Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Nowa nwestycja Osiedle Kameralne Mława GSM Investment
Logo
Szpulka pasmanteria Mława dodatki krawieckie

Grawitacja? Wydaje mi się, że dla nich nie istnieje


Streetball zyskuje popularność również w naszym powiecie. Czym charakteryzuje się ta odmiana koszykówki i jak rozwija się w naszym powiecie opowie Krzysztof Ćwik, zawodnik, organizator i wielki fan tego sportu.

Słoneczne ogrody Mława

Codziennik Mławski: Co to w ogóle jest streetball? Brzmi z amerykańska, czy nazwa ma swój polski odpowiednik?

Krzysztof Ćwik: Streetball to odmiana ulicznej koszykówki. Rozgrywana jest najczęściej na świeżym powietrzu i co ją wyróżnia to gra się tylko na jeden kosz. Kiedyś powiedziałbym, że ten rodzaj sportu jest bardzo nieprecyzyjny, znany jest większości ludzi jako gra bez zasad lub z bardzo ograniczonymi zasadami. Zapewne w wielu amerykańskich filmach można zobaczyć jak wygląda ten rodzaj koszykówki gdy w ruch idą łokcie oraz gra się naprawdę twardo. Teraz streetball zmienił się w dyscyplinę. Ma swoich przedstawicieli na świecie ale także w naszym kraju. Dodam tylko, że streetball w 2020 roku będzie można zobaczyć jako jedną z dyscyplin na olimpiadzie w Tokyo. Jeśli chodzi jeszcze o odpowiednik w języku polskim to znany jest pod nazwą- koszykówka uliczna jednak częściej posługujemy się również amerykańską nazwą.

CM: Początki twojej przygody ze streetballem?

Krzysztof Ćwik: Moje początki ze streetballem sięgają roku 2012. Przygoda się zaczęła od gry na boisku asfaltowym ze względu na brak hali sportowej w mojej miejscowości. Także całe wakacje to były typowe gry 3×3. W powiecie mławskim oraz w  rejonie którym mieszkam jak wiadomo dominuje piłka nożna. Przebicie się koszykówką do takiego poziomu zainteresowania jak piłka nożna jest niemalże niemożliwe.

CM: Organizowane przez ciebie zawody

Krzysztof Ćwik: Będąc fanem koszykówki chciałem zrobić coś więcej w tym kierunku. Zorganizowałem turniej koszykarski w swojej gminie. Sprawdził się. Z roku na rok przybywało zawodników więc chęci były jeszcze większe. Zdecydowany przełom nastąpił w 2017 roku. Dzięki wsparciu wielu sponsorów mogłem zorganizować jeden z najlepszych turniejów w swoim życiu. Oprócz naprawdę mocnych zespołów postawiłem również na większą promocję tej dyscypliny. Wszyscy którzy przybyli mogli zobaczyć jak wygląda koszykówka w trochę innym wydaniu. Gra się na jeden kosz, ma się tylko dwanaście sekund żeby rozegrać akcję, wszystko jest szybsze, znacznie bardziej dynamiczne. Podczas trwania tego turnieju odbył się również pokaz wsadów w wykonaniu Damiana Harsze oraz Piotra Grabowskiego. Ci goście są naprawdę niesamowici. Szczególnie drugi z nich który swoje nazwisko zapisuje już na największych światowych turniejach. Grawitacja? Wydaje mi się, że dla nich nie istnieje. W sumie od 2012 roku zorganizowałem osiemnaście turniejów na świeżym powietrzu oraz dziewięć na hali.

CM: W grudniu organizowałeś  świąteczny turniej już w obsadzie międzynarodowej. To największy sukces?

Krzysztof Ćwik: Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż takiego zainteresowania tym turniejem. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ten turniej to mój największy sukces jeśli chodzi o organizację. Pojawili się czołowi zawodnicy z naszego kraju. Dodam, że gra tam Marcin Biranowski który pochodzi z Mławy. Zwycięzcami okazała się słowacko-czeska drużyna Meferes Previdza. Ci zawodnicy to jedni z najlepszych zawodników reprezentujący Czechy i Słowację, każdy z nich ma za sobą nie tylko grę streetball’ową ale również zaplecze ekstraklasy czy pierwszej ligi.

CM:  Czy zyskuje popularność?

Krzysztof Ćwik: Wydaje mi się, że tak. Patrzę chociażby przez pryzmat imprez które ja organizuję ponieważ na początku turnieje skupiały się tylko na lokalnych drużynach. Teraz przyjeżdżają tu drużyny nie tylko z południa polski czy ze stolicy ale także zawodnicy z zagranicy.
Samą popularność turnieje koszykarskie zyskują dzięki rankingowi 3×3 oraz jak wspomniałem na początku streetball został dołączony do dyscyplin olimpijskich i zobaczymy już zmagania najlepszych światowych drużyn na olimpiadzie w 2020 roku w Tokyo.

CM: Czym jest wspomniany ranking 3×3?

Krzysztof Ćwik: Od 2017 roku czyli wspomnianego przełomu w organizacji imprez streetball’owych wszystkie mecze rozgrywane są na oficjalnych zasadach FIBA 3×3. Zasady są ściśle narzucone przez międzynarodowy związek koszykówki. Tak jak mówiłem gra tylko trzech zawodników z jednej drużyny, akcja trwa 12 sekund, gra się do 21 punktów lub 10 minut i również coś co wyróżnia tą dyscyplina to piłka- jest ona rozmiar mniejsza od standardowej. Oprócz przestrzeganych zasad na boisku są również zasady organizacyjne. Drużyny rejestrują się na aplikacji Play FIBA 3×3. Jest to międzynarodowa organizacja wszystkich zawodników 3×3 na świecie. Turniej który organizuje otrzymuję pewną rangę turnieju (w zależności od poziomu drużyn). Każdy zawodnik otrzymuje po zakończeniu turnieju punkty rankingowe które liczą się w ogólnopolskiej oraz międzynarodowej klasyfikacji. Punkty- właśnie te punkty zachęcają zawodników z zagranicy do przyjazdu na moje turnieje. Przykładowo powiem, że najlepszym zawodnikiem w Polsce jest aktualnie Michael Hicks, rozegrał on 212 meczy w swojej historii 3×3 i dzięki wysoko zajmowanym miejscom plasuje się na pierwszym miejscu w naszym kraju. Dodam również, że wspomniany na początku pochodzący z Mławy Marcin Biranowski zajmuje na tej liście piąte miejsce więc jest to naprawdę ścisła czołówka. Dzięki takim rankingom możemy zobaczyć jak przedstawiają się najlepsi zawodnicy w naszym kraju. Zapewne na podstawie takiego rankingu są nominowani do gry jako reprezentanci naszego kraju.

CM:  Ile drużyn jest w powiecie?

Krzysztof Ćwik: W naszym powiecie mamy tak naprawdę trzy drużyny które reprezentują nas na różnych turniejach. W czołówce jest drużyna Szopy z Szopy ale nie brakuje również weteranów takich jak Dragons Mława. Są to oczywiście drużyny amatorskie, nie posiadające trenerów.

CM: Czy jest jakaś żeńska drużyna, czy to sport głównie dla chłopaków?

Krzysztof Ćwik: To sport dla każdego. Wiadomo, postrzegany jest jako najbardziej kontaktowy i bez ograniczeń jeśli chodzi o manewry pod koszem. Niestety nie ma żadnej drużyny żeńskiej, z tego co wiem nie znalazłem nigdy w Mławie kobiet grających w koszykówkę. Nie zamykam się jednak przed tym. Kilka razy miałem już pytanie dlaczego nie organizuję turniejów dla kobiet. Niestety nie zorganizuję go z jedną drużyną.

CM: Jak w powiecie mławskim wygląda baza do koszykówki. Czy potrzeba specjalnego boiska, czy można gdzieś przy domu?

Krzysztof Ćwik: Powiat mławski aktualnie jest dobrze przygotowany do rozgrywek 3×3. Największy okres turniejów streetball’owych to okres wakacyjny. Zdecydowanie boiska wielofunkcyjne w Mławie czy inne boiska np. boisko betonowe w Wyszynach Kościelnych idealnie sprawdzają się do organizacji takich imprez.

CM: Jakie masz dalsze plany na dalszą popularyzację tego sportu w naszym powiecie?

Krzysztof Ćwik: Za każdym razem powtarzam sobie, że nie wiem jak będzie wyglądać kolejny turniej bo jeden przebija drugi. Wiadomo, wszystko zależy od sponsorów bo bez nich nie wyglądałoby to tak jak teraz. W grudniowym turnieju pierwszy raz zdecydowałem się na transmisję całego turnieju – strzał w dziesiątkę. Transmisję łącznie śledziło ponad 400 osób nie tylko z naszego kraju. Planów w mojej głowie co do imprez streetball’owych jest naprawdę masa. Stawiam tutaj nie tylko na rywalizację ale popularyzację sportu i  aktywności fizycznej.
Jeśli chodzi o rok 2019 zdradzę tylko, że przygotowuję dwie imprezy. Jedną w wakacje i kolejną chciałbym powtórzyć w grudniu.

CM: Jakie są Twoje marzenia związane z koszykówką? A może kierujesz się bardziej ku rozgrywkom 3×3?

Krzysztof Ćwik: Chciałbym rozwijać się bardziej organizacyjnie jeśli chodzi o koszykówkę 3×3. Odkąd organizuję turnieje są to tylko imprezy streetball’owe które skupiają miłośników tej dyscypliny. Na pewno chciałbym się wybrać na największe imprezy 3×3 i podejrzeć jak wygląda to wszystko od strony organizacyjnej. Cały czas staram się rozwijać w tym temacie nie tylko jeśli chodzi o organizację ale również o samą grę bo jestem wielkim fanem i graczem.

Udostępnij:
Media Expert Mława
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

KOMENTARZE

1500