Marsz dla Życia i Rodziny w Mławie
— 10/06/2019
Ulicami Mławy po raz czwarty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Tym razem trasa przemarszu wiodła z kościoła pw. Przemienienia Pańskiego na Wólce do parafii MB Królowej Polski ulicami: Napoleońską, J.Piłsudskiego, Z.Morawskiej, T.Kościuszki i Mariacką.
Marsz poprzedziła msza święta odprawiona o godzinie 11-tej w wólczańskim kościele. Po niej uczestnicy marszu z transparentami i towarzyszącą orkiestrą dętą w rodzinnej, przyjacielskiej atmosferze przemaszerowali na ulicę Mariackę, gdzie w kościele pw. Św. Ducha na zakończenie marszu koncertowały zespoły parafialne.
– Marsze, są przede wszystkim świętem rodzin – stanowią okazję do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny, by za ten dar podziękować Bogu, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości. Życie pojawia się, wzrasta i kształtuje w rodzinie. Rodzina zapewnia szczęście, poczucie bezpieczeństwa, wsparcie w trudnościach, w niepełnosprawności i godną starość. Rodziny z racji swojej społecznej roli wymagają wsparcia w swoich zadaniach i pomocy, szczególnie gdy przeżywają problemy. Trzeba chronić podstawowe wartości: życia od poczęcia do naturalnej śmierci, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, macierzyństwa i rodzicielstwa – mówiła o idei marszu Marzena Chodubska – organizatorka tego wydarzenia.
Marsze dla Życia i Rodziny koordynowane przez Fundację Centrum Życia i Rodziny miały swój początek w 2006 roku w Warszawie. Na przestrzeni 13 lat, organizacji Marszu podjęło się ponad 150 miast i miejscowości, a z każdym rokiem ta liczba się powiększa. W Mławie marsz odbył się po raz czwarty.
JK
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
A gdzie są żony tych mszerujacych z banerami, choragiewkami. To cóż to marsz dla rodziny?
Hemi, Ty pomyliłeś biedaku portale. To nie jest portal PIS czy [wymoderowano] rydzyka.
” Homofobia to irracjonalny strach przed osobami orientacji homoseksualnej i homoseksualizmem; silna niechęć, uprzedzenia, do osób homoseksualnych, które mogą skutkować ich dyskryminacją lub prześladowaniem.” i nie jest to żaden lewacki wymysł, tyle że widocznie, ci którzy mają w sobie cechy takiego homofoba (jak np. ty) nie akceptuję tego terminu.
Hemi, powiem ci tyle: nie jesteś tolerancyjny. To widać po twoich komentarzach. Jesteś bardzo konserwatywnym człowiekiem, a konserwatyści nigdy nie są tolerancyjni.
„Tolerancja – socjol. postawa zgody na wyznawanie i głoszenie poglądów, z którymi się nie zgadzamy, oraz na praktykowanie sposobu życia, którego zdecydowanie nie aprobujemy, a więc zgody na to, aby zbiorowość, której jesteśmy członkami, była wewnętrznie zróżnicowana pod istotnymi dla nas względami.
Tolerancja oznacza rezygnację z przymusu jako środka wpływania na postawy innych ludzi.”
Jeśli czegoś nie rozumiesz, to staraj się zrozumieć, a potem to tłumacz.
Hemi jesteś malutki i ograniczony.
Hemi ma całkowitą rację. Tolerancja to nie akceptacja. Precz z homoerotyzmem. 2-procentowa mniejszość chce zmusić innych do akceptacji ich upodobań seksualnych. To jest dopiero nietolerancja i agresja.
To ty powinieneś lub powinnaś ochłonąć. Ja to mam w wielkim poszanowaniu kto z kim śpi i w jaki sposób uprawia seks, byle nie łamał prawa i nie molestował dzieci.
Jeśli seks uprawiają dwie dorosłe osoby za obopólną zgodą (obojętne jakiej są płci) to co komu do tego. Mnie nie przeszkadza homoseksualizm innych i uważam, że nikomu nie powinien przeszkadzać. Czyż homoseksualiści krzywdzą kogoś? Jeśli uważasz że tak, to napisz w jaki sposób?
Pedofile tak, ale nie homoseksualiści.
Jesteś właśnie homofobem.
To ty ochłoń wraz z Hemi, bo oboje ziejecie nienawiścią.
Jaśnie oświecona, słyszałaś o czymś takim, jak demoralizacja nieletnich?
Rodzice mają prawo, po pierwsze wychowywać dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, po drugie, chronić je przed wczesną seksualizacją, i wreszcie po trzecie , chronić je przed demoralizacją.
Żeby nie było tak, że jacyś szemrani osobnicy pod płaszczykiem krzewienia sławetnej tolerancji będą mącić dzieciom w głowach i sprowadzać je z prawidłowej drogi w życiu.
Tolerancja nie jest żadnym bożkiem. Dobro dziecka jest najważniejsze i żadne bajdurzenia pięknoduchów tego nie zmienią.
To typowe: gdy nie ma argumentów zaczyna się agresja
Dobrze, że napisałeś/aś w końcu prawdę o sobie, bo u ciebie ta agresja jest widoczna w każdym zdaniu.
Odniosę się od razu do komentarza Hemi.
Ja też mam prawo decydować o sobie. Nie potrzebuję, żeby ktoś coś narzucał mi z góry. Mam własne zasady moralne, które są lepsze od tych narzucanych przez kler i przez rząd.
Polacy w ogóle nie lubią jak ktoś ich do czegoś zmusza.
Po co ten zakaz aborcji? Po co w ogóle wszystkie zakazy.
Trzeba tylko odpowiednio wychowywać swoje dzieci, które się spłodziło, bo rodzicielstwo, to nie płodzenie dzieci.
O czym ty Hemi piszesz, o jakiej demoralizacji? seksualizacji. Seksualizacji to co niektórzy księża uczą małolaty demoralizując je.
Nie ma czegoś takiego jak „homofobia”. To jest lewacki wymysł i nie ma powodu, żeby normalni ludzie zaprzątali sobie tego typu farmazonami głowę.
Natomiast tolerancja nie równa się akceptacja. Tolerancja to jest znoszenie czegoś niechcianego, niepożądanego, czegoś, do czego ma się w gruncie rzeczy negatywne nastawienie. Tak należy to widzieć.
Cieszy za to, że marsz na rzecz życia, przeciw aborcji i skrobankom, spotkał się po raz kolejny z tak pozytywnym odzewem w Mławie.
Popieram. 100% racji. Nic dodać nic ująć.
Kogo uważasz za normalnych ludzi? a kogo za mniej normalnych czyli nienormalnych?
Ty jesteś normalny, a inaczej myślący wg ciebie są nienormalni?
Wg ciebie:
„Tolerancja to jest znoszenie czegoś niechcianego, niepożądanego, czegoś, do czego ma się w gruncie rzeczy negatywne nastawienie.”
Co to jest to „znoszenie”?
Jest tak, że są pewne normy, cywilizacyjne i kulturowe , oraz są zachowania, coraz częściej niestety obserwowane w tzw. przestrzeni publicznej, które w tych normach się nie mieszczą. I trzeba to jasno powiedzieć, nie ma sensu chować głowy w piasek bo ktoś się obrazi. Trudno.
Znoszenie czegoś, tak jak znosi się czyjeś humory czy kaprysy, nic przyjemnego ale w imię jakichś wyższych racji można to zrobić. Byle tylko ten, którego przykre zachowania są tolerowane, nie nadużywał dobrej woli drugiej strony.
Nie widzę nic złego w marszu o którym mowa w powyższym artykule, ale także nie widzę nic złego w marszach równosci. Ostatecznie jednych i drugich stworzył Bóg i skoro tak jest to prawem boskim należy to!erować i szanować jednych i drugich. Mówienie o zboczeniach uważam za ksenofobię, brak tolerancji. A może ci wszyscy którzy krytykują inność przypomną sobie jak było z wiarą katolicką, jej wyznawcy także byli nietolerowani.
Brak tolerancji i konserwatyzm? Omijanie szerokim łukiem parad równości? (czyli chciałby Pan/Pani żeby takowe były? To dlaczego zabrania Pan/Pani innego marszu? Ci ludzie walczą o prawa dzieci nienarodzonych i mają do tego zarówno powody, jak i prawo? Brakiem tolerancji to jest Pana/Pani zachowanie przez obrażanie ich. Nikt z tych osób nie obraził kobiet dokonujących aborcji czy osób homoseksualnych. Oni wykazują tolerancję, a właśnie parady równości w Polsce jej przeczą!
Wiekszosc tam idacych,to ludzie zawistni,nietolerancyjni,msciwi.W lyzce wody mogliby utopic osobe o innych pogladach niz oni.Nadejdzie czas ze obudza sie z reka w nocniku,ale wtedy bedzie juz za pozno.PIs wiecznie nie bedzie u wladzy.
Znasz to powiedzenie: „modli się pod figurą, a diabła ma skórą”? – w bardzo wielu przypadkach jest ono odzwierciedleniem rzeczywistości… niestety.
Ludziom wiernym kościołowi na ogół tolerancja jest bardzo obca.
Kler tak samo jak PIS to niestety konserwatyści.
Czyż księża są tolerancyjni?
Podzielam zdanie Pana Pawła. A Pan Panie Rakowski? Potrafi Pan jeszcze spojrzeć ludziom w oczy?
Także podzielam zdanie Pawła, a tak dla porzadku, popatrzcie, kto w tym marszu , bierze udzial, młodzież, ze szkół i harcerze, A WIEC MARSZ NA ROZKAZ, Pani Chodubska,a małżonka, Radnego powiatu gdzie Pani zgubila. APan Rakowski– tam gdzie kasa tam Rakowski, a zdolności Pana Rakowskiego, są nie ograniczone, potrafi nie tylko patrzec w lustro.
Ten marsz jest wyrazem braku tolerancji i konserwatyzmu. Osoby biorące w nim udział nie rozumieją ani homoseksualizmu, ani pobudek, jakimi kieruje się większość kobiet dokonujących aborcji. Przykro mi, że moje miasto szczyci się takimi akcjami, a szerokim łukiem omija Parady Równości czy strajki młodzieży przeciwko degradacji środowiska.
Czyli postęp polega na prawie do mordowania dzieci i wychowywaniu dzieci przez homoseksualistów? To naprawdę postęp. To takie nowoczesne. I postępowe.
Wstyd. Z kościoła do kościoła przechodzi marsz z hasłem precz z dewiacjami. Myślałam, że chrześcijaństwo to religia miłości, a tu homofobia do kwadratu.