Nocna bójka grupy pijanych na Sienkiewicza. Jeden z uczestników ranny
— 24/06/2021
W nocy z 20 na 21 czerwca, około godz. 1.40, na ul. Sienkiewicza w Mławie, w pobliżu pasażu handlowego, doszło do bójki, w której uczestniczyło kilka osób. Interweniowała Policja.
– Obezwładniono i zatrzymano uczestników bójki – pięcioro z nich, w tym kobieta, zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Jeden z mężczyzn, z uwagi na obrażenia ciała, został przewieziony do szpitala w Mławie, gdzie udzielono mu pomocy. Zatrzymani uczestnicy bójki, to mieszkańcy Mławy, pow. mławskiego oraz pow. działdowskiego w wieku od 20 do 33 lat. Wszyscy, włącznie z rannym mężczyzną, byli w stanie nietrzeźwości – usłyszeli już zarzuty udziału w bójce. Za przestępstwo to grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności – informuje asp.szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy KPP w Mławie.
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Widziałem całą akcję z balkonu. Jak wpadła policja, to zaraz wszyscy leżeli jak śledzie. Brawo!
Ooo, Dziureck się odnalazł. Tęskniliśmy.
tylko nie mówcie ŻE TO MY NIEMCY ROZPILIŚMY POLSKI NARÓD… bliżej Wam Słowianom do innych Słowian co nadal z musztardówki sączą w szczególności WYSOKOPROCENTOWY…ale mrozy tam po pas…
ten co p**er**li 😀
zrobic sprzedaz alkoholu do 21 co robi samorzad nic w tej sprawie
Zlikwidować patolę zwaną dalej nocnymi sklepami z wódą. W Pislandii w niedzielę trudno kupić chleb. Ale trunki? Proszę bardzo. Potem towarzystwo walczące z wiatrem rozbija butelki i załatwia swoje potrzeby na ulicach i skwerach. Pisowska patologia. Ograniczyć sprzedaż do 21.00 jak to robią już w niektórych miastach i krajach.
Ograniczenia sprzedaży to nie kwestia państwa tylko miasta/samorządu
Nie do końca. Państwa takie, jak: Finlandia, Rosja, Wielka Brytania, Litwa, Łotwa, Estonia same narzuciły podobne ograniczenia.