W tak złym stanie nie są drogi nawet w gminach
— 17/01/2020
Mieszańcy ulicy Tekli Bądarzewskiej skarżą się na stan swojej ulicy. Jak dotąd bezskutecznie. Nawet po niewielkich opadach nie da się tam przejść suchą nogą, a nawet przejechanie autem to czasem spory problem. Droga ma nieunormowaną szerokość i stojący na środku hydrant. Jak piszą mieszkańcy, miasto obiecywało utwardzić ulicę płytami, co według nich nie jest dobrym pomysłem, ale i tak skończyło się na położeniu kilku od ulicy Żuromińskiej i dalej nic się nie dzieje. Czy miasto ma jakiś plan działania w celu poprawy stanu takich ulic?
– Utrzymanie bieżące ulic w Mławie realizowane jest przez cały czas (równanie, kształtowane nawierzchni, podsypywanie). Nawierzchnie ulic gruntowych, do których należy także ul. Tekli Bądarzewskiej, szybko ulegają destrukcji. Na taki stan ma wpływ wiele czynników m.in. warunki pogodowe, szczególnie sytuacje, gdy dochodzi do częstego zamarzania i rozmarzania gruntu lub w sytuacjach, gdy rozmarza wierzchnich warstwa ziemi, a zmarznięta, głębiej ulokowana nie przyjmuje wody. Nadmienić należy, że każdorazowy przejazd pojazdów budowlanych lub dostarczających materiały budowlane powoduje, że droga gruntowa, bez odpowiedniej nośności oraz ukształtowania do przenoszenia takiego ruchu, znajduje się w stanie wymagającym interwencji. Ulica Tekli Bądarzewskiej jest narażona na tego typu sytuacje, ponieważ w obszarze osiedla nieustannie trwają prace budowlane. Równanie ul. Tekli Bądarzewskiej wykonywane było ostatnio w październiku 2019 r. W budżecie Miasta Mława na 2020 roku nie zaplanowano budowy asfaltowej nawierzchni tej ulicy, ze względu na brak uzbrojenia terenu w infrastrukturę, której wykonanie wiązałoby się z niszczeniem nawierzchni drogi – informuje Magdalena Grzywacz, rzecznik prasowy UMM.
Ulica Tekli Bądarzewskiej, znajdująca się na obrzeżach miasta nie jest wcale jedyną, na której mieszkańcy toną w błocie. To taki swoisty paradoks. Okazuje się bowiem, że gminne drogi wyglądają o wiele lepiej niż te niektóre gruntowe w mieście Mława. A przecież też są niszczone w wyniku jazdy po nich ciężkich pojazdów rolniczych. Każdy wójt stara się takie drogi systematycznie wyrównywać i utwardzać żwirem, chyba z lepszym skutkiem.
Może i w przypadku ulicy Tekli Bądarzewskiej lepsza byłaby poprzednia jej nazwa, ulica Żwirowa?
JK

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Mława ma 30 tys mieszkańców i się nie rozmnożą ani podatki ani ludzie, a domy budujecie najlepiej w polach i za chwile chcecie wymagać. Włącz sobie jeden z drugim powierzchnię miasta w km2 na wikipedii i porównaj z innymi miastami. Komuchy budowały szeeeeeerokie arterie a teraz nie ma pieniędzy żeby to lepić bo ludzi za mało podatków za mało a drogi szerokie i długie. W Mławie jak w Wąchocku każdy chciał mieć dom przy głownej ulicy i działke najlepiej hektar! Zagospodarowanie przestrzenne się kłania, od głownej ulicy w bok osiedla i ciaśniej domy i nikt by nie narzekał, wszyscy mieli by równe ulice a nie błoto i wywiejewo! PS: W mieście przy asfalcie dużo działek na sprzedanie, dużo starych domów do remontu, proszę bardzo! będziesz miał asfalt zanim się wprowadzisz!
Podobno On sam nie dawał rady ogarnąć tych wszystkich ulic, chodników, latarni, kanalizacji, ze względu na burzliwy i nieobserwowany w innych miastach rozwój. Dziesiątki nowych firm powstają, inne czekają w kolejce na przyznanie miejsca inwestycji a tysiące nowych mieszkańców się buduje. W Magistracie mamy okres reorganizacyjno-inwestycyjny. Dlatego zatrudnił DRUGIEGO ZASTEPCĘ(to jest inwestycja),który będzie tego doglądał. Podobno planuje z dyrektorem MOSiR stworzyć tandem(to już reorganizacja) aby uzupełniać się wzajemnie. Podobno ma nastąpić nowa era w zarządzaniu miejskim. Podobno komputery nie będą w stanie za tym nowym zespołem nadąrzać, wydział inwestycji kupi więc i zatrudni dziesięciu kuzynów jednego z radnych(to nie jest ani inwestycja ani reorganizacja, tylko racjonalna potrzeba).Nowa nawierzchnia ulicy Tekli Bądarzewskiej powstanie już w trzecim dziesięcioleciu od zakończenia budowy ostatniego budynku, który zostanie przy niej zlokalizowany.
A co to za porównanie z drogami gminnym, z czym ludzie mieszkający w Mławie są lepsi od tych mieszkających w pozostałych miejscowościach tego powiatu, bo wg mnie jeżeli chodzi o kulturę trochę im brakuje, wszędzie gdzie powstają nowe osiedla trzeba się jakiś czas przełączyć, a nie zrobią wam infrastrukturę a za chwilę będzie trzeba ja poprawiać bo znów przejedzie jakaś betoniarka, ja bym zamontować oświetlenie i utwardzil ta ulice a na wisienka przysłowiowa na torcie to jeszcze przyjdzie poczekać
Skoro osiedle LOK ma takie same podatki jak wszyscy w Mławie, a jest już tu chyba 50 domów to jakieś minimum przejezdności po drogach publicznych powinno być zachowane, przystanek MKM na tym osiedlu też powinien już być, na ulicy LOK nie ma ani chodnika ani oświetlenia
Ulice Sygietyńskiego i Tekli kiedyś zostaną zrobione. A co mają powiedzieć mieszkańcy tych bocznych z współwłasnością?
A skad tyle jadu? W czym ulice na LOK są gorsze lub lepsze? To nie jedyne ulice w Mławie ktore wymagaja remontu. Co to za argument, po co tam ludzie działki kupowali? Odpowiedz prosta – bo mogli.. A jakby kupili działkę przy Kościuszki,Granicznej, Zabrody, Dzierzgowska i wiele innych owych i starych, ktore też maja dziure na dziurze to juz wtedy mogli by chcieć polepszenia dojazdu do posesji? Wszyscy mieszkańcy Mławy maja chyba takie same prawo?
Tu nie chodzi o argument kupna działki w takim miejscu, tylko o naturalną kolej rzeczy. Powstaje nowe osiedle w szczerym polu, więc trudno wymagać na początku asfaltu, oświetlenia, skoro nie ma jeszcze podstawowej infrastruktury. Rozumiem frustrację mieszkańców tego nowego osiedla domów jednorodzinnych, ale muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać. W miejscowościach wiejskich jest zgoła inna sytuacja. Gmina może sobie pozwolić na utwardzanie, nawet kilkukrotną poprawę czasowego dojazdu taką drogą, gdyż ma jedną lub dwie takie nowe drogi w polu. W mieście jest kilkadziesiąt dróg niecierpiących zwłoki remontu. I jak rozwiązać problem którą wykonać pierwszą? Zrobić komisyjne losowanie?!
Nie ma to jak kupić działkę za 30k na zadupiu , postawić dom za 800k i narzekać, że nie ma się dojazdu . Mława to stan umysłu.
Widać że u ciebie z tym stanem umysłu jest nie ciekawie…..powinieneś się troszeczkę podleczyć żeby nie było gorzej—młodzieńcze.!!!!!!
Już byśta chcieli niewiadomo co tam mieć jak w RFN. Autobany wam tam nikt nie wybuduje, cieszyć się trzeba że w chałupach mata sucho bo to są tereny podmoknięte, zalewowe i za pare lat dopiero sie tam bedzie działo oj bedzie. Tam nie powinny nawet szopy ani stodoły stawiać a co dopiero chaupy.
A jaka rzeka płynie przez to osiedle i je zalewa? Tak z ciekawości?
Pan inkwizytor może miał na myśli teren od strony ul. Gdyńskiej gdzie roślinność wskazywała na grunty podmokłe i w celu wybudowania szeregówek nawieźli 1,5 metra ziemi. Swoją drogą obok stara cegielnia też wskazuje na bliskość zasobów gliny.
CHAUPY ŁELKOM TU….
A przy jakiej, albo w okolicy jakiej ulicy mieszka Komendat Straży Miejskiej w Mławie oraz Rzecznik Miasta Mława Magdalena Grzywacz?
Po drugie, gdzie jest pani dyrektor Muzeum Zaborowska i z jakiej inicjatywy ta ulica uzyskała tę nazwę?
Na Dzierzgowskiej również dziura na dziurze ,a zawieszenie z kołem można zgubić
U nasz na koloni lepsza droga. U was jak dawnij na wsi. Tylko chaty strzechy ni majom.
My z somsiadem kupilim nowe gumofilece i jest super. Na przyzbie zostawim je i łajna nie wnosim dalyj. Ludziska buntujta sie. Błoto na wóz i do magistratu pod drzwi. Toć ja po kończyne lepszą drogom jade i nawet ursusa nie zachlapie. Co tam sie u Was dzieje ? Buraki cukrowe ciomgle wożom? Czy jak do pieruna łognistego ?
Cesiek, z takim tekstem to do kabaretu, zgłoś sie do MDK, i zostan kabareciarzem zamiast kpic z powaznych spraw
ABC słusznie dała przykład na rozwiązanie tego problemu. Skoro Miasto nie przewiduje narazie wydatków i inwestycji, to trzeba brać sprawy we własne ręce. Zbiórka sąsiedzka. Ile kosztuje tona żwiru czy innego tłucznia?! Kilka zł. Miasto niech daje sprzęt do rozprowadzenia i po sprawie. Koszty zbiórki i zakupu tłucznia, będą zapewne o wiele mniejsze od naprawy samochodów, ciągłego mycia z błota no i częstych wizyt w sklepach obuwniczych.
A podatki za grunty i domy to ku…. ida na kolejnych nierobow w urzedzie? Zrzutka to jest ciagka od mieszkancow dla lysego i jego bandy nierobów i złodziei.
Ja mieszkam ponad 10 lat w bliskim centrum miasta. Nowe niby osiedle to drogi nie ma. Żeby było ciekawiej to dostawcy do Carrefoura znaleźli sobie miejsce by zawrócić i podjeżdżają prawie pod mój dom. Nie trudno sobie wyobrazić jakie koleiny robią w gruncie. Nie ma nawet chodnika do tej pory więc właściciele psów myślą że to miejsce na ich wyprowadzanie. Gówna pod całym ogrodzeniem. Tą niby ulicą nie da się przejść, bo błoto i koleiny, a poboczem też nie, bo ciemno jak w d…..i bardzo duże prawdopodobieństwo by wdepnąć w gówno. To nie jest zabawne.
Szanowni Państwo! Poczekajcie jeszcze trochę. Już projekty idą ku końcowi i rozpocznie się budowa obwodnicy Mławy. Trasa będzie przebiegać od wiaduktu dalej do ul. Żuromińskiej obok domów i wtedy będzie super dojazd. Kto ciekawy niech zerknie na Geoportal, widać tam już od dawna wydzielone działki pod trasę.
Domy fajne, ładne i trochę kosztowały, wiec jaki problrm wyłożyć 4 tyś. utwardzić i wysypać tłuczniem. Tak zrobił mój brat z sąsiadami i teraz są zadowoleni i nie narzekają, że miasto im drogi nie zrobi. Sama też czekałam jak mi gmina zrobi drogę, ale jak inni wcześniej powiedzieli widziałam jak kupowałam działkę jaki mam dojazd a jednak kupiłam, więc teraz nie ma co płakać i narzekać.
Sama mieszkam na tej ulicy i kilka lat temu droga tak nie wyglądała. I jeśli chodzi o wyłożenie zrobienie pieniędzy i zrobienie drogi to to jest raczej robota miasta A nie nasza.
Zloza sie naprawia drogie za wlasne pieniadze a przyjdzie jeden czy drugi z urzedu i stwierdzi ze nie spelnia wymogow i beda musieli droge sprzatnac.
Na ulicy Tekli bandarzewskiej jest sporo problemów, droga nie jest poszerzona i dostosowana , na środku drogi sa krzaki co spycha samochody na posesje mieszkańca a tam stoi zawór ( skrzynka ) Gazu. Na początku drogi od strony żurominskiej n a środku jest hydrant zabezpieczony , tylko krawężnikiem, co utrudnia ruch , a przy tym zero widoczności nadjeżdżających samochodów( ledwo miesci sie na tym zwężeniu jeden samochód ) , tylko czekac kiedy dojdzie do stłuczki. Sprawa ta byla zgłaszana burmistrzowi ale nic z nia nie zrobiono.
Położono płyty ktore miały wyruwnac nierówności, Tylko ze stan tych plyt i sposób położenia jest gorszy niz dziury w nawierzchni, szkodzi to naszym samochodom, bo plyty sa w opłakanym stanie- maja wieksze dziury niz byly w drodze .
Remontuają drogi chodniki jak przy szkole nr 7 , gdzie chodnik był w dobrym stanie , jednak miasto wymieniło go na nowszy a tam gdzie chodnika brak nic nie robią.
A dzieje się tak dlatego że Mławie nie ma planu przestrzennego zagospodarowania miasta !!! Ale najważniejsze że mamy dużo bloków mieszkalnych.. Fakt, że nie od razu da się te drogi budować, ale w takim przypadku jest w MŁAWIE firma MSD–która posiada cos takiego jak RÓNIARKA, i przynajmniej mogła by tą gruntową drogę wyrównać, aby mieszkańcy nie brodzili po tym błocie.
Normalna sprawa. Trzeba liczyć się z tym, że powstające nowe domy i pierwsi mieszkańcy będą przez pierwsze kilka lat męczyć się z dojazdem. Tak jest wszędzie. Nikt na początku nie inwesuje w drogę, dopóki nie pobudują ludzie większości domów. Tak jak poprzednicy piszą. Widziały gały co brały. Działka 40-50 tyś, coś za coś. Zapraszam na ul. Kopernika jest asfalt, gaz, woda itd. cena zaledwie 200 tyś.
Święte słowa… działka tania zostało na auto terenowe ;p mieszkać nie narzekać
40-50 tyś. To nie wiem za co Ty chcesz płacić, chyba za działkę żeby na niej sam garaż się zmieścił
Chyba Pani przepłaciła i może jeszcze nieświadomie kupiona działka z drogą boczną z udziałami?
Na ulicy marii dąbrowskiej czekano na połozenie kostki 15lat i tez było takie błoto a nawet gorsze.
dav—ALE ZA TO mieszkańcy bloków przy ul . Torfa Załęskiego, nie czekali aby na zapleczu bloków położoną im kostkę + oświetlenie nad Seraczem, i na to szybko znalazły sie środki w budżecie—no ale w takim przypadku DEVELOPER musiał mieć dobre układy w Urzędzie Miasta— MOŻNA –NO OCZYWISTE ŻE MOZNA. ale czy tak musi być ??????
Zapraszamy a ulicę Karcza
W. Mławie są drogi tragiczne jest
Kilka ulic może z 10 dróg prostych ładnych reszta to PRL komuna, brud syf krawężniki pozapadane dziura na dziurze lampy stare studzienki pozapadane masakra komuna komuna i jeszcze raz komuna!
A kto im kazał budować domy na tym wysrajewie.
zazdroscisz ze sie pobudowali
Chociaż nie słychać tam takich jak ty
Te działki były prywatne ktoś sprzedał działki budowlane a droga ciekawe czy jest gminy czy nadal prywatna bo i tak się zdarza. Trzeba było myśleć kupując działkę, przecież rozum myśli.
jest to glowna droga o szerokosci 9 m , nalezaca do miasta
Jeżeli ciebie myślenie boli to nie pisz głupot. Jak osoba prywatna może nadać nazwy ulic i ponanosić je na mapy krajowe? Są to ulice gminne/miejskie !
Droga nie jest prywatna
Poczekajcie zaraz jakiś radny będzie się tam budował to i drogę się zrobi
W podobnym stanie jest wiele dróg w Mławie, i to na dużo starszych osiedlach. Na ul Leszczyńskiego i Anyszki mieszkańcy czekają na poprawę stanu drogi od wielu lat i NIC!
Kupili działki w polu za grosze, rozjeździli drogę i teraz mamy wszyscy się złożyć, żeby ją budować? No chyba się na rozum pozamieniali…
Remontuaj drogi chodniki jak przy szkole nr 7 , gdzie chodnik był w dobrym stanie , jednak miasto wymieniło go na nowszy a tam gdzie chodnika brak nic nie robią.
zazderoscisz ze sie pobudowali co ?? a
Nikt nie zazdrości ale trzeba było się z tym liczyć kupując tam działkę…
Chyba to normalne, że miasta rozrastaja sie. Ludzie wiecej wyrozumialosci i empatii. Nie ziejcie jadem, bo wstyd to czytac.