Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
To dobra wiadomość. W samym centrum miasta nasadzono kilka sztuk nowych drzew. Nowe lipy pojawiły się uzupełniając szpaler rosnący na północnej stronie Starego Rynku. Pojedyncze zasadzenia pojawiły się też w innych ulicach naszego miasta.
Drzewka są zastabilizowane palikami. Trzeba mieć tylko nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy głupi pomysł, aby je zniszczyć i połamać. Warto tu przypomnieć, że centrum miasta jest monitorowane wizyjnie.
red.
Lipy a może iglaste posadzić bo i tak mało kto zamiata liście,
Przecież trzeba sadzić naturalne dla danego terenu drzewa. Może tuje od razu zasadźmy, taka głupia moda?
Głąb poradzili drzewo na przeciw wejścia do sklepu psa tak że żaden pojazd dostawczy z windą nie będzie mógł zdać towaru.
Przepraszam – takie prawdziwe lipy? tak, bez lipy? czy jakieś szczepione?
Jaki jest ich przyszły los? też będą strzyżone na drapaka? Jeśli tak, to biedne drzewka… współczuję im.
Tylko nasuwa się pytanie: CZY KTOŚ MONITORUJE, MONITORING ?!
Po 22:00 monitoring jest sam dla siebie. Monitoring powinna obsługiwać Policja 24/h, a nie Straż Miejska! Jak ma być bezpieczne wieczorem i w nocy skoro nikt nie obsługuje? Pytanie pozostaje, czy można było zapobiec ostatniej tragedii gdyby ktoś nad tym czuwał? Czasem wydarzenia są poprzedzone dłuższą „wymianą uprzejmości u szarpaniną’ gdzie jest czas na podjęcie działań przed tragedią, a czasem jednak rozwój wydarzeń jest nagły i tragiczny w skutkach.
Już ci odpowiadam:
Nie można było.
Dzięki monitoringowi policja tak szybko ustaliła sprawce, czyli nożownika. Dzięki monitoringowi policja namierzyła osoby dokonujące rozboju tej nieszczęsnej nocy.
Jak Ty, Chris, myślisz: czy monitoring jest w stanie złapać sprawcę na gorącym uczynku, albo nawet sekundę wcześniej żeby zapobiec dźgnięcia nożem?
Tu jest winny cały system: niskie kary dla sprawców, zbyt dobre warunki w więzieniach itd. itd. – można by książkę na ten temat pisać. To problem ogólnopolski, żeby nie powiedzieć, że unijny, bo dzięki wymaganiom unijnym nasze więzienia stały się lepszymi miejscami niż szpitale.