Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Dobiegła końca tegoroczna, trzecia już edycja Mławskiej Ligi Amatorów Koszykówki. Na tronie mistrzowskim utrzymują się nieprzerwanie reprezentanci MOSiR-u Ciechanów. Tegoroczny sezon był w ich wykonaniu wyjątkowy.
Wszystko przed fakt, że dobili do końca zmagań bez przegranej. Trudno szukać w ich szeregach słabych punktów. Łukasz Komorowski rozgrywał, Marcin Poznański rzucał „trójki”, a pod koszami szaleli rośli Artur Nałęcz i Artur Dobrzyński. Na dodatek mogli się pochwalić solidną ławką rezerwowych na czele z młodymi graczami, czyli Dawidem Szczypińskim i Jakubem Poluboczkiem.
Nie można też zapomnieć o Jarosławie Siwku. Najbardziej wszechstronny koszykarz w pełni zasłużył na nagrodę MVP (najlepszy gracz ligi). W swoim najlepszym występie przeciwko Dream Team Działdowo rzucił szesnaście punktów, do czego dołożył pięć asysty i po cztery zbiórki i przechwyty.
Pozostałe nagrody indywidualne trafiły w ręce koszykarzy Wyszyngtonu. Bartosz Tyszka sięgnął po koronę strzelców, a Łukasz Zakrzewski wygrał konkurs rzutów za trzy punkty. Na dodatek w klasyfikacji Wyszyngton uplasował się na trzeciej pozycji. Wyżej nie dało się przebić, bowiem dwukrotnie przegrał zarówno z Ciechanowem, jak i WML Squad.
XVI Dragons – Dream Team 43:36, WML Squad – Wyszyngton 51:45, Novi – NNI Basket 50:39, MOSiR Ciechanów – pauza.

RS