Od stycznia podwyżki pensji zasadniczej nauczycieli. Wzrastają od 121 do 166 zł
— 02/01/2019
Od 121 do 166 zł wzrośnie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli po styczniowej podwyżce. Ministerstwo edukacji opublikowało projekt rozporządzenia ze stawkami.
Od stycznia 2019 r. nauczyciele otrzymają zapowiadaną podwyżkę wynagrodzenia. Minister Anna Zalewska przekazała w piątek do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. Określone są w nim kwoty dla nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego z uwzględnieniem poziomu wykształcenia.
W przypadku nauczycieli, którzy mają najwyższy wymagany poziom wykształcenia czyli tytuł zawodowy magistra z przygotowaniem pedagogicznym (ta grupa stanowi prawie 96 proc. wszystkich nauczycieli) wynagrodzenie zasadnicze będzie wynosiło po zmianach: dla nauczyciela stażysty – 2538 zł, nauczyciela kontraktowego – 2611 zł, nauczyciela mianowanego – 2965 zł, nauczyciela dyplomowanego – 3483 zł. To odpowiednio o 121, 124, 141 i 166 zł więcej niż obecnie.
„Samorządy mają obowiązek wypłacić podwyżkę wynagrodzenia nie później niż w ciągu 3 miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej na dany rok, z wyrównaniem od 1 stycznia” – informuje MEN w komunikacie.
W projekcie ustawy budżetowej na 2019 r. na sfinansowanie podwyżek zaplanowano dodatkowo ok. 2,8 mld zł.
Od stycznia 2020 r. nauczyciele mają otrzymać kolejną transzę podwyżki pensji. Z wyliczeń MEN wynika, że wtedy wynagrodzenie zasadnicze wzrośnie dla nauczyciela stażysty o 371 zł, dla nauczyciela kontraktowego o 381 zł, dla nauczyciela mianowanego o 432 zł, dla nauczyciela dyplomowanego o 508 zł – w porównaniu z 2018 r.
Wynagrodzenie zasadnicze jest jednym ze składników wynagrodzenia nauczycieli. Zgodnie z Kartą nauczyciela otrzymują oni również m.in. dodatek funkcyjny czy dodatek motywacyjny. Samorządy określają w regulaminach płac wysokość dodatków do wynagrodzenia, uzależniając je w znacznej mierze od wynagrodzenia zasadniczego.
źródło: PAP/aba/
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
Nic nie produkuja, niewiele pracują a zarabiaja nieżle i jeszcze im mało.
To się zatrudnij w szkole
Nie mam znajomosci
Jak się nie ma znajomości, to się trzeba opierać na wykształceniu, wiedzy i lubić tę pracę – mimo wszystko.
Jakiej wiedzy?90% naszych mózgów które królują jako wytężone mózgo w naszych szkołach to pocioty dygnitarzy lub jeszcze osoby ze starego układu , które zaocznie studiowały, gdzie dziecko idzie do szkoły i ma biegunkę ,cały się trzęsie , bóle brzucha bo boi się jednej pani z którą będzie miało lekcje.przykre
To masz problem :)))))
Powiedz po prostu że nie masz wykształcenia.
Zapraszamy
Za to próbują czegoś nauczyć – chociażby braku ignorancji, jaki Ty reprezentujesz. Próbują też coraz częściej w procesie wychowawczym zastąpić nieudolnych rodziców. Rodzice ci są coraz bardziej roszczeniowych i bezczelnych. Po otrzymaniu 500 plus są coraz bardziej nastawieni na branie i aby ciągle narzekają, że mało i mało. Po rozwaleniu systemu edukacji przez PiS i zdemoralizowaniu socjalem społeczeństwa przed nauczycielami stoją coraz większe wyzwania. Chociażby próba budowania społeczeństwa obywatelskiego.
Nie matka tylko ppstylu widac pan j
Proponuje stać się Tym socjalem i zobaczyć jak to jest tak żyć i jak wygląda te życie A potem dawać opinie co do spcjalu
Gdyby nie ten socjal nie było by rąk do pracy fizycznej nie było by dzieci aż tyle więc mniej etatów dla nauczycieli
Nie każdy socjal jest taki sam
Warunki życia w socjal są inne niż u wyższej społeczności
Nie mierzyć nikogo jednakową miarą wielu ludzi pochodzących z socjalu dużo w życiu osiągną i są dobrymi ludźmi
Zazdrość za 500zl sprawia że plują na ludzi ludzie A przecież sami zarabiają o wiele więcej ale drudzy najlepiej żeby z głodu umarli to będą się cieszyć
I kolejna sprawa program 500+ nie jest kierowany do socjalu a do ludzi posiadających dzieci
Jak ktoś zazdrosny że socjal ma dzieci kilkoro to niech sobie też zrobić z 4 dzieci i też będzie 500zl pobierał
No proszę, jak to się oburzył/oburzyła słowem socjal. 500 + akurat nie zwiększyło liczby urodzeń. Liczba urodzonych dzieci jest mniejsza w 2018 r. w stosunku do poprzedniego. Piszesz bzdury. To jedna sprawa. Druga, to fakt zwiększającej się liczby niepracujących matek. Porzucają pracę, nie płaca podatków, nie dokładają się do kolejnego 500+. Z Twojej kulawej pisowni wnioskuję, że za szkołą nie przepadałeś/przepadałaś. Twoja polonistka by się za głowę złapała. Poza tym dzieci się nie robi – na biologii nie uczyli poprawnego określenia ? To kolejny dowód, jak ważna jest praca nauczyciela. Biorąc pod uwagę pisownię, słownictwo i oburzenie wnioskuję, że jesteś przedstawicielem elektoratu PiS zdemoralizowanego socjalem oraz bezproduktywna jednostką pasożytującą na innych.
Kasjerki w marketach zarabiają więcej i tylko siedzą.Nie masz czlowieku pojęcia o pracy nauczycieli to się nie wypowiadaj.
Nie chciało się nosić teczki trzeba nosić dziś woreczki ?