Ci z mieszkańców Mławy, którzy oczekiwali, że radni zlikwidują straż miejską, obniżą sobie i przewodniczącym zarządów osiedli diety, czy udzielą większej bonifikaty od opłat za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntów mogą czuć się rozczarowani. Przyjęta w trakcie obrad procedura spowodowała, że o wnioskach dotyczących tych spraw nawet nie było dyskusji.
Jedyną uchwałą, którą radni podjęli podczas obrad wczorajszej sesji, była uchwała w sprawie ustalenia diet dla Przewodniczących Zarządów Osiedli. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że ten punkt porządku obrad – zresztą jako jedyny merytoryczny – radni procedowali w oderwaniu od wniosku o obniżenie diet przewodniczących zarządów osiedli, który wpłynął do rady miasta.
Przyjęty przez radnych sposób ustalenia diety przewodniczących zarządów osiedli ich wysokość wiąże z wysokością najniższego wynagrodzenia za pracę. Tak więc jej wysokość będzie zmienna w zależności od tego czy rosnąć będzie najniższe wynagrodzenie. Przewodniczącym zarządów osiedli przysługiwać będzie dieta w wysokości 10% obowiązującego w danym roku najniższego wynagrodzenia za pracę. Przypomnijmy, w roku 2019 najniższe wynagrodzenie wynosi 2250 zł, tak więc w tym roku dieta wyniesie 225 zł. Ponadto uchwała doprecyzowuje, że dieta należna jest za udział w całej sesji od jej początku do końca, a także rozstrzyga, co dzieje się w przypadku, gdy przewodniczący jest jednocześnie radnym miejskim – wtedy przysługuje mu tylko dieta radnego.
W pozostałych sprawach umieszczonych w porządku sesji, a więc rozpatrzeniu złożonych do rady miasta pism w sprawie zwiększenia bonifikaty od opłat za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntów stanowiących własność Miasta Mława w prawo własności tych gruntów, w sprawie likwidacji Straży Miejskiej, w sprawie obniżenia diet radnych, czy ostatnio nadesłanych wniosków „Walczymy o tanie miasto Mława!” radni jednogłośnie i bez dyskusji podejmowali decyzje o skierowaniu tych pism do komisji skarg, wniosków i petycji.
Jedynym głosem, który pojawił się w tej części obrad było zapytanie przewodniczącego komisji skarg, wniosków i petycji Leszka Ośliźloka, w jakim trybie komisja ma traktować złożone pisma. Rozstrzygająca okazał się tu opinia radcy prawnego, który wskazał, że należy rozpatrzeć te pisma w trybie ustawy o petycjach. Oznacza to, że na ich rozpatrzenie rada ma termin trzymiesięczny.
I tu na zakończenie można postawić kilka pytań. Czy wczorajsza sesja była w ogóle potrzebna?
Przypomnijmy, większość z tych pism datowana jest datą wpływu 21 stycznia. 22 stycznia miały miejsce obrady V sesji rady miasta, dlaczego wówczas te pisma nie zostały skierowane do komisji? Jeżeli skierowanie pisma do komisji wymaga decyzji rady a nie tylko przewodniczącego, to jakże łatwo doprowadzić do sytuacji, że trzeba zwoływać radnych tylko w takim celu. Wystarczy że mieszkańcy będą takie pisma składać regularnie.
JK
Smutne i słabe postępowanie Pana Burchackiego i jego koleżanki Wioletki. 🙁 Gdzie Wasze hasła? gdzie wasze obietnice? gdzie Wasze ideały????
rozumiem że 2000 zł nie śmierdzi…
Tak samo smutne jak smutne i słabe hasła PIS. 🙁
Cóż, rozumiem, punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Gdzie Wasze hasła? gdzie wasze obietnice? gdzie Wasze ideały????
Burchacki obiecywał obniżenie diet w przypadku wygranej.Po co ma składać wniosek, który i tak nie przejdzie? Strata czasu…
Zachęcam do obejrzenia materiału z sesji na stronie UM (inne ujęcie kamery), pierwsza klasa, ubawiłem się jak pani sekretarka rozdawała każdemu radnemu Informator Miejski i za każdym razem śliniła palec, oczywiście że nie dostali ci którzy przyszli obserwować obrady, no i po co przecież oni nie głosowali żeby miasto wydawało gazetkę, i tak przy okazji p. przewodniczący co jest takiego niezrozumiałego we wniosku mieszkańców ul.Górnej biorąc na chłopski rozum ludzie mają już dość budowania bloków przy posesjach jednorodzinnych lepiej niech RM zajmnie się planem zagospodarowania przestrzennego miasta a nie odsyłaniem takich wniosków do komisji od zamiatania pod dywan jak to już ostatnio pokazano
Taaak, to ślinienie palca jest obrzydliwe… ile na tym palcu zarazków…
Ludzie mamy XXI wiek.
Co to było!?!?, przewodniczący zarządza głosowanie nad protokółem z IV sesji RM na VI, przecież takie głosowanie już było na V sesji RM, mało tego na koniec sesji p. przewodniczący mówi „na razie mój rekord 45 minut, teraz możemy opierniczyć ciastko”, a p.Burmistrz dodaje „Panie kolego bardzo profesjonalnie”,
pytam się co to było!??, żaden z radnych nie protestował że głosuje za tym samym protołem, ludzie kogo wybraliście na 5 lat
Powiem jedno do czego nadaje sie straz miejska np rodzice dzieci przy szkole nr 1 parkuja samochody na chodniku zeby mogli zaprowadzic dzieci do szkoly a parking za szkola jest za maly dla wszystkich oczywiscie straz miejska sie tym zainteresowala i wystawiala mandaty dodam ze wczesniej widzialem dwa radjowozy policji i nie zaineresowali sie tym bo wiedza na czym polega klopot
To prawda. Przy szkole na Warszawskiej nie ma wystarczającego parkingu a stając na chodniku dostajemy mandaty
W Ciechanowie radny, który nie pełni funkcji ma 1127 zł. a przewodniczący komisji 1664 zł. W Mławie analogicznie – radny bez funkcji 2250 zł, a przewodniczący komisji o 20% więcej.
Jest to nieprawda. Wszyscy radni, łącznie z przewodniczącym Rady mają po 2013,10 złotych. Proszę sprawdzić, zanim coś się napisze.
To nie problem wsadzić kogoś na stołek, problem czy się na nim utrzyma i jak długo…
PiS przerobił swoich wyborców :p naobiecywał przed wyborami żeby zgarnąć głosy a teraz się śmieje z frajerów 😀 dogadali się z burmistrzem w podziale stołków:p
I bardzo dobrze że nie podejmowano tematu likwidacji straży miejskiej bo to rozzuchwaliło by tylko złodziei pijaków, bałaganiarzy, brudasów posesji i tp. Straż powinna w Mławie istnieć, a co najwyżej winno się bardziej uaktualnić zakres ich obowiązków i godziny w ciągu doby ich pracy. Tylko durnie pod płaszczykiem oszczędności dążą do jej likwidacji. Straż jest niezbędna cały rok.
Strażnik miejski się wypowiedział – dziękujemy
Pasibrzuchy oni by sobie diety obniżyli
Wybieramy najprzystojniejszego i najprzystojniejsza radna. Wasze propozycje ?
Radny może być przystojny, nawet najprzystojniejszy, ale radna przystojna? radna może być ładna, najładniejsza, zgrabna, najzgrabniejsza, ale nie… przystojna – tyle w temacie.
Fabisiak
Odnośnie pism, które wpłynęły do przewodniczącego, to ich 3-miesięczny bieg zaczął się od dnia 21 stycznia, a więc szanowni radni mają coraz mniej czasu. Zostały już tylko 2 miesiące.
Straży Miejskiej, już wiadomo na wstępie, nie zlikwidują, bo to jest organ nie do zastąpienia, to prawa ręka naszego kochanego bunia.
Reszta pism (petycji) – trudno powiedzieć.
Jednak jak już wcześniej pisałam wniosek o zmniejszenie diet o 500zł jest niesprawiedliwy. Zmniejszenie powinno być procentowe. Przewodniczący rady dostaje 2 x najniższą krajową, radny dostaje 1 x najniższą krajową.
Ciekawe, czy tu radni staną na wysokości zadania i jednomyślnie przegłosują obniżkę swoich wypasionych diet.
Przewodniczący osiedli też nieźle się obławiają 10% najniższego wynagrodzenia za spędzenie 2 – 3 godzin na sesji, a tak jak 12 lutego, to nawet tylko 45minut…
A’ propos celowości wczorajszej sesji – tak, ta sesja była niezbędna wprost. Pisma zostały skierowane do właściwych komisji i to było chyba jej głównym, wręcz przewodnim celem 😀
Chyba czegoś niedoczytałes z tymi dietami przewodniczącego i V-ce
Masz rację. Wszyscy mają po tyle samo.
Przewodniczący rady miasta dostaje taką samą dietę, jak wszyscy radni, więc proszę nie rozsiewać plotek. Proszę przeczytać odpowiednią ustawę w Urzędzie Miasta.