Tragiczny wypadek w Kosinach Kapicznych. Znamy ustalenia policji
— 19/08/2020
Trwają czynności mławskiej policji w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginął 37-letni kierowca fiata seicento. Jechał z matką i bratem. Wyprzedzając, zderzył się z samochodem marki BMW X6, w którym podróżowała rodzina z dwójką dzieci.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło wczoraj, o godz. 18.25, na drodze krajowej nr 7- odcinek krajowej siódemki w pobliżu Kosin Kapicznych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń na miejscu wypadku, kierujący fiatem seicento, 37- letni mieszkaniec pow. mławskiego, tuż przed wzniesieniem drogi wyprzedzał renault megane. Będąc na lewym pasie, zderzył się z jadącym w kierunku Warszawy bmw x6. Kierująca bmw, 42-letnia mieszkanka pow. biłgorajskiego, by uniknąć zderzenia próbowała zjechać na pobocze. Po zderzeniu z fiatem, bmw zjechało do rowu i przewróciło się na bok. Kierująca oraz jadący z nią mąż i dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat, opuścili samochód o własnych siłach. Nie potrzebowali pomocy medycznej. Kierująca bmw była trzeźwa.
Po zderzeniu, seicento zostało częściowo rozerwane. Kierowca fiata zginął na miejscu wypadku. Jadąca z nim 63-letnia pasażerka, doznała ciężkich obrażeń ciała i śmigłowcem pogotowia ratunkowego została przetransportowana do szpitala w Płocku. Drugi pasażer, 34-letni mężczyzna trafił do szpitala w Mławie. Jak ustalono, kierowca fiata nie posiadał uprawnień do kierowania. Wyprzedzał w miejscu objętym zakazem. Mławska policja i prokuratura ustalają szczegółowo przebieg i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.
Policja ostrzega – To drugi, w ciągu wakacji, wypadek ze skutkiem śmiertelnym na terenie pow. mławskiego. W obu pojazdach podróżowały rodziny. W samochodzie marki Fiat Seicento, jechało dwóch braci i ich matka, w bmw rodzice z dwójką dzieci. Każdy wypadek drogowy, to ogromny stres a skutki tych zdarzeń uczestnicy odczuwają latami, nawet jeśli nie odnieśli widocznych obrażeń. Ten wypadek zakończył się tragedią dla rodziny podróżującej fiatem.
źródło: KPP Mława
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Szkoda wszystkich. Przede wszystkim tych niewinnych. A kierowca Seicenta.. no cóż. Z jednej strony szkoda. Ale z drugiej jednego potencjalnego drogowego mordercy mniej. Smutne ale taka prawda.
straszne co się dzieje…
skąd ta rodzina z fiata?
Ignacewo
Był pod wpływem alkoholu
Za małe kary za jazdę bez uprawnień bo przeważnie ludzie którzy ich nie mają nie potrafią ich zdobyć . A po drugie gdzie rozum żeby takim samochodem brać się za wyprzedzanie . Każdego szkoda odszedl za wcześnie . Najważniejsze że dzieciaki są całe
No akurat w jego przypadku kara wcale za mała nie była..
Nie chodziło mi o ten przykład tu kierowca zaplacil najwyższą karę ale coraz więcej ludzi jezdzi samochodami bez uprawnień albo z zakazem
Zapłacił najwyższą cenę za bezmyślność, brak wyobraźni, brak doświadczenia i porywanie się na wyprzedzanie pod wzniesieniem i w ogóle prowadzenie pojazdu. Sam jest sobie winien własnej śmierci i narażenia rodziny a także postronnych ludzi. Szkoda zawsze niewinnych, jadących prawidłowo, którzy przez idiotę o mało życia nie tracą.
No to pogratulować rozumu