Powiat mławski może pochwalić się również hodowcami bydła i rolnikami, którzy prowadzą i rozwijają gospodarstwa mleczne. Czy rządowy program spowoduje, że widok krów pasących się spokojnie na zielonych łąkach będzie widokiem powszednim?
23 stycznia Sejm uchwalił nowelizację ustawy potocznie nazwaną „krowa plus” i „świnia plus”. Oznacza to, że hodowcy będą mogli liczyć na dodatkowe wsparcie w przypadku podniesienia standardu życia zwierząt ponad wymagane normy. Planowo ustawa ma wejść w życie 15 marca 2020 roku.
Rzecz dotyczy wspierania rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 – 2020.
Na ten cel zarezerwowano 50 mln euro w ramach działania „Dobrostan zwierząt”. Jest jednak kilka warunków, które rolnicy powinni spełnić, chcąc otrzymać dofinansowanie.
Wśród nich znajdują się:
zwiększenie przestrzeni do życia przypadającej na jedno zwierzę o co najmniej 20 proc. w stosunku wymaganej minimalnej powierzchni,
opcjonalnie zwiększenie krowom, lochom, czy tucznikom dostępu do wybiegu, albo pastwiska.
Kwoty dofinansowań programów „krowa plus” i „świnia plus” wyglądają w sposób następujący:
595 złotych na krowę mleczną za zwiększenie powierzchni na krowę w oborze,
329 złotych na krowę „mamkę” za dostęp do wybiegu poza okresem wypasu,
185 zł na krowę mleczną za wypas na pastwiskach przez min. 4 miesiące,
301 zł na lochę za zwiększoną powierzchnię w chlewni,
24 zł na warchlaka i tucznika za zwiększoną powierzchnię w chlewni.
red.
Rolnik ma za dobrze. Cale życie narzeka. Jest dtogo bo rolnikowi nie chce się dprzedawać tego co wyprodu kowal (za wyjatkiem miesa) bezposrednio na bazarze. Na Zachodzie jest taniej w stosunku do plac bo tam rolnicy tworzą prawdziwe spoldzielnie producenckie, ktore ustalaja lonkurencyjne ceny. U nas rolnikowi nie chce się bo musialby placić podatki ale i tak b. dobrze by zarobił. Najlepiej tylko jak chlop panszczyźniany wyciagac rękę do panstwa: „daj, daj…”. Dotujac rolnictwo UE dotujemy też np. konsumentów w Rosji bo tam też wysylamy produkty rolne.
Czysta glupota i tak malo kto to dostanie no ale rzad reklame ma. Zwiekszona powierzchnia w oborze to jak ktos ma 50 krow to musi sprzedac i chowac tylko 25 wtedy dostanie 500 plus. Dajcie ludziom dobrą cene za zboza i mleko a te wasze 500 plus nikomu potrzebne nie bedzie.