Niemal 55 tys. zł wydał mławski ratusz na nowy elektroniczny system obsługi sesji rady miasta. Radni na czas pełnienia mandatu otrzymują nowe tablety, elektroniczny będzie system głosowania na sesjach, a także obieg informacji.
Zakupiony przez miasto dla 21 radnych system składa się z 23 sztuk tabletów Lenovo Tab E10 LTE, systemu konferencyjnego JTS (1 sztuka jednostka centralna, 1 sztuka jednostka przewodniczącego, 24 sztuki jednostka radnego), kompletnego okablowania i danych dostępowych. Radni już zostali przeszkoleni w korzystaniu z nowej techniki.
Z wykorzystaniem tabletów i zainstalowanego na nim systemu radni będą: głosować na sesjach rady, zgłaszać chęć zabrania głosu, odbierać materiały, zaproszenia, informacje w formie elektronicznej, komunikować się z Biurem Rady. Dodatkowo Przewodniczący Rady z wykorzystaniem systemu i tabletu będzie prowadził sesję, udzielał głosu radnym i gościom na sesjach.
Wyniki przeprowadzanych na sesji głosowań (z imienną listą głosujących) będą automatycznie bezpośrednio po głosowaniu udostępniane na portalu dla mieszkańców.
E-system będzie też wykorzystywany do tworzenia porządku sesji, przygotowywania uchwał, przygotowywania elektronicznych głosowań na sesji, komunikowania się z radnymi oraz innymi osobami, które uczestniczą lub są zapraszane na sesje rady (np. Przewodniczący osiedli, dyrektorzy jednostek).
Dotychczas radni posługiwali się odrębnymi i nie powiązanymi ze sobą systemami nagłośnienia oraz głosowania. Awaryjny i często nie działający system nagłośnienia został zakupiony przez MDK za 22263 zł, a koszt systemu do głosowania wyniósł 14 389,77 zł.
Jak informuje Magdalena Cecelska naczelnik wydziału organizacyjnego w urzędzie miasta, sprzęt i system przekazany zostanie do wykorzystania jednostkom.
Szkoda jednak, że nie precyzuje, której jednostce miejskiej przyda się zepsuty system nagłośnienia dla ponad 20 osób oraz system głosowania. Należy raczej uznać, że dokonany wcześniej wybór systemów był z pewnością nie trafiony.
JK
Zdjęcie jak zdjęcie. Pytanie czemu urząd miasta podał w pierwszej wersji do mediów kwotę 19 tyś a teraz 55 tyś za to samo się zrobiło. Nikogo to nie dziwi ?
W pierwszej wersji podano tylko koszt samych tabletów, a tu jest całkowity? (czy tylko na pewno całkowity, czy może za miesiąc okaże się, ze to jeszcze nie wszystko) koszt elektronicznego systemu obsługi sesji rady miasta i być może dlatego… przecież 19 tys. wygląda i brzmi dużo lepiej niż 55 tys.zł.
WIELKI ELEKTRONIK Twarz nieskalana procesem myślowym
Z tego zdjęcia widać wyraźnie, że dla niektórych czas zatrzymał się na Nokii 3310, a tu tablety… system konferencyjny… no po prostu czarna magia.
A Ty pewnie na telefonach na korbke 🙂
Jakoś dziwnie wręcz bez rozumienia patrzy ten jegomość na te nowoczesne urządzenia. Z jego wyrazu twarzy wyczytać można wiele , a może nie wiele.
Hmmm ciekwe jak Ty byś się patrzył / a jakbyś dostał/a nowe urządzenie do ręki, pewnie zapytał / a byś jeszcze co to jest i do czego służy 🙂
Och, radnego ruszyło… no cóż… radny to osoba publiczna, a nikt z nas nie jest osobą publiczną, a że radny, przyspawany do stołka, ma taki a nie inny wyraz twarzy, to fakt i nie ma się co oburzać.
Czy radni do tych tabletów będą mieli również domowy dostęp do internetu opłacany przez miasto?
Przydałoby się jeszcze kilka informacji uzupełniających, bo może całkowity koszt tego wszystkiego wraz z internetem dla radnych jest o wiele wyższy. Najpierw było 19 tys.zł za tablety (tak jak pisze Fedor), teraz się okazuje, że tablety z całą otoczką to koszt rzędu 55 tys.zł, a za chwile się okaże że te 55 tys. zł to jeszcze nie wszystko.
Nasi radni-bezradni stają się coraz bardziej kosztowni, a mają do powiedzenia tyle co brudu za paznokciami, o przepraszam… w zasadzie nie mają nic do powiedzenia. Na ich miejscu mogłyby się znaleźć automaty, które zgodnie z wolą burmistrza podnosiłyby rączki na jeden przycisk w pilocie. Byłoby taniej i sprawniej. Nie potrzebne by były ani diety, ani „ciacha do zżarcia”.
Czym się teraz zajmie pan liczydło?
Zdjęcie do artykułu super – oddaje wiernie zdolności radnych 😀
Zajmie się tym czym ma się zająć, a Tobie nic do tego. Szkoda, że nie opublikowali Twojego zdjęcia 🙂
55 tys. zł? A jeszcze niedawno napisali na innym portalu mławskim że miasto nabyło 23 urządzenia za coś koło 19 tys. zł brutto. Drobna rozbieżność 😀 Mława to cyrk na kółkach.
Dokładnie „19 706 zł brutto”. W uległych mediach podana była zupełnie inna kwota. Pani rzecznik się mylą cyferki. Bardzo nieładnie.