Codziennik Mławski - lokalny portal informacyjny. Piszemy jak jest o wydarzeniach w Mławie i powiecie. Bądź na bieżąco z newsami z Mławy i okolic!

Mławski portal informacyjny codziennikmlawski.pl. Newsy Mława i okolice.
Życzymy wszystkiego najlepszego!
linia
Logo

Zbudować ulicę za 700 tys. a potem wyciąć w niej ogromną dziurę


Stan ulic w Mławie najlepszy nie jest. I wcale nie mam tu na myśli tych ulic, które nawierzchni asfaltowej jeszcze nie widziały na własne oczy. Wiele z tych, które dywanik posiadają też wymaga pilnego remontu. Jakie są potrzeby i oczekiwania mieszkańców w tym zakresie wystarczy posłuchać i być na jakimkolwiek zebraniu osiedlowym. Nas tych zebraniach wielokrotnie burmistrz zapewnia, że przed położeniem asfaltu trzeba uporządkować to co jest pod ziemią, a więc kanalizację, wodociągi, gaz. Tyle teoria. A jaka jest praktyka?

Pewnie niewiele osób kojarzy gdzie znajduje się ulica Dźwigowa. To krótka uliczka w dzielnicy przemysłowej. Łączy ulice Instalatorów, biegnącą przy Wipaszu z ulicą Mechaników (dawniej 30-lecia LWP) biegnącą przy Dźwigpolu. Nie ma tam budynków mieszkalnych, z ulicą graniczą jedynie firmy.  Tę ulicę miasto gruntownie przebudowało w 2017 r. za niebagatelną kwotę ponad 700 tys. zł. Droga zbudowana została na solidnej betonowej podbudowie, pokryta warstwą asfaltu w technologii odpowiedniej dla ruchu samochodów ciężarowych i odebrana pod koniec roku 2017. Taka technologia kosztuje, więc można by się spodziewać, że zgodnie z deklaracjami burmistrza wobec mieszkańców, pod ziemią wszystko jest uporządkowane.

A co było dalej? Dalej ktoś przyszedł  i wyciął w nowiutkiej nawierzchni dziurę mniej więcej dwa metry na dwa metry. Kto i dlaczego to tajemnica. Można powiedzieć, że to tajemnica poliszynela, ale zawsze.  Dlaczego to tajemnica, skoro droga jest publiczna, zbudował ją ze środków budżetowych i zarządza nią burmistrz.  A jednak. Redakcja na pytanie  „Jakie prace prowadzi miasto lub inny podmiot na ulicy Dźwigowej, gdzie wycięta jest część nawierzchni ulicy?”, otrzymała taką odpowiedź:

„Informacja, o którą Pan wnioskuje w sprawie prac prowadzonych obecnie w ul. Dźwigowej przez podmiot prywatny, nie jest informacją publiczną. Dane osobowe wnioskodawcy oraz inne dane pozwalające na zidentyfikowanie wnioskodawcy, przetwarzane są jedynie w zakresie dotyczącym wniosku o zajęcie pasa drogowego – ” z poważaniem Magdalena Grzywacz Rzecznik Prasowy UMM”

Jeżeli czytelnicy sądzą, że to już koniec żartu i można się śmiać, to zapewniam, że jeszcze nie. Co się bowiem okazuje dalej? Z odpowiedzi pani rzecznik wynika, że ktoś wystąpił o zajęcie pasa drogowego, a więc ratusz dobrze wie kto i dobrze wie, w jakim celu zajął należącą do miasta ulicę. Nie trzeba być też Sherlokiem Holmsem aby ustalić jakie prace były wykonywane w wyciętej dziurze. Chodzi tu rzecz jasna o przyłącze wodociągowe do jednej z przyległych firm. To, że gmina ma obowiązek zapewnić możliwość przyłączenia do wodociągu to wynika z ustawy. Ale ratusz mając kompetentnych urzędników doskonale wie, że na takie przyłącze nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Warunki techniczne przyłącza wydaje w naszym przypadku miejska spółka WodKan. Co jednak robi ratusz? Zwraca się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, by ten zbadał, czy jest to samowola budowlana!!!

Rozumiecie coś Państwo z tego? Miejska spółka wydaje warunki techniczne przyłącza, miasto ma wniosek o zajęcie pasa drogowego a pyta inspektora kto i dlaczego wszedł im na drogę.

Kluczowym jednak pozostaje pytanie, dlaczego przed remontem drogi nie przewidziano takiej sytuacji i nie przeniesiono wodociągu poza jezdnię.  Ta droga, nawet gdy zostanie naprawiona już nie będzie taka sama jak wykonana pierwotnie.

JK

Udostępnij:
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski [TUTAJ]

20
KOMENTARZE

avatar
1500
bart
Gość
bart

Przyłączają wodę do nowej firmy produkującej styropian. Pozostaje mieć nadzieje,że ta praca będzie dla nas a nie dla Ukrainy

Gall Anonim
Gość
Gall Anonim

Nie ona pierwsza i nie ostatnia. Skoro Pani Rzecznik uważa że jest to „inwestycja prywatna” bo komuś się rychło wczas przypomniało aby po remoncie ulicy na nowo ją rozwalić to może łaskawie Pani Rzecznik odpowie kiedy miasto zamierza usunąć usterki na Dzierzgowskiej i Polnej? Ku ścisłości zacytuję Pani słowa: „naprawy gwarancyjne będą wykonane po remoncie Polnej”. Remont Polnej zakończył się dawno temu a zapadliska nadal istnieją. Może trzeba by było zainteresować kogoś innego by się zajął wydatkowaniem naszych pieniędzy (naszych a nie „zewnętrznych” choć te są również poniekąd także nasze jako mieszkańców)? A może ten temat należy także do „informacji… Czytaj więcej »

h13
Gość
h13

To jak wyglądają drogi po budowie kanalizacji to jest po prostu k.. skandal.
Nie rozumiem, jak można pozwolić aby z jednej strony robić coś dobrego, a za chwilę zostawiać rozpiepszoną drogę.

Wincenty Kadł.
Gość
Wincenty Kadł.

Nie zgadzam się z tobą GA. Pani rzecznik nie musi być wiarygodna, ponieważ jest tylko pracownikiem i robi to czego oczekuje od niej pracodawca. Ona ma kulturalnie się wypowiadać i dobrze się prezentować, co zresztą czyni i nie można jej z tego czynić zarzutu. Jeśli już zatem rozmawiamy o wiarygodności, to rozpatrujmy tą na wskroś szlachetną cechę w stosunku do burmistrza. On przecież powinien być wiarygodny, ponieważ został wybrany przez mieszkańców. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że jeśli większość obywateli Mławy uzna, iż pomimo utraty wiarygodności obecny burmistrz ma nadal władać miastem, to trzeba będzie zaakceptować takie rozstrzygnięcie. Na tym polega… Czytaj więcej »

Jarząbek
Gość
Jarząbek

Masz 100% racji. Pani rzecznik musi mówić, to czego oczekuje jej pracodawca czyli w tym wypadku burmistrz. Inaczej po paru dniach wyleciałaby z pracy.
Burmistrz przestał już dawno być wiarygodny, a obecnymi posunięciami, decyzjami i tłumaczeniem sam sobie zaszkodził i sam sobie ukręcił bat, ale czy mieszkańcy to zrozumieją?

Piotr
Gość
Piotr

Witam ta cala droga to wielka porazka.Kosztowala 700 000 za gora 300 metrow nawierzchni,mini cbodnikow i paru latarni.Paranoja nowa droga aa juz pozapadana i pelna odcisnietych sladow od samochodow.Jak kopali ta dziure to jeszcze straz miejska przy nich stala.Burmistrzu PaPa od jesieni

Rysiek
Gość
Rysiek

Nowa- to osiedle domów jednorodzinnych- jak nie było kasy na remont porządny to 30km/na godz. i dać nam spać i żyć spokojniej. Czy to takie trudne?

Ewa.Szopka.czyścioszek
Gość
Ewa.Szopka.czyścioszek

dosyć tych rządów …

JFK..
Gość
JFK..

To juz w ostatnich dniach wyglada jak sceny z filmu upadek kompletny chaos bledne decyzje kompletna niemoc przesuwanie nieistniejacych środków obudowy byle czego byle było a najogólniej to kabaret

Marcin
Gość
Marcin

Czy autor tekstu poważnie myśli, że miasto musi się domyślać kto gdzie chce rozpocząć produkcję?

JFK..
Gość
JFK..

Nie marcinku biorąc 12 tysi z naszych podatkow to nie tylko przypuszczać ale jeszcze sie do tego przygotować i nie uzywaj okreslenia miasto .Miasto to mieszkancy a wy jestescie urzednikami wynajętymi po to abym nie musiał czytac ze zauważyliście 700 tyś w błoto

Marcin
Gość
Marcin

Masz racje JFK, chacialem to usprawiedliwić ale chyba sie nie da

zaawansowany
Gość
zaawansowany

W tym mieście nie ma dobrego gospodarza!!! 1. ul. Żwirki brak deszczówki żeby odebrała wodę z dużych opadów sama spłynie innymi ulicami, której są niżej usytuowane. 2. ul. Padelwskiego skrzyżowanie z ul. Targową tworzy się jezioro sięgające do budynku Straży Pożarnej – brak odprowadzenia do rzeki Seracz. 3. ul. Kopernika również brak odprowadzenia do rzeki Seracz – jezioro. 4. rzeka Seracz jak dzikus zarośnięta po pachy. Już nie wspomnę o innych ulicach, które również wiele do życzenia brak odwodnienia, oświetlenia itd….. To jest obraz całej Naszej Kochanej Mławy i jej dowódcy, który powinien grać w sztukach teatralnych bo w ostatni… Czytaj więcej »

c złonek
Gość
c złonek

1. sprawa marszałka
2. sprawa starosty
3. sprawa burmistrza
4. sprawa wod polskich

Kajko
Gość
Kajko

Wszystko należy do burmistrza, jeżeli nawet droga należy do starosty czy do marszałka, to burmistrz jest gospodarzem tego miasta i to on powinien zadba o to, żeby wszystko działało sprawnie. Jak? – on już wie jak.

ela
Gość
ela

Prędkośc 60 km to na nowej Marszałkowskiej, a nie na ,,starej” NOWEJ i namalowane , białe pasy nie zakryją tych nierówności. Nie po to płacimy podatki , by znosić ten uciązliwy hałas, szczególnie latem przy oknach otwartych

jaaa
Gość
jaaa

Gdy już jesteśmy przy tej części Wólki to proszę w ulicy NOWEJ,(która tak nie wygląda) o zmianę dozwolonej prędkości ruchu ruchu z 60! km na 30 km. Jest to miejsce zamieszkałe w dzień i noc-hałas bardzo dokucza , ciężko zasnąć,gdy w nierównościach tłuką przyczepy samochodów ciężarowych.

mieszkanka
Gość
mieszkanka

No cóż tak się dzieje jeśli nie ma odpowiedniego nadzoru.a tego niestety w Mławie brak mam przykład naprawa dachu w kamienicy na 18 Stycznie i palenie smoły na podwórku w kotle a my to wdychamy a śmierdzi strasznie .Dodam ,że to już drugi miesiąc trwa.A potem mówią ,że miasto przyjazne mieszkańcom .

Rynkowy
Gość
Rynkowy

może pozwolenie na zajęcie pasa zostało dorobione po zgłoszeniu do PINB? Zapewne decyzja została podjęta przez górę a pracownik wykonał. Najsłabsze ogniwo odpadnie za błędy. Kto bogatemu zabroni ciąć ulicę przecież płacą podatki i jak to jest mienie mieszkańców to można na tym robić wszystko. Może rodzina rodzinie dała pozwolenie przy kolacji? A teraz na siebie donoszą? Oj brzydko 🙁

SławKow.
Gość
SławKow.

Budżet miasta jest we wspaniałej kondycji. Co potwierdza list od kogoś tam .
Tak drobna kwota w zasen2 sposób nie wpłynie na plany emisji obligacji