Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Co grozi rolnikowi za zanieczyszczenie drogi? Policja wyjaśnia


fot. infoprzasnysz.com

Sprzedam Piec


Wiosna to okres wzmożonych prac polowych we wszystkich gospodarstwach. Pogoda jest różna – deszcz, przymrozki. Na polach jest błoto, rozrzucony obornik. Na drodze po przejeździe ciągnika pozostaje długi, brudny ślad. Czy rolnik może zostać ukarany za zanieczyszczenie drogi?

Jeśli gospodarz porusza się drogą polną, to nie ma problemu. Ale jeśli błoto, czy inne zanieczyszczenia takie jak słoma czy obornik zostają na drodze publicznej to już trzeba liczyć się z konsekwencjami. Zabrudzenie drogi równa się wykroczenie. Artykuł 91 kodeksu wykroczeń mówi jasno: Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany – mówi kom. Damian Wroczyński z KPP w Wyszkowie.

Przepis ten ma na celu ochronę porządku na drodze publicznej. Służy ochronie bezpieczeństwa ruchu. Obiektywnie trzeba stwierdzić, że pozostawienie na drodze obornika czy dużej ilości błota spadającego z kół może powodować zagrożenie.

Przejazd drogą publiczną sprzętem rolniczym może spowodować również uszkodzenie pobocza, zwłaszcza gdy jest nieutwardzone. Można za to również zostać ukaranym karą grzywny lub nagany (art. 99 § 1 pkt 2 kodeksu wykroczeń).

Nieuważne korzystanie z drogi publicznej w trakcie prac polowych może nieść za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje.

Trzeba pamiętać, że w przypadku, gdy zabrudzenie drogi doprowadzi do wypadku drogowego może wchodzić w grę odpowiedzialność z kodeksu karnego. Tutaj kary są już znacznie wyższe. Mówi o tym art. 177 § 1 kodeksu karnego – Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.Jeśli wskutek wypadku ktoś zginie lub dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu karą jest pozbawienie wolności od 6 miesięcy do lat 8 – dodaje kom. Damian Wroczyński.

Pamiętajmy, że przejazd drogami maszynami rolniczymi, powinien iść w parze z rozwagą.

źródło: infoprzasnysz.com

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
0 0 vote
Oceń artykuł
guest
7 komentarzy
najnowsze
najstarsze najwyżej oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
Jxhfigm
Jxhfigm
26 dni temu

Najpierw
Nieh będą drogi zrobione kupa to nie problem oponę przednie dziura (wymoderowano)

siwy
siwy
26 dni temu

Zachęcam do wycieczki trasą od „siódemki’ – punkt wjazdowy koło Mebloluxu – do Windyk. Po powrocie ta samą drogą do Mławy wskazana wizyta na myjni samochodowej. Budowany tam węzeł komunikacyjny oraz istniejąca obok drogi żwirownia, skąd wywrotki biorą kruszec, przyczynią się do tego, że być może niedługo podróż do Warszawy i Gdańska będzie przyjemniejsza. Póki co, przy temperaturze od zera wzwyż, jazda tym odcinkiem jest koszmarem.

Eon
Eon
26 dni temu

By się wzięli za wyjazd z budowy przy al.sw.wojciecha. Nasyfione tam ze z wózkiem przejść się nie da i błoto na pol drgi. Co z tego ze raz dziennie zamiatą. Na wyjeździe z budowy przy Mariackiej stoi gościu i po każdym transporcie myje ulice. Można? Można.

pinokio
pinokio
26 dni temu
Reply to  Eon

Tam i bez wózka nie da rady przejść.
Najlepiej by było jakby ludzie umieli fruwać.
Może nasz burmistrz nauczy nas fruwać. Deweloperom dogadza bardziej niż ksiądz Magdzie, to może i dla mieszkańców zorganizuje kurs nauki fruwania, chyba znajdzie na to pieniądze…, wszak jest z czego…
Deweloper w Mławie to taka święta krowa, której wszystko wolno.
Na Wymyślinie to nie dość, że z chodnika zrobili parking, to teraz widziałem, że nawet materiały tam składują na budowę, czyli po prostu plac budowy z chodnika zrobiony i nikogo to nie interesuje.
Do siedziby Straży Miejskiej 100 metrów, ale ci panowie lubią ciepełko. Babci pod halą sprzedającej jajka na chodniku to wlepili by mandat, ale deweloper zajmujący całą szerokość chodnika w Mławie jest nietykalny.

Anonim
Anonim
26 dni temu
Reply to  Eon

Nie na darmo ktoś kiedyś nazwał tę aleję aleją św. dewelopera 😛

Eon
Eon
26 dni temu
Reply to  Eon

To może czas zacząć nękać straz miejska zgłoszeniami? No ta na mariackiej to deweloper z Ciechanowa to może jeszcze łapki nie smarował burmistrzowi.

Tymon
Tymon
26 dni temu

Deweloperom nic nie grozi , a napewno w Mławie

7
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x