Mławianin zatrzymany do kontroli pod Ostrołęką. Jego mercedes miał cofnięty licznik
— 16/01/2020
Ostrołęccy policjanci z ,,drogówki” zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Mercedesa, którym kierował 34-letni mieszkaniec Mławy. Przekroczył on dopuszczalną prędkość. Jak się okazało pojazd, którym się poruszał miał cofnięty licznik o 44 tysiące kilometrów.
Od 25 maja 2019 r. zgodnie z nowelizacją kodeksu karnego, cofanie liczników w samochodach czy motocyklach to przestępstwo zagrożone karą nawet do lat 5 więzienia. Z kolei od 1 stycznia 2020 r. dzięki nowelizacji rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego policjanci spisują stanu licznika w kontrolowanych pojazdach a odczytane wskazania drogomierza są przesyłane do Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Wczoraj o godzinie 11 w miejscowości Żochy policjanci z ostrołęckiego wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Mercedes, którego kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o blisko 30 km/h. Kierowca 34 – letni mieszkaniec Mławy został ukarany mandatem karym za to wykroczenie, a do jego konta kierowcy dopisano 4 punkty karne .
Policjanci realizując czynności w ramach nowych uprawnień sprawdzili także aktualny stan drogomierza, który wynosił 203989 km. Następnie funkcjonariusze zweryfikowali pojazd w systemie informatycznym (Centralna Ewidencja Pojazdów), uzyskując informację, że stan jego licznika w czerwcu ubiegłego roku wynosił 247708km. Kierowca nie potrafił wyjaśnić, dlaczego stan licznika jest niższy niż w ubiegłym roku, tłumaczył, że jest to pojazd firmowy.
Ze względu na brak tylnej tablicy rejestracyjnej zatrzymano także dowód rejestracyjny pojazdu. Natomiast wobec podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 306a KK (Zmiana wskazania drogomierza lub ingerencja w prawidłowość jego pomiaru) sprawa została przekazana do ostrołęckiej komendy, która będzie w toku dochodzenia wyjaśniać jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny.
Przypominamy, że za zmianę wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingerencję w prawidłowość jego pomiaru grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Ostrołęka
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Dziennikarze od siedmiu…Albo o tym Działdowie,nóż kurna mać…
A kogo to interesuje czy miał przekręcony licznik czy bagnet.Dziennikarze od siedmiu… Weźcie się ogarnijcie i piszcie o ważniejszych sprawach.No ludzie co za żenada.Albo o tym Działdowie…
Ciekawe ilu z nas ma cofnięty licznik i ilu z nas niewinnych osób może mieć z tego powodu kłopoty. Teraz przy kupnie auta najlepiej będzie wpisywać stan licznika z jakim kupujemy auto, tak dla zabezpieczenia się przed kłopotami.
wiesz ilu moich ziomków jeździ z yanosikiem bo nie wie czy ma cofnięty czy nie? i co niby mieliby teraz zrobić??
Nie rozumiem jak można NIE wpisać stanu licznika w umowie podczas zakupu auta. Chyba tylko ignorant albo cwaniak, który sam chce cofnąć licznik po zakupie auta, tego nie robi