Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
kursy operatorów maszyn ziemnych budowlanych i drogowych Mława
Logo
Szpulka pasmanteria Mława dodatki krawieckie

Dzierzgowo. Śmieci w rowie powodem skargi na wójta


Sprawa zaśmiecenia rowu melioracyjnego, a co za tym idzie zalewania terenu w Starym Brzozowie trafiła do wójta, potem do Rejonowego Związku Spółek Wodnych w Mławie, wreszcie do delegatury Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Ciechanowie, a stamtąd jako skarga na wójta wróciła do rady gminy. Ta na wczorajszej sesji uznała ją za bezzasadną.



Sprawa ma swój początek w marcu 2018 roku, kiedy to jedna z mieszkanek Starego Brzozowa wystosowała do wójta Rafała Kucińskiego pismo, w którym zwracała się o nałożenie przewidzianych w prawie sankcji za naruszenie przepisów prawa wodnego oraz ochrony środowiska. Jak podniosła w piśmie, chodzi o  zanieczyszczenie i istotne ograniczenie sprawności rowu w tej miejscowości, biegnącego wzdłuż nieruchomości prywatnych, które nazwała i zakwalifikowała jako urządzenie melioracji szczególnej. Na skutek zaśmiecenia przez posiadacza działki rów stracił swoją funkcję. Wskazała, że niszczenie lub uszkodzenie urządzeń melioracyjnych jest wykroczeniem i podlega karze grzywny. Zdaniem skarżącej wójt winien podjąć działania z urzędu na mocy przepisów ustawy prawo wodne oraz ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminie.

Zanim skarga trafiła pod obrady rady gminy, szczegółowo zajmowała się nią Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Jej przewodniczący Jarosław Kacprzak odczytał ustalenia i wnioski do jakich doszła komisja.

Wynika z nich, że rów wskazany przez skarżącą nie spełnia definicji rowu według prawa wodnego. To, że nie jest rowem melioracyjnym wynika też z pisma Rejonowego Związku Spółek Wodnych w Mławie, więc nie może być mowy o naruszeniu przepisów ustawy prawo wodne na które powołuje się skarżąca. W przedmiotowej sprawie nie doszło do ingerencji stosunku prawo wodne, które to wymusiłoby na wójcie podjęcie działań z urzędu.

W zakresie zanieczyszczenia rowu na prywatnych działkach wójt podjął działania poprzez ustalenie, czy faktycznie na terenie wskazanym znajdują się odpady, jakiej kategorii i w jakiej ilości oraz ewentualnie wykrycie osoby za to odpowiedzialnej.  Po przeprowadzonej wizji lokalnej okazało się, że nie ma odpadów. Konfiguracja terenu wskazuje, że nie dochodzi tam do zalewań, według sąsiadów na tym terenie nie występuje zalewanie.

W konkluzji, komisja zarekomendowała radzie uznanie skargi za bezzasadną i tak właśnie radni jednogłośnie uznali.

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

1
KOMENTARZE

avatar
1500
.!?.
Gość
.!?.

Zo…ka! Ogarnij się…