
fot. K. Kosiński
Prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński zmuszony był odwołać dzisiejsze spotkania w związku z otrzymaniem anonimu z groźbami. Ustaleniem autora emaila zajmą się organy ścigania.
„Krzysztof, na mieście mówią, że twój koniec jest bliski i wiesz co? To JA dokonam tego zaszczytu i zabiję cię, usunę z powierzchni ziemi takiego pasożyta…” – brzmi fragment maila, którego wczoraj późnym wieczorem otrzymał Kosiński.
– Wydaje nam się, że działalność internetowych trolli i hejterów jest niegroźna, że to przecież tylko słowa rzucane w komentarzach na portalach społecznościowych. Wydaje nam się, że nienawiść sączona przez niektóre media i polityków w kierunku różnych grup społecznych, mniejszości czy politycznej konkurencji to tylko zwykła rywalizacja. Wydaje nam się, że przemoc słowna nie musi prowadzić do przemocy fizycznej, bo przecież szczujący językiem nie zdawali sobie sprawy, że jeden z ich odbiorców sięgnie po nóż i wbije go kilkukrotnie w brzuch prezydenta miasta podczas otwartego charytatywnego wydarzenia. To wszystko nam się tylko wydawało. Jesteśmy podzieleni jako społeczeństwo, ale jeszcze bardziej jesteśmy obojętni. Obojętność to brak reakcji i sprzeciwu. To wszystko kształtuje psychikę i zachowania ludzi, którzy są w stanie grozić innym śmiercią, a następnie słowa przemieniać w czyny – napisał prezydent Ciechanowa na swoim oficjalnym profilu.
Sam Kosiński nie zamierza się dać zastraszyć i nie skorzysta z możliwości otrzymania policyjnej ochrony.
– Chcę wyraźnie powiedzieć, że nikt mnie nie przestraszy. Dalej będę pracował na rzecz mieszkańców, którzy w ostatnich wyborach obdarzyli mnie blisko 85% poparciem. Dalej będę uczestniczył w bezpośrednich i otwartych spotkaniach. Nie zrezygnuję też ze swojej prywatnej aktywności, chociażby tej sportowej. Podczas przesłuchania zostałem poinformowany o możliwości przydzielenia mi ochrony policji. Na ten moment nie skorzystałem z tej propozycji. Złożyłem wniosek o ustalenie i ściganie autora wiadomości. Liczę, że szybko trafi przed sąd – podsumowuje.
Art. 190KK [Groźba karalna]
§ 1.
Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
źródło: www.infoprzasnysz.com
No cóż… pisiory uczą nienawiści do opozycji, do osób innej orientacji seksualnej niż hetero itp.
Wcale mnie to nie dziwi…
Wierni wyznawcy tej sekty zdolni mogą być do takich zachowań, czy do realizacji pogróżek to trudno powiedzieć, ale do samych pogróżek na pewno.
Kosiński, to człowiek, którego energia i zapał nie poszły na marne, któremu mimo wszystko się powiodło, który zmienił Ciechanów na lepsze, który wyprowadził już prawie na prostą to miasto, który dba o miasto jak o własny dom i któremu zależy i na swoim mieście i na mieszkańcach tego miasta, żeby żyło im się lepiej, wygodniej.
Nasz w porównaniu z Kosińskim to miernota, nie dorastający do pięt Kosińskiemu, dba tylko i wyłącznie o siebie. Na mieście i mieszkańcach mu nie zależy – wszak to już nie jest jego miasto od dłuższego czasu. Naszemu z pewnością nikt żadnej groźby nie wyśle 😛
Ale z artykułu nie wynika kto był sprawcą i jakie miał poglądy . Ale za to ładnie przedstawiłeś się przez czytelnikami.