Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Remont dawno się skończył, ale ograniczenie prędkości pozostało


sdr

Sprawą najbardziej bulwersują się kierowcy codziennie dojeżdżający do zakładów pracy w dzielnicy przemysłowej. Ulica Nowa jest jedną z dwóch głównych ulic (obok abpa Nowowiejskiego), które kanalizują ruch w kierunku LG czy Wipaszu. Na ulicy Nowej od ubiegłego roku stoi znak ograniczający dozwoloną prędkość do 30 km/h. Dlaczego?

– Po co jest to ograniczenie prędkości? Chyba po to, by policja mogła pisać mandaty.  Jeżeli to ze względu na zły stan nawierzchni, to dlaczego takie znaki nie stoją na innych ulicach, choćby na Okólnej?” – zwraca się do redakcji jedna z osób często jeżdżących tą ulicą.

Problemy na tej ulicy zaczęły się po wykonaniu na zlecenie urzędu miasta wykopów pod kanalizację sanitarną. Choć po zakończeniu tej inwestycji wykonawca miał obowiązek przywrócić jezdnię do stanu pierwotnego, w praktyce skończyło się to położeniem nakładki bitumicznej, ale jednak uskoki pozostały. Te nierówności powodowały, że zwłaszcza samochody ciężarowe hałasowały, a mieszkańcy skarżyli się na taką uciążliwość. W czerwcu ubiegłego roku Powiatowy Zarząd Dróg zabezpieczał nawierzchnię tej ulicy poprzez powierzchniowe utrwalenie. Na całej szerokości ulicy rozlano emulsję i rozsypano grys.   Wtedy to pojawiło się ograniczenie prędkości do 30 km/h, które jak wiemy z przekazu egzekwowane było przez policyjne patrole i zapewne niejeden mandat został tam spieszącym się kierowcom wręczony. Czy jest więc szansa, że ten stan tymczasowości się skończy, zapytaliśmy dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg.

– Planowana jest rozbudowa tej drogi wraz z budową ronda na skrzyżowaniu ulic Nowej i abpa Nowowiejskiego. Jeszcze w tym roku powiat będzie się starał o środki na ten cel z Funduszu Dróg Samorządowych. Trudno jest jednak powiedzieć, kiedy dojdzie do realizacji zadania – mówi Leszek Ślubowski dyrektor PZD w Mławie.

Wygląda więc na to, że jeszcze długo kierowcy tą ulicą muszą jeździć w tempie spacerowym.

JK

Udostępnij:
Media Expert Mława
Media Expert Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

5
KOMENTARZE

avatar
1500
Joanna
Gość
Joanna

Ulicą Okólną nocą i za dnia nie jeżdżą ogromne, ciężarowe samochody ( nie pękają ściany od wstrząsów, nie mówiąc o hałasie), myślę ,że mądremu tłumaczyć więcej nie trzeba.

Mądry
Gość
Mądry

Właśnie że jeżdżą i to wcale z nie małą prędkością (co przy aktualnej nawierzchni przejeżdżający samochód osobowy z predkością 60 km/h jest już odczuwalne w budynku mieszkalnym), od czego właśnie też pojawiają się pęknięcia. Dodam że to jest droga, którą codziennie chodzą dzieci do szkoły a nie wprowadzono żadnego zakazu ani ograniczenia prędkości ani zakazu powyżej 3,5 T.

Mławiak
Gość
Mławiak

Ulica. Nowa faktycznie jest istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa i organizacji ruchu do dzielnicy przemysłowej. Mam jednak pytanie czy powiat ma w planie złożenie wniosku o kontynuację przebudowy ul. Kościuszki, jest to ważne ponieważ dokumentacja była sporządzona kilka lat temu i strach żeby nie straciła ważności.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jaki strach? Zapłacimy jeszcze raz. Kogo to obchodzi prócz Ciebie? Urzędników UM? Będzie potrzebny kolejny projekt, to się zatrudni zastępcę Burmistrza do spraw nowego projektu i już.

Assgub
Gość
Assgub

To drogi powiatowe nie miasta. A sprzeciwiajmy się marnotrastwu pieniędzy. Koszt dokumentacji tak dużej inwestycji to pewnie ponad 100tys. I samorzady powinny myśleć zanim narobią sztucznych dokumentow bez możliwości zrobienia inwestycji w odpowiednim czasie.