Napadli na kierującego ruchem pracownika drogowego na S7
— 24/08/2022
Pracownicy firmy wykonującej prace remontowe na odcinku krajowej siódemki w pobliżu Starych Kosin, zaalarmowali patrol ruchu drogowego, że ich kolega kierujący ruchem został pobity przez kierowcę i pasażera z volkswagena. Podczas interwencji, policjanci zatrzymali jednego z podejrzanych, drugi sam zgłosił się do mławskiej komendy Policji. Trwają czynności.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń interweniujących policjantów, w miniony poniedziałek, przed południem 48-letni pracownik firmy wykonującej prace remontowe na odcinku krajowej siódemki, który kierował ruchem, zatrzymał volkswagena zbliżającego się od strony Wiśniewa. W tym czasie ruch dla tego pasa jezdni był zablokowany. Kierowca i pasażer wysiedli z samochodu. Między nimi, a pracującym na drodze mężczyzną doszło do kłótni. Pasażer pchnął kierującego ruchem na ogrodzenie z drutu, a kierowca uderzył go gumową rurką. Następnie kierowca i pasażer odjechali. Pracownik firmy doznał lekkich obrażeń ciała. Kierowca volkswagena już chwilę po zgłoszeniu został zatrzymany przez interweniujący patrol. Pasażer zgłosił się do komendy sam. Wczoraj, 42-letni kierowca, mieszkaniec pow. mławskiego usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu, natomiast 32-letni pasażer, mieszkaniec pow. ciechanowskiego, zarzut naruszenia nietykalności cielesnej. Obaj złożyli wyjaśnienia. Trwają dalsze ustalenia.
źródło: KPP Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Oczywiście pobicie nie jest sposobem na rozwiązywanie konfliktów. Jednak jeśli ten sam człowiek kierował ruchem na ww. odcinku także w miniony piątek, to wcale się nie dziwię, że komuś w końcu puściły nerwy.
W miniony piątek kierujący ruchem (choć mam wątpliwość czy mozna nazwać
pracownika kierującym ruchem, ponieważ niby zatrzymywal samochody, a wymachiwal „lizakiem” na wszystkie strony) wykrzykiwal w moją stronę, że chcę go rozjechac, że jeździć nie umiem. Grożąc policją, odzywał się w sposób daleki od kulturalnego. Na moje przystanie na wezwanie policji lub zgłoszenie sprawy do kierownika, Pan (bo tak się do niego zwracalam, mimo, że mówił do mnie po imieniu) szybko sie wycofał.
Także… nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
Trzeba szanować czyjąś ciężka pracę w tym upale
Oczywiście, każdą pracę trzeba szanować, podobnie jak każdego człowieka… A zachowanie Pana, ktorego miałam nieprzyjemność spotkac nie miało nic wspólnego z szacunkiem.
To nie powód aby ktoś go w pracy pobił
Moje szczepionki działają i na mózg
Zdziczało to społeczeństwo
wieśniak z volkswagena. co się dziwić
Może naćpani byli
i już zmiękła rura gangsterce – teraz będą przepraszać i się łasić jak piz dy ha ha
Debile i patola proszę państwa. Znając życie w samochodzie był jeszcze typowy pies patoli – pitbull gotowy do pożarcia biednego człowieka.
Czyli ciebie pitbull by nie ruszył bo widac ze mózgu brak u ciebie hahahahahahhahaua
Czyli z czego niby to by wynikało? A może sam masz takiego stwora w domu.