W Warszawie obchody 74. Rocznicy Powstania Warszawskiego rozpoczęły się już 27 lipca koncertem pieśni Mieczysława Fogga. W programie obchodów pojawi się też m.in. fotograficzna gra miejska, przejazd rowerzystów, spotkanie edukacyjne dla dzieci, wspólne śpiewanie powstańczych piosenek.
1 sierpnia już od godzin porannych przewidziane są uroczystości przy tablicy upamiętniającej podpisanie przez płk. Antoniego Chruściela „Montera” rozkazu rozpoczęcia Powstania Warszawskiego, a potem kolejno: przy pomniku Mokotów Walczący – 1944, Marsz Mokotowa – przemarsz ul. Puławską do ul. Dworkowej, złożenie kwiatów pod pomnikiem gen. Stefana Roweckiego „Grota”, uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej oraz złożenie kwiatów przy grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Kulminacyjnym wydarzeniem o godz. 17.00, Godzinie W – będzie oddanie hołdu Powstańcom Warszawskim przy pomniku Gloria Victis na Powązkach.
1 sierpnia o godzinie 17.00, zawyją syreny w całym kraju. Również na terenie naszego miasta na mocy zarządzenia nr 717 Wojewody Mazowieckiego z dnia 23 lipca 2018 r.zostaną włączone syreny alarmowe. Dźwięk ciągły będzie emitowany przez 1 minutę. Mława upamiętni w ten sposób bohaterów zrywu wolnościowego 1944 roku.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]
Nadszedł ten czas pierwszy sierpnia
gdy zagadały karabiny
ruszyli do walki najmłodsze serca
chłopaki i dziewczyny.
Nadszedł czas gdy tęsknota za wolnością
wypełniła młode serca po brzegi
ze znakiem krzyża z pieśnią na ustach
ruszyły do walki Szare Szeregi.
Z lilijką na czapce z opaską na ręce
chwyciły karabiny dziecięce ręce
lecz broni było mało
choć ręce do walki się rwały
pozostała tylko benzyna w butelkach
i mroczne cuchnące kanały.
Słychać było na barykadach
hej chłopcy bagnet na broń
niejedna matka płakała nad synem
i ocierała ze krwi skroń
niejedna matka w wielkiej rozpaczy
składała ręce do boga
a śmierć co dziennie zbierała żniwo
rozpacz i wojny trwoga.
Nierówna to była walka
nad dużo silniejszym wrogiem
choć czasem szli na pewną śmierć
w modlitwie łączyli się z bogiem.
Las krzyży tylko znaczył im drogę
kiedy schodzili w mroczne kanały
a w sercu tkwiła tylko jedna myśl
to dla Ojczyzny wolności i chwały.
63 dni przelewano niewinną młodą krew
w nierównej sobie walce
by w powietrzu łopotał Orzeł biały
by padły hitlerowskie padalce.
Dziś wszystkim którzy walczyli w powstaniu
składamy hołd z ukłonem
nad Warszawą łopoce Biało czerwona
a Polska jest ich domem.
Cukrzyca to plaga XXI wieku, zaliczona przez Światową Organizację Zdrowia obok otyłości, nadciśnienia tętniczego czy chorób nowotworowych, do grupy chorób…
Wśród wielkich zbrojnych konfliktów na świecie mamy również mniejsze konflikty wewnętrzne. Toczona od niepamiętnych czasów wojna polsko-polska wciąż ma się…
Redakcja portalu Codziennik Mławski zastrzega sobie wszelkie prawa do publikowanych treści. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego //codziennikmlawski.pl wyłącznie do niekomercyjnego użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie lub sprzedaż zawartości portalu Codziennik Mławski są zabronione bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji i będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
Wdrożyliśmy RODO, aby jeszcze lepiej chronić i zabezpieczyć Twoje dane osobowe. Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.AkceptujęDowiedz się więcej
Polityka cookie
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Spotkajmy sie pod ratuszem…….pamietajmy!!!!
Bagnet na broń
Nadszedł ten czas pierwszy sierpnia
gdy zagadały karabiny
ruszyli do walki najmłodsze serca
chłopaki i dziewczyny.
Nadszedł czas gdy tęsknota za wolnością
wypełniła młode serca po brzegi
ze znakiem krzyża z pieśnią na ustach
ruszyły do walki Szare Szeregi.
Z lilijką na czapce z opaską na ręce
chwyciły karabiny dziecięce ręce
lecz broni było mało
choć ręce do walki się rwały
pozostała tylko benzyna w butelkach
i mroczne cuchnące kanały.
Słychać było na barykadach
hej chłopcy bagnet na broń
niejedna matka płakała nad synem
i ocierała ze krwi skroń
niejedna matka w wielkiej rozpaczy
składała ręce do boga
a śmierć co dziennie zbierała żniwo
rozpacz i wojny trwoga.
Nierówna to była walka
nad dużo silniejszym wrogiem
choć czasem szli na pewną śmierć
w modlitwie łączyli się z bogiem.
Las krzyży tylko znaczył im drogę
kiedy schodzili w mroczne kanały
a w sercu tkwiła tylko jedna myśl
to dla Ojczyzny wolności i chwały.
63 dni przelewano niewinną młodą krew
w nierównej sobie walce
by w powietrzu łopotał Orzeł biały
by padły hitlerowskie padalce.
Dziś wszystkim którzy walczyli w powstaniu
składamy hołd z ukłonem
nad Warszawą łopoce Biało czerwona
a Polska jest ich domem.
Autor: Henryk Siwakowski
Elbląg 26.07 2024.