W siedmiu też można. Sukces w tie-breaku
— 15/03/2019

Fot. Radmot Jedlińsk
Bez rezerwowych wybrał się trener Zawkrza Szymon Zejer wraz ze swoim zespołem do Jedlińska. Nie przeszkodziło to w sięgnięciu po wygraną. Sukces 3:2 pozwolił przerwać dwumeczową serię porażek.
Brak zmienników nie wypłynął negatywnie na intensywność gry naszego zespołu. Oczywiście nie zabrakło chwili słabości – największa przydarzyła się w drugiej odsłonie. Zadowoleni zwycięstwem w premierowym secie, w drugim zupełnie odpuścili. Skończyło się na tym, że zdobyli zaledwie tuzin punktów.
Po chwili wyszli ponownie na prowadzenie. Gospodarze jednak się nie poddali, w efekcie wszystko rozstrzygnęło się dopiero w tie-breaku. Sytuacja w decydującej partii była niezwykle dynamiczna. Nikt nie chciał odpuścić i wszystko rozstrzygnęło się dopiero w końcówce. Lepiej nerwy na wodzy utrzymali zawkrzanie.
Nasz zespół wystąpił w Jedlińsku w zaledwie siedmioosobowym składzie. W wyjściowej szóstce pojawili się Tomasz Szwęch, Kacper Wiśniewski, Radosław Rochna, Krzysztof Szafraniec, Dominik Marlęga, Łukasz Cichowski. W rolę libero wcielił się z dużym powodzeniem Serafin Gruźlewski.
SPS Radmot Jedlińsk – KS Zawkrze Mława 2:3 (23:25, 25:12, 21:25, 25:20, 20:22)
XXI kolejka (16 marca): GOSiR Blue Gaz Mrozy – KS Zawkrze Mława.
RS
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]