Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo
meblolux

WSA oddala skargę w sprawie wynagrodzenia starosty


Były starosta nie dostanie wyrównania. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę złożoną przez powiat na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Mazowieckiego z dnia 17 września 2018 roku. Spór toczył się o obniżone na mocy rządowego rozporządzenia wynagrodzenie poprzedniego starosty Włodzimierza Wojnarowskiego.



W lipcu ubiegłego roku, kilka miesięcy przed końcem kadencji weszło w życie rozporządzenie obniżające wynagrodzenie szefom samorządów. Rada Powiatu Mławskiego co prawda też obniżyła wynagrodzenie ówczesnego starosty Wojnarowskiego, ale uznała, że takiej czynności można dokonać z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.  Uchwałę tej treści radni podjęli jednak niejednogłośnie, radni opozycyjni już wtedy mieli wątpliwości, jak się okazało słuszne.

We wrześniu Wojewoda Mazowiecki rozstrzygnięciem nadzorczym stwierdził nieważność podjętej uchwały rady, w zakresie terminu w jakim miałaby ona wejść w życie. Według uregulowań unieważnionej uchwały, obniżka wynagrodzenia zaczęłaby obowiązywać starostę od 1 października, a nie od 1 lipca jak uważał wojewoda. Miałoby  to swoje konsekwencje finansowe: chodziło o kwotę ponad 5 tys. zł, ale też dodatkowe kwoty np. przy naliczaniu „trzynastki”. Powiat mławski był jednym z nielicznych samorządów, który zdecydował skarżyć decyzję wojewody.

WSA nie miał wątpliwości komu przyznać rację.

– W rozstrzyganym sporze rację należy przyznać Wojewodzie Mazowieckiemu, bowiem przekroczenie przez Radę Powiatu Mławskiego kompetencji przy ustalaniu wynagrodzenia Starosty Mławskiego stanowiło istotne naruszenie prawa, skutkujące koniecznością stwierdzenia nieważności uchwały we wskazanej części. W ocenie Sądu, kontrolowane rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody zawiera prawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne, które jednoznacznie wskazywało na czym polegało i w czym się wyrażało naruszenie przepisów rozporządzenia – czytamy w uzasadnieniu wyroku WSA.

Tak więc poprzedni starosta nie otrzyma wyrównania wynagrodzenia, bo choć na wyrok WSA można wnieść skargę kasacyjną, w obecnym kształcie rady taki pomysł na pewno nie znalazłby zwolenników.

Przypomnijmy, te obniżone rozporządzeniem progi wynagrodzenia wójtów, burmistrzów, starostów obowiązują również w tej kadencji. Tak więc obecnemu staroście Jerzemu Rakowskiemu rada na początku kadencji ustaliła wynagrodzenie w maksymalnie możliwej wysokości w kwocie 10 620 zł.

JK

Udostępnij:
Media Expert Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

6
KOMENTARZE

avatar
1500
Mona
Gość
Mona

A ja zdecydowanie wolałam Wojnarowskiego jako starostę od tego serwowanego przez PiS teatru marionetek z Rakowskim w roli głównej.

Anonim
Gość
Anonim

Dodaj do tego teatrzyku wicestarostę czyli Markiewicza, bo nie wiem czy to przypadkiem ten pan nie jest szarą eminencją. Rakowski to do reprezentacji i jako prezenter.

XYZ
Gość
XYZ

Bardzo dobrze, że WSA oddala skargę – jeszcze za mało pan otrzymał pieniędzy ze Starostwa? Pracownicy z kilkuletnim stażem pracy otrzymują wynagrodzenie netto najniższą krajową. Jakim gospodarzem był pan okazało się po tylu latach.Nikt za pana nie żałuje.Wstyd, wstyd, wstyd.

Anonim
Gość
Anonim

Pisz za siebie, a nie za wszystkich – tak będzie rzetelniej.

Brc
Gość
Brc

Słusznie, bo za co takie pieniądze ? Na drogach dziury, na chodnikach można się zabić a poza Mławą chwasty w rowach większe niż dorosły człowiek. Brak inwestycji na terenie miasta, obsługa okropna, trzeba iść kilka razy aby zastać panią do obsługi / akurat robi zakupy /. Starosto weź się do pracy, bo zatrudnianie kolesiostwa źle się kończy.

Anonim
Gość
Anonim

Co do zarobków to się zgadzam, ale…
W Mławie większość ulic podlega pod pod burmistrza i chodników też.
W Mławie brak inwestycji ze strony starostwa, no co Ty – nie żartuj. Ulice, ronda, SOSW też chyba wybudowany za poprzedniego starosty. Nie będę szukać, ale jest tego trochę. Zobaczymy jakimi inwestycjami wykażą się obecni starostowie, bo te obecne, to jakby nie było zainicjował poprzedni starosta.