 lutego 2024 r.
red.
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Niektórzy powinni się wstydzić brać udział w takiej wystawie i w tym miejscu. Burmistrz, który wprowadził cenzurę na wolność słowa – to jakaś parodia, groteska, wstyd. To, co teraz tak pięknie wszyscy prezentują w tym miejscu zostało okupione ludzką krzywdą. Ktoś poświęcił wszystko aby odważnie przeciwstawić się panującemu w muzeum bezprawiu a teraz wszyscy tańczą na jego grobie. Dopóki krzywdy ludzkie nie zostaną naprawione Panie Burmistrzu będzie Pan tylko żenującym błaznem . Zapytam ponownie, gdzie byli wszyscy jak nie mieli wstępu do muzeum? Gdzie byli obrońcy historii? Obrońcy spuścizny pokoleń? Żenada.
Nie było ich.
Woleli nie narażać się burmistrzowi i jego ludziom.
Dziś burmistrz z Prejsem paradują się po Muzeum, jakby w przeszłości nic się nie wydarzyło.
Trzeba taką historię pokazywać dopóki żyją świadkowie tamtych wydarzeń. Dobre otwarcie nowego kierownictwa mławskiego muzeum.
to świadkowie niech w końcu powiedzą prawdę kto na kogo donosił , czemu bolek wygrywał tyle loto i czemu tak szybko i bez kontroli społecznej była zrobiona prywatyzacja . Niech zgadnę świadkowie którzy mogli by coś wiedzieć wzieli i umarli w pierwszej kolejności . I tak po 30 latach mamy nocną zmianę bis itp.
Słusznie piszesz—tą historię tamtych lat powinno się pokazywać młodym –tylko że w tym wszystkim pokazują się ludzie których w tamtych latach nie było albo chodzili do przedszkola, ewentualnie działali na zapleczu, a dziś robimy z nich „bohaterów” A ONI SAMI STARALI SIĘ MOCNO ABY MIEĆ TYTUŁ KOMBATANTA SOLIDARNOŚCI zostawiając za sobą pomniki tamtych dni w ruinie biurowiec na Skonieckiego który straszy do dziś !!! i starają się być znawcmi tamtych dni nie jednokrotnie jej fałszując !!!
Ci co uważali to za swój obowiązek, siedzà cicho w swoich domach i nie proszą o nic. Tylko ci, co im do pięt nie dorastają biorą dodatki za kombatanctwo! Taka ta nasza Polska!
Bardzo dobrze został przedstawiony kawał historii.
Widać zmiany w muzeum na lepsze.
Byłem z córką na wystawie. Byliśmy pod wrażeniem jak można ciekawie pokazać kawałek historii
Tę wystawę powinni zobaczyć przede wszystkim uczniowie mławskich szkół średnich.
Oni są na poziomie chodzenia na kolanach do kas .
Na wystawie zabrakło jeszcze asystentki Pani poseł Cicholskiej, która słynie z długiego języka i pikantnych historyjek.
A p.Cicholska też działaczka podziemia 🙂
Dobra znajoma Zaborowskiej.
Leki się skończyły?
A Tobie środka gaśniczego zabrakło?
Idż ze swoimi chanukę do sejmu rozpalać
W przeciwieństwie do Ciebie nie jestem antysemitą.
Antysemita to wymysł lewactwa , skoro impreza ci się podobała to zaproście indian rozpalą kociołek paru minist…bierze pod nos szybko sie polubią gaśnica będzie nie potrzebna
Antysemityzm w wykonaniu Karola to przechodzi ludzkie pojęcie.
Że jesteś durniem to widać po twoim pisaniu — zajmij się lepiej swoimi sprawami — bo że jesteś antysemito– to Kamil ma rację !!
Karol masz IQ poniżej 70, przestań się mądrzyć. Dopóki się nie odzywałeś wszyscy uważali cię za mądrego faceta, ale teraz już wszyscy wiedzą że to nieprawda. Czas pisiorów się skończył.
Idiotyczne komentowanie w twoim wydaniu –także powinno się skończyć–ewentualnie powinieneś sam brać mniejsze dawki !!
Oczywiście że NIE!! Ta pani ostatnio tak kablowala na szefa struktury Ciechanowskiego PiS do Kaczyńskiego że ten go zwolnił z funkcji i powołał, Cicholska., na ostatnich posiedzeniach w Sejmie broniła Czarnka– odczytując z kartki to co on jej napisal– no i jest znajomą dziobatego Sasina. Mimo że posłanka to w Ciechanowie nie ma nic do powiedzenia i dlatego pojawia się na wszystkich imprezach i uroczystościach w Mławie oczywiście na zaproszenie Kowalewskiego i Rakowskiego, efekty jej zaangażowanie w Mławie jest ZALEW RUDA — tylko kiedy wreszcie MLAWIANIE będą mogli z niego korzystać — to chyba nikt nie wie!!!
W punkt!
Powinna się wstydzić i nie pokazywać, za to co PIS zrobił z Polakami i Polakom. oraz za to co zrobił Polsce i z Polską.