Cukrzyca to plaga XXI wieku
— 01/06/2022Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Uroczystość Wszystkich Świętych i dzień Zaduszny to czas, kiedy w sposób szczególny wspominamy nie tylko naszych najbliższych, którzy już od nas odeszli, ale również bliższych i dalszych znajomych, z którymi w tym doczesnym życiu już się nie spotkamy. My w takim dniu również chcemy wspomnieć o tych znanych z nazwiska, a czasem znanych tylko z komunikatu policyjnego, o których śmierci na terenie powiatu mławskiego od ubiegłorocznych Zaduszek napisaliśmy. Niech spoczywają w pokoju!
Mjr Józef Węgiel zmarł 30 marca 2018 r. Miesiąc później skończyłby 104 lata. Jako żołnierz 80 pułku piechoty Strzelców Nowogródzkich walczył w wojnie obronnej, w Bitwie pod Mławą. Za swoje zasługi otrzymał między innymi odznakę Związku Kombatantów RP i BWP „Za Wybitne Zasługi” oraz złoty medal „Za Zasługi dla Obronności Kraju”.
12 września, w wieku 93 lat zmarł Jan Stanisław Świercz,
żołnierz Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Urodzony 18 lutego 1925 r. w Gąsewie, gm. Sypniewo, pow. makowski, w czasie okupacji niemieckiej jako młody chłopak był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych, a następnie Armii Krajowej. Po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej służył w Narodowym Zjednoczeniu Wojskowym. 4 października 1950 roku aresztowany i skazany przez Sąd Rejonowy w Warszawie na sesji wyjazdowej w Pułtusku na karę śmierci wraz z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze oraz przepadkiem mienia na rzecz Skarbu Państwa. Swoje wspomnienia z celi śmierci, gdzie przebywał oczekując na wykonanie wyroku opisał w monografii „Światło w celi – tam?”. Przeżył, gdyż ówczesny prezydent Bierut zamienił wyrok śmierci na dożywotni więzienie. Aktywny w życiu publicznym, działa w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W Mławie wielokrotnie dawał publicznie świadectwo o prawdzie historycznej dotyczącej czasów walki o wolną Ojczyznę i represjach komunistycznych. Autor książki „Ostatnim partyzantom Ziemi Mławskiej”. Człowiek skromny i życzliwy.
17 marca w wieku 74 lat zmarł Stanisław Grześ. W latach 1994 – 1998 był radnym miejskim, pracował w komisjach Rozwoju Gospodarczego i Budżetu oraz Budownictwa, Gospodarki Komunalnej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska. W latach 1998 – 2002 był członkiem Zarządu Miasta Mława. Od roku 1980 był członkiem mławskiego oddziału NSZZ Solidarność, pełnił również funkcję członka zarządu oddziału.
23 stycznia rano zmarła Iga Rudnicka, uczennica SP nr 4 w
Mławie. Trzy lata zmagała się dzielnie ze straszną chorobą nowotworową. O śmierci dziewczynki poinformowali jej bliscy na profilu facebookowym „Pomoc dla IGUSI w walce z nowotworem”.
Przez długi czas w Dębsku (gm. Szydłowo) mieszkał jeden z najstarszych mieszkańców Polski pan Mieczysław Jakubowski. Zmarł 2 stycznia 2018 roku w wieku 107 lat i został pochowany 5 stycznia 2018 na cmentarzu parafialnym w swojej rodzinnej miejscowości. .
W dniu 19 stycznia w wieku 33 lat odszedł podleśniczy leśnictwa Krajewo w Nadleśnictwie Dwukoły Sebastian Bielec.
23 lutego zmarł Roman Chołuj – prezes mławskiego oddziału Stowarzyszenia Kombatantów AK im. Józefa Piłsudskiego. Pan Roman Chołuj, mimo swojego wieku i problemów zdrowotnych, wciąż był aktywnym społecznikiem i angażował się w organizację uroczystości patriotycznych w Mławie. Prezes mławskich Piłsudczyków we wrześniu ub. r. skończył 77 lat.
1 marca zmarł Robert Jabłonowski, gitarzysta i wokalista
pochodzącej z Mławy grupy WML Dance, która wylansowała m.in. takie piosenki jak „Taniec z pasją”, „Jak za dawnych lat”, „Tak jak Ty”. O śmierci kolegi poinformowali członkowie WML Dance na oficjalnym fanpage’u zespołu.
20 marca rano zmarł Zdzisław Świniarski. Miał 70 lat. Był radnym Rady Miasta w Mławie w latach 2002-06 i przewodniczącym Zarządu Osiedla Nr 1 w latach 1994-98 i 1998-2002. Zasiadał we władzach powiatowych Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Mławie. Był emerytowanym funkcjonariuszem milicji.
14 maja w wieku 75 lat zmarł po operacji w płońskim szpitalu
Henryk Sławuta. 4 marca 2018 skończył 75 lat. Przez cztery kadencje był radnym Rady Miasta Mława. Wśród mieszkańców naszego miasta znany był przede wszystkim jako pasjonat sportu. Ta pasja była równocześnie jego wykonywanym zawodem. Przez wiele lat pracował w mławskich szkołach jako nauczyciel wychowania fizycznego, potem jako instruktor w MOSiR w Mławie. Aktywny działacz społeczny, współorganizator wielu inicjatyw, m.in. wystawy „Historia sportu w Mławie”. Odznaczony medalem Zasłużony dla Miasta Mława, wyróżniony tytułem Mławianin Roku 2016.
Po ciężkiej chorobie zmarł w niedzielę, 25 lutego Jan Miałki długoletni skarbnik mławskiego Koła Polskiego Związku Wędkarskiego.Był jednym z najbardziej zasłużonych działaczy wędkarskich regionu mławskiego i ciechanowskiego. Należał również do Społecznej Straży Rybackiej, działającej na terenie powiatu mławskiego. Był wielokrotnie wyróżniany przez okręgowe i centralne władze Polskiego Związku Wędkarskiego odznakami i medalami „Za Zasługi w Rozwoju Wędkarstwa”.
2 września 2018 w wieku 93 lat zmarł powszechnie znany, szanowany w Mławie lekarz, Eugeniusz Monkiewicz. Od 1970 roku mieszkał i pracował jako lekarz w Mławie. Znany był także jako społecznik. Pełnił funkcje radnego powiatowego pierwszej kadencji. Jak mówią osoby, które doktora znały, był skromnym człowiekiem, zawsze wrażliwym i gotowym nieść pomoc, przede wszystkim myśląc o chorych.
15 kwietnia br. zmarła siostra Chryzanta Stefania Bartkowska od Matki Bożej Pięknej Miłości. Przeżyła 77 lat, w tym 62 w Zgromadzeniu Misjonarek Świętej Rodziny.
11 czerwca 2017 r. po ciężkiej chorobie zmarł w Przasnyszu Mariusz Aleksander Bondarczuk – wybitny mazowiecki regionalista, dziennikarz, działacz antykomunistycznej opozycji w PRL. Wielki znawca dziejów swojego miasta i okolic.
7 stycznia wieczorem na oddziale wewnętrznym mławskiego szpitala zmarła 68-letnia kobieta mieszkanka Szydłowa. Prokuratura bada czy do śmierci mogło dojść na skutek błędu medycznego.
9 stycznia zginął 58-letni mężczyzna potrącony toyotą, którą kierował jeden z mławskich funkcjonariuszy policji. Do tragicznego wypadku doszło w terenie zabudowanym, na drodze relacji Mława – Szreńsk, w okolicach pomnika na Kalkówce.
W sobotę 3 lutego w niezamieszkałym budynku przy ulicy Komunalnej znaleziono ciało 40 – letniej mieszkanki Mławy. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w dobowym komunikacie podało, że osoba ta zmarła z wychłodzenia.
11 lutego na krajowej „siódemce” niedaleko Wiśniewa doszło do tragicznego wypadku. Mniej więcej na wysokości samochodowego szrotu i stacji paliw kierowca VW Golfa potrącił 33 letniego mężczyznę, mieszkańca pow. mławskiego. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz z karetki pogotowia stwierdził zgon.
Nie żyje 54-letni mieszkaniec Nowej Otoczni zatrzymany przez policję 18 lutego rano w celu doprowadzenia go do Aresztu Śledczego w Działdowie. Zatrzymany zmarł pomimo prowadzonej przez zespół ratownictwa medycznego reanimacji.
26 lutego policja otrzymała sygnał, że w jednym z domów jednorodzinnych w Adamowie gm. Strzegowo mieszkający tam samotnie mężczyzna nie daje znaków życia. Na miejsce zdarzenia wezwano policję, karetkę pogotowia i straż pożarną. Na miejscu okazało się, że mężczyzna już nie żyje.
Nie żyje 62 – letni mężczyzna, kierowca autobusu. Do zdarzenia doszło 6 marca w Strzegowie przy ulicy Wyzwolenia. Mężczyzna jechał już pustym autobusem i w pewnym momencie poczuł się źle. Nie pomogła akcja reanimacyjna służb ratunkowych, niestety kierowca zmarł.
23 maja zginął mieszkaniec Rumoki, który kierując osobowym Fordem Fiestą zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo uderzył w rosnące na poboczu drzewo. Do tragicznego wypadku doszło maja) około w miejscowości Rumoka (gm. Lipowiec Kościelny). Wezwani na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni i strażacy z OSP Lipowiec Kościelny oraz JRG Mława długo prowadzili reanimację poszkodowanego, ale niestety nie udało się go uratować.
25 lipca wieczorem mławska policja otrzymała zgłoszenie z Warszawy, że rodzina nie może skontaktować się z mieszkającym na ulicy Konopnickiej w Mławie teściem. Wezwani strażacy przez okno balkonowe dostali się do budynku i otworzyli drzwi. W środku był martwy, 71-letni mężczyzna.
W piątek 17 sierpnia w godzinach rannych w Niedzborzu (gm. Strzegowo) na trawiastym terenie obok chodnika znaleziono ciało 56-letniego mężczyzny nie posiadającego stałego miejsca zamieszkania.
W sobotę, 18 sierpnia w godzinach popołudniowych, 41-letni mężczyzna utonął na niestrzeżonym kąpielisku mieszczącym się na terenie Kantoru Młyńskiego, rzeka Wkra w miejscowości Strzegowo.
2 września mławscy strażacy pomogli policjantom dostać się do środka jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Padlewskiego. W tym celu użyli podnośnika hydraulicznego i dostali się do wnętrza poprzez uchylone okno. W środku mieszkania znajdowały się zwłoki mężczyzny w stanie zaawansowanego rozkładu, śmierć mężczyzny mogła nastąpić nawet kilka tygodni temu.
13 września kilka minut przed godziną 10 – tą mławscy strażacy użyli podnośnika hydraulicznego, by pomóc policji dostać się do jednego z mieszkań w bloku przy Starym Rynku. Służby ratunkowe zaalarmowali sąsiedzi, zaniepokojeni kilkudniowym brakiem oznak życia w jednym z mieszkań. Na miejscu okazało się, że mieszkający samotnie mężczyzna nie żył już od kilku dni.
Nie żyje pięćdziesięcioletni mężczyzna, mieszkaniec gminy Wieczfnia Kościelna. Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 27 września około południa w tartaku w Kuklinie. Mężczyzna to wieloletni pracownik tartaku. Do wypadku doszło na tartacznym placu, mężczyzna został przygnieciony, a odniesione obrażenia spowodowały śmierć.
We wtorek 16 października przed południem na brzegu zbiornika wodnego na Cegielni znaleziono ciało 70 letniego mężczyzny, mieszkańca Mławy. Odkrycia dokonał inny wędkarz, który przyjechał łowić ryby. On właśnie powiadomił o tym fakcie policję. Obok ciała nieżyjącego znaleziono wędkę, a nieco dalej rower.
red.
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Mława nie była miastem, które licznie odwiedzały znane osobistości: politycy, wybitni wodzowie, czy królowie. W 1646 r. jeden dzień przebywała…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.

Do dzidek: Nie chodzi mi o przeniesienie się inną stronę, tylko konkretnie o ten artykuł. Uważam, że ciąg dalszy Waszej ostrej dyskusji mógłby się toczyć pod innym artykułem. Jest artykuł o przystanku, o kolejach… i dużo innych. Uszanujcie wspomnienia o zmarłych.
Zostawie ten twój post bez komentarza, bo po prostu szkoda SŁÓW, nie da się prowadzić polemiki z tak nawiedzonymi ludźmi.
Do komentujących poniżej (dzidka, szoku i Tadam), może z choćby z uwagi na dzisiejsze święto i tematykę postu przenieślibyście swoją dyskusję pod inny artykuł?
[*]
Jak Ci coś nie pasuje to nie czytaj.
Tak 1 LISTOPADA to świętą zmarłych, to czas zadumy modlitwy i wspomnień o rodzicach, dziadkach, kolegach i przyjaciołach oraz znajomych, wędrując po cmentarnych alejkach, na mławskich cmentarzach, oddajemy się wspomnieniom, zatrzymując się przy znanych postaciach które przewijały się w naszym życiu, kreśląc znak krzyża. Ale przy tym święcie, będąc na cmentarzu Wólczańskim, po raz już nasty, naszła mnie taka myśl, i sam sobie zadaje pytanie ???- dzieląc się tym z państwem, kiedy wreszcie będziemy mogli być na mszy która będzie odprawiana z niewielkiej cmentarnej kaplicy, / czy to musi być zawsze ta niebieska przyczepa/–sam nie wiem do kogo to pytanie skierować—czy do KSIĘDZA DZIEKANA, a może do mieszkańców Wólki, którzy dziś tak licznie stawili się na grobach najbliższych, a może do miejscowych biznesmenów, a może do byłego niestety kandydata na Burmistrza, który zawsze jest pełen incjatywy, a może wreszcie do nowo wybranych Radnych, można by tak wymieniać, ale uważam że ten mój apel do społeczności WÓLCZAŃSKIEJ, NIE POZOSTANIE BEZ ECHA, na pozostałych cmentarzach są kaplice, CZY WÓLKA ZAWSZE MA BYĆ tą wólką. dlaczego z małej litery bo chcę aby WÓLKA przestała być zapomnianym zaściankiem. Najwyższy czas abyśmy na tej nekropoli, gdzie spoczywają prochy naszych bliskich, mogli się spotkać przy pięknej kapliczce cmentarnej, która aż się prosi by stanęła w miejsce tej przyczepy, i byśmy mogli usłyszeć donośny głos KAPELANA , który odprawia msze w pięknej kapliczce.
a kto niby tą kapliczke ma wybudowac???? Może miasto ???? Może mieszkańcy ???/ Jak taki braczny jesteś tej kapliczki to oddaj swoje pieniądze na budowę.Nikt nie będzie księdzu sponsorował – on też ma kasę to niech buduje za swoje.Ktokolwiek miał by dać na ten kościół niech najpierw pomysli-tyle biednych, chorych dzieci jest na świecie – im pomóc a nie kościołowi.
No i proszę ECHO się odezwało, po takim tekście widać że jednak wólka pozostanie tą zapyziało wólką, mając takim bezmózgowców, jak ty to naprawdę szok, że jeszcze tacy ludzie wypowiadają się w takich kwestiach, z Ciebie wychodzi cała niechęć do zmian ja zadałem tylko pytania, i czekam na odpowiedz od mieszkańców, a przede wszystkim od Dziekana tej parafii Wólczańskie, i mobilizację ludzi bardziej myślących, o potrzebach tej dzielnicy, zrozum „durniu” to nie kościołowi pomagamy tylko samym sobie, ale przy takich osobnikach jak Ty tej rzeczywistości nie zmienimy. Poruszjąc ten temat uważałem że takie zmiany są potrzebne, dość prowizorki, nie zdawałem sobie sprawy że znajdą się tacy, którym to jest zbędne. Sam się zastanawiam ile trzeba mnie w sobie złych intencji aby minusować takie komentarz gdzie jest opisana prawda—CZY NAPRAWDĘ JUŻ JESTEŚCIE TAK MOCNO OGŁUPIENI??? a jeśli już tak myślisz o biednych to zacznij zbierać kasę aby wybudować jakiś przytułek dla tych wólczańskich biednych którzy ze zmęczenia, odpoczywają na ławkach. MIMO TAKIEGO POSTU MAM NADZIEJĘ ŻE NA WÓLCE ZNAJDĄ SIĘ LUDZIE KTÓRZY PODEJMĄ TĄ INCJATYWĘ.
dzidek, chyba z ojcem R…m na rozum się zamieniłeś! Nie manipuluj ludźmi ! Żadnej kaplicy nie będzie! Skoro jesteś bardziej myślacy to szukaj kasy w Toruniu na takie przedsięwziecia a nie tutaj! Ogłupiony to chyba ty jesteś ( celowo z małej litery). Kto dał Ci prawo nazywać Wólczan durniami, bezmózgowcami itp.? Chyba władza ci odbiła.
No i następny głupol NAWIEDZONY Z Wólki SIĘ ODEZWAŁ, czy na WOLCE naprawdę nie ma myślących ludzi. Kto mi dal prawo, aby was nazywać komentujących mój post durniami, POWINIENEŚ ZAUWAŻYĆ ŻE TO PRAWO DALISCIE MI SAMI W SWYCH POSTACH. Powinieneś wiedzieć że dwóch takich tępaków jak Ty i szok, to nie jest cala Wólka, a wy sami przynosicie tylko wstyd jej mieszkańcom mogę WAS obu porównać tylko do tych którzy odpoczywają na skwerku w rynku tych laweczkach..—zaduma, czy możesz mi wskazać stronę portalu na którym by można o takich sprawach dyskutować, nic na to nie poradzę że na Wólce są jeszcze tak nie typowo inteligentni inaczej, że pisza to co piszą,
Bardzo nam ciebie brakuje igusia
Szkoda tych osób, zwłaszcza gdy umierają samotnie