Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Na wczorajszej sesji rady miasta burmistrz podał dwie ważne dla mieszkańców informacje. Od lipca nie zmieni się metoda naliczania opłaty za śmieci (według ilości zużytej wody). Bez zmiany pozostanie też cena – 10 zł od metra sześciennego. Takie zasady mają obowiązywać, pomimo, że firma Novago w ostatnim przetargu zażądała kwoty ponad 10% większej niż rok temu.
Po takiej informacji na pewno wszyscy mieszkańcy odetchną z ulgą. Zapewne radni też, bo nie muszą fundować nam kolejnej niepopularnej podwyżki. Co prawda śmieci nie staniały jak w niektórych naszych gminach, ale też nie zdrożeją. I zapewne można uznać, że nie ma się nad czym zastanawiać, a trzeba się tylko cieszyć. Choć to nadal taka mała radość, gdy porównamy nasze kwoty z 13. zł miesięcznie od osoby w Ciechanowie, czy 18. w Działdowie.
Dlaczego podwyżki opłaty dla mieszkańców nie będzie, wyjaśnił burmistrz Kowalewski w swojej wypowiedzi na sesji.
– Te nasze ograniczenia jakie były wprowadzone plus nadzór plus jeszcze współpraca z firmą Novago doprowadziły do takiego stanu, że jest coraz mniej odpadów. To jest bardzo dobra tendencja – mówił burmistrz Kowalewski, podając informację o utrzymaniu ceny na dotychczasowym poziomie.
Nie powiedział już jednak, że dane w przetargowej specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) nie potwierdzają tezy, że wytwarzamy mniej odpadów. Otóż, w SIWZ z kwietnia 2020 roku urząd miasta szacował, że wyprodukowaliśmy ok. 11 485 ton odpadów, a w tej ostatniej z grudnia 2020 r. miasto podawało już liczbę ok. 13 050 ton. To zdecydowanie tendencja wzrostowa, a nie spadkowa. Okazuje się też, że mieszkańców miasta nadal przybywa. Burmistrz Kowalewski sam wcześniej podał dane, że tylko od ostatniej, styczniowej sesji w mieście zameldowano 570 cudzoziemców. Przybywa więc mieszkańców, a wytwarzamy mniej śmieci?
Burmistrz nie powiedział też publicznie tego, że po raz drugi umowa z Novago jest inaczej skonstruowana. We wcześniejszych umowach Novago otrzymywało ryczałtem miesięczne kwoty wynikające z oferty, niezależnie ile śmieci odebrało od mieszkańców. Teraz umowa przewiduje, że Novago będzie otrzymywać płatności miesięcznie, ale wyliczone według ilości odebranych odpadów np. segregowanych, zmieszanych, ze zbiórki mobilnej czy oddanych w PSZOK. Co ważne, umowa przewiduje, że okres świadczenia usługi wynosi 18 miesięcy, ale w przypadku wcześniejszego wyczerpania kwoty 16 025 904 zł umowa ulega rozwiązaniu przed terminem.
W świetle tych twierdzeń burmistrza Kowalewskiego trzeba tu przywołać też jego wcześniejsze publiczne wypowiedzi w sprawie cen śmieci. Na sesji rady miasta we wrześniu 2020 roku mówił:
„kolejny raz ubolewam, że nie mamy spalarni w Mławie, ponieważ odpady będą jeszcze droższe”.
W podobnym tonie burmistrz zapowiadał podwyżkę cen śmieci w lipcu 2020 r. na zebraniu osiedla Kopernika, winą za ten stan rzeczy obarczając obecny rząd.
Zakładając, że burmistrz Kowalewski jest osobą kompetentną i prawdomówną, należy wierzyć, że gdy mówi, że odpady będą drożeć, to zdrożeją. A gdy mówi, że wytwarzamy odpadów mniej, to widocznie wytwarzamy, nawet jeśli liczby mówią co innego. Czy da się to pogodzić? Tak, jeżeli przyjmiemy, że być może malejąca ilość odpadów ma jakiś związek z przywołanym w wypowiedzi burmistrza „nadzorem i współpracą z firmą Novago”.
Póki co wszyscy cieszmy się, że opłaty za odpady mogły być droższe a będą tylko drogie. To trochę tak jak w tym dowcipie o miłosiernym wujaszku Stalinie. „ Nie dał cukierka. Ale mógł zabić”.
JK
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Mamy super bosa dzieki ci panie
Sprawą przetargu powinna się zająć CBA ale chłopaki zajęci są Obajtkiem;-) Może ABW i NIK mieliby czas ? Bo na Policję nie ma co liczyć .
Ja nie rozumie jednego jak w sąsiednich gminach opłata za śmieci może być niższa. Nawet jeśli w niektórych przypadkach droga śmieci z posesji mieszkańca na wysypisko jest większa niż droga z Mławy na wysypisko. Czyli w niektórych sąsiednich gminach jest większa odległość od wysypiska a płaco mniej niż w Mławie.
Bo tam śmieci odbierane sa rzadziej.
Znam kilka osób mieszkających w sąsiednich gminach i śmieci odbierane są bardzo często a płaco mniej.
Prawdopodobnie w tych gminach rządzi prawdziwy gospodarz, a u nas … sami wiecie… byle kasa grała, czyja? – chyba wiadomo.
A ja znam kilkadziesiąt, od których odpady odbierane są rzadziej niż w Mławie. Zimą to pół biedy, ale latem to katastrofa!
Chyba ten pan to znajomy burmistrza, bo inaczej nie da się wytłumaczyć takiej obrony burmistrza. Panie Marku ludzie mają swój rozum i widzą co się dzieje.
Metoda obliczania ceny odbioru śmieci od wody jest chyba najlepsza, skoro wprowadzają ją i Olsztyn, i Warszawa. Mława przetarła szlak, a to zawsze jest trudne. Ten tekst jest tendencyjny.
Dla kogo najlepsząa , chyba dla leniwych urzedników którzy mieli masę narzędzi do weryfikowania zgodności deklaracji za śmieci. W kilku miastastach wprowadzono specjalne aplikacje które bardzo szybko wykryły osoby które nie były zgłoszone w deklaracjach. Najbardziej sprawiedliwa była metoda od osoby tylko trzeba było weryfikować deklaracje. Ale lepiej iść na łatwiznę i wprowadzić najbardziej niesprawiedliwe rozwiązanie. Bo woda to woda a śmieci to śmieci jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Zwłaszcza teraz w czasie pandemi takie rozwiązanie to zwykłe świństwo.
Leniwe urzędasy mają nadal masę narzędzi do weryfikowania zgodności deklaracji ze śmieciami.
Nie robią nic.
Nie weryfikują danych z deklaracji mieszkańców, chyba że wyrywkowo. Akurat z tymi ludźmi, z którymi 4rozmawiałam nie mieli weryfikowanych deklaracji. Wtedy mieszkali sami, teraz wynajmują całe piętro, a więc zużycie wody wzrosło znacznie, ale deklaracja obowiązuje sprzed roku.
Deklaracje winny być moim zdaniem raz na kwartał odnawiane przez mieszkańca – nie są!!!!
Raz złożona deklaracja ważna do usr…j śm…ci, no chyba, że zużycie wody się zmniejsza, wtedy mieszkańcy wiedzą, że trzeba nową deklarację złożyć.
Znów uczciwi płacą za nieuczciwych.
zrobiłbym bym korelację z danymi z WOD KAN , zużycie z pionów . I jeśli ma tak zostać to odczyt elektroniczny z lokalu i korekta danych co np. kwartał . Albo niech urząd wrzuci w sieć dane którymi dysponuje społeczność pomoże 😉
niestety ochrona danych i RODO
Myślę że z danych wyszło by co innego. Dane mogą być anonimowe nie w tym rzecz . Społeczność mogła by wnieść dużo do tematu in plus na korzyść zwykłego Kowalskiego bo w takim sensie o tym piszę.
Nie obowiązuje deklaracja sprzed roku a 4 m-ce wstecz- jak zmienia się zużycie wody należy aktualizować deklarację, po prostu chamstwo bijące z tych wypowiedzi jest oburzające. Nie macie pojęcia jak pracuje się w urzędzie, ile jest obowiązków, obostrzeń, zadań przeróżnych, tylko krytykujecie, krytykujecie. To jest oburzające jak o nas piszecie. „Urzędasy” – to ludzie mający uczucia, przykładający się do swojej pracy, większość jest bardzo zaangażowana w pracę za nieduże pieniądze. A w zamian tylko obelgi i narzekania mieszkańców.
Ciekaw jestem czy w Ciechanowie też tak narzekają na swoich ” urzędasów ” . Przed wojną posada państowa to było coś. Teraz jesteś kimś jak pracujesz w korpo. W urzędzie byłem kilka razy raz u pana od dowodów na dole i był spoko , ale byłem też raz u pań w parku na górze i zrobiło się w pewnym momencie trochę, trochę nie za bardzo ale druga pani przejęła sprawę i się udało wszystko załatwić. Urzędy w tradycyjnej formie odejdą do lamusa , sztuczna inteligencja i wirtualne byty zastąpią ludzi wtedy już narzekać na kogo nie będzie.
To się zwolnij wiemy jak jesteście Zatrudniani ijal pracujecie to po co ta sciema
Słyszałam od mieszkańców, że składali tylko na początku deklaracje i tak płacą do tej pory. Nikt od nich nie wymagał drugiej deklaracji. Nikt nie porownywal stanu faktycznego ze złożoną deklaracja.
Więc proszę się nie oburzać na słowa prawdy. Winny zawsze się tłumaczy. Pani rzecznik już nam pokazała jak pracuje i jak dokumentuje różne działania UM.
Po naszych komentarzach zmądrzyła się i zmienia szczegóły swoich zdjęć z daty na opis – Nie powiem: cwane to jest.
W Mławie większość ludzi pracuje za najniżsżą krajowo. Raczej nie przypominam sobie urzędnika przykładającego się do pracy przynajmniej w obsłudze interesantów. Natomiast w podlizywaniu się burmistrzowi może się i przykładają. Dałem przykład burmistrza ale we wszystkich mławskich urzędach jest podobnie.
To prawda. Każdego dnia nas oczerniają. Ktoś to publikuje, ludzie czytają przychodzą do biur i nas wyzywają. To jest niesprawiedliwe i upokarzające. Możemy pracować najlepiej jak to możliwe, starać sie dla miasta i dla ludzi, ale to nie ma znaczenia. Zawsze sie znajdzie ktoś, kto mimo, że nas nie zna napisze na forum – urzędasy, leniuchy, nieroby. Nie wiem, jak można to publikować?
Jaka praca, taka opinia.
Pracę zawsze można zmienić .
Nikt nie aktualizuje tych deklaracji, bo to nie obowiązek. Jak komuś zmniejsza się zużycie wody to aktualizuje, ale nigdy jak wzrasta, no chyba że to „ZAWKRZE” – to tak, tam aktualizują.
Najsprawiedliwsza byłaby metoda od ilość wytworzonych śmieci, ale minister piszący ustawę o tym nie pomyślał i nie dał takiej propozycji. Bo każda osoba może wytwarzać inną ilość śmieci. Są ekolodzy, którzy dążą do tego, aby w ogóle nie produkować śmieci. I chyba nie jest tak jak piszesz, bo gdyby wykrycie problemów w systemie z niepodanymi osobami było takie proste, to Warszawa i Olsztyn nie szły by za przykładem Mławy. Od kwietnia w Olsztynie ludzie też będą płacić od zużytej wody. I zbudowano tam spalarnie śmieci. Więc może i Olsztyn i burmistrz mają rację? Może to najlepsze rozwiązanie?
Zgodzę się z tym że w przypadku domów jednorodzinnych najsprawiedliwsza była by metoda od ilości śmieci. Ale w przypadku bloków wielomieszkaniowych już nie. W budynkach wielomieszkaniowych najsprawiedliwsza jest metoda od osoby. Natomiast co do urzędników w całej Polsce są lenie Warszawa czy Olsztyn tu się nie wyróżnia. Poczytaj sobie Świdnik wprowadził tako aplikacje jako pierwszy i są bardzo pozytywne efekty w odnalezieniu osób nie podanych w deklaracji. Nie ma konieczności wprowadzać niesprawiedliwych rozwiązań.
Pomyślałeś ile wtedy śmieci wylądowałoby w przydrożnych rowach i lasach, w których i teraz jest ich całkiem pokaźna ilość.
Metoda naliczania od zużycia wody jest chyba jednak najsprawiedliwsza, tylko szkoda, że tak drogo od 1 m3 wody, no ale jeśli nie dopuszcza się innych podmiotów do przetargu, to nie mamy co liczyć, że będzie taniej.
Mławie potrzebny jest nowy, prawdziwy gospodarz miasta.
Mława już dawno winna zrobić to samo, co zrobił Ciechanów.
A jakie to metody te inne miasta mają do weryfikacji ilości osób? Bo ja po za zapukaniem urzędnika i policzeniem osób fizycznie w danym lokalu, innych metod nie znam a i ta jest rodem z gestapowkich sposobów, ja nie wpuścił bym nigdy żadnego urzędasa żeby mi po ” kołdry zaglądał „. Cena za śmieci zostaje bez zmian a ludzie już się doszukują dziury w całym, metoda naliczania od wody jest wyznacznikiem ilości osób w danym budynku, bo każdy te swoje minimum zużywa czyku 3m3 około.
Dzięki osobom które miały odwagę walczyć cały rok o śmieci ratusz i radni nie odważyli się na podwyżki nie chcieli powtórki ze spotkań z mieszkańcami trudnych pytań czy odwołań do sądów i innych instytucji widać przynosi to efekty tylko wstyd dla radnych bo to oni reprezentują mieszkańców a co robią ?
Inne gminy działały aktywnie i mają obniżki my musimy cieszyć się że nie będzie jeszcze drożej
Słyszeliście na sesji Kiełbiński ma wrony straszyć? Czy to prawda?
Jak taki ktoś mógł startować na burmistrza. chodząca porażka
Stosując retorykę prejsa
Ktoś powinien odszczekac że Zapowiadał wzrost cen śmieci osobiście to słyszałem mówili to obaj burmistrzowie
Ciekawa sprawa:
miasto nawet nie sprawdza danych odnośnie zużycia wody podanych przez mieszkańców w deklaracjach ze stanem faktycznym.
Mieszkańcy nie uaktualniają deklaracji. Uaktualniają tylko w takich wypadkach jak mają niższe zużycie. Jak im się zużycie wody zwiększa uaktualnień nie ma.
Czy mieszkańcy nie powinni być zobowiązani do składania co 3 miesiące deklaracji?
Spółdzielnia Mieszkaniowa robiła uaktualnienia zużycia wody przez mieszkańców bloków.
Indywidualni mieszkańcy tego nie robią. Ponadto podają takie same dane odnośnie zużycia wody, jak podawali odnośnie ilości zamieszkujących osób.
To jest niesprawiedliwe wobec mieszkańców bloków Sp. Mieszk. Ktoś powinien przeprowadzać weryfikację, sprawdzać prawidłowość danych.
Jest jak było: jedni płacą za drugich, za tych nieuczciwych.
Nie podoba mi się to.
Zaufanie, zaufaniem, a kontrola winna być.
sprawdza sprawdza
A ja myślałem że takie uchwały to podejmują radni a tu niespodzianka burniszcz ręcznie steruje
Jeden myślał o niedzieli i wiadomo co się z nim stało 🙂
Radni to przecież radni bezradni, którzy wszystko podpiszą co im każą, tak samo jak Duda.
Radni są od przyklepywania pobierania diet.
Burmistrz ubolewa nad brakiem spalarni, a nad brakiem konkurencji bo tylko ona może zmniejszyć opłaty za śmieci. Konkurencji zaś burmistrz nie dopuścić. Najpierw w przetargu była wyśrubowana ilość śmieci, a teraz pszok. Brawo Bunio Novago hegemonem i Chińczycy będą nam dyktować ceny za śmieci. Ciekawi mnie tylko czy Bunio jak powstanie w Mławie spalarnia nie zostanie jej prezesem
Interes to interes.
Interes musi się opłacać.
o co chodzi z tym – BUNIO ?
Pieszczotliwa nazwa „gospodarza” naszego miasta – powinieneś to wiedzieć.
To tak samo jak na niedźwiedzia mówi się misio. 😀
Może jako pierwszy wskoczy do pieca
Droga redakcjo prosze uwazac z cytatami i nie wkładać w usta slow człowiekowi który może w danej chwili uważa inaczej i im zaprzeczy. (Mimo iż to jego cytat)
Jak to jest ze wytwarzamy więcej smieci, umowa jest dużo droższa a cena ta sama? Nie widziałem jeszcze żeby ktoś kontrolował śmietniki więc „kilka” kontroli sprawia że to się bilansuje?
Ale cytat to dokładne przytoczenie cudzych słów, więc o co chodzi? Jak ktoś ma tendencje do częstej zmiany poglądów, to może powinien powstrzymywać się przed publicznym wypowiadaniem. Nie będzie problemu.
Jednak porządny człowiek z Pana Burmistrza…. Niech on już skończy tak pomagać mieszkańcom dobrodziej. Dziur na ulicach nie potrafi załatać to o czym mowa więcej żeby zrobił
Dziury na ulicach są w całej Polsce. Ale mnie osobiście bardzo denerwuje to co jest przy handlowcu czyli ruszające płytki w niektórych miejscach można się zwyczajnie przewrócić. Poszło tam tyle pieniędzy a za chwilę będzie trzeba to zrywać jeśli nie zostanie to w końcu solidnie zrobione. Zastanawiam się kto to odebrał.
Tak, ruszają się. Niektóre to takie mini trampoliny.
Ponadto jest to strasznie niebezpieczne podczas opadów deszczu i mokrego śniegu, podczas odwilży.
Ktoś powinien za tę „piękną” i niefortunną rewitalizację beknąć.
No ktoś odebrał i kasę wziął. Nie mów że dziury są wszędzie bo w Mławie to rekord każda ulica dziurawa