Niebywałą, choć wcześniej zapowiadaną atrakcją miał być wczoraj w Mławie przyjazd specjalnego, turystycznego pociągu Komtur. Miał on pojawić się na stacji już o godzinie 10 – tej, zatankować wodę i po 50-cio minutowym postoju wyruszyć do Iławy, a stamtąd dalej do Malborka, stąd zapewne jego nazwa. Czymś niezwykłym, czyli wisienką na tym turystycznym torcie miał być autentyczny parowóz, ciągnący cały skład. Miał być, ale nie był.
W sobotnie przedpołudnie osób, które tę ciekawostkę zechciały zobaczyć na własne oczy było bardzo dużo, a wśród nich całe rodziny z dziećmi. Jednak zamiast wjeżdżającego w kłębach pary i dymu parowozu, okazało się, że skład wagonów ciągnie lokomotywa elektryczna. Ci, którzy zjawili się na dworcu na Wólce, pomimo tego, że zabrakło tej największej atrakcji, też mieli co oglądać. Wypucowane wagony z lat siedemdziesiątych, toporne i kanciaste starszemu pokoleniu przypomniały, że do wsiadania służyły nie tylko drzwi ale i okna, a miejscówki w wąskim korytarzu były powszechnym standardem. Ten klimat doskonale zresztą oddaje Rudi Schubert i Wały Jagiellońskie w piosence „Wars wita”.
Dociekliwym nie udało się ustalić, czy parowóz pojawi się w Mławie, a jeżeli w ogóle to o której godzinie. Konduktorzy twierdzili, że usterka już jest usuwana i skład z parowozem powinien pojawić się w Mławie w godzinach wieczornych. Organizator przejazdu nie zamieszczał na swojej stronie internetowej żadnej informacji, a telefonicznie też niczego nie można było się dowiedzieć. Polowanie na parowóz przez prawdziwych pasjonatów, wśród których był Kamil Przybyszewski, przewodniczący zarządu osiedla nr 8 na Wólce zostało jednak zwieńczone sukcesem, ale dopiero w późnych godzinach nocnych. Około północy parowóz z jedną salonką wjechał na boczny tor mławskiej stacji. Po przeglądzie i smarowaniu, a także zatankowaniu wody przy pomocy mławskich strażaków parowóz z jednym wagonem wyruszył w dalszą trasę. Naprawdę szkoda, że nie udało się podstawić parowozu w godzinach porannych, byłby dużą atrakcją.
Na marginesie tego wydarzenia można jedynie zauważyć, że mamy w Mławie duży popyt na ciekawostki i atrakcje, nie tylko takie wakacyjne, których po prostu u nas bardzo brakuje. Takie rozczarowanie zresztą dobitnie wyrażone usłyszeliśmy z ust przedstawiciela młodego pokolenia. ” Co ja mam pokazać swojej dziewczynie w Mławie? Żadnych atrakcji, a teraz to nawet i bitwy nie będzie!”
red.
fot. Kamil Przybyszewski
Trzeba przyznać, że ten Organizator pomyślał o wszystkich szczegółach 🙂 Zabytkowy parowóz, zabytkowe wagony, awaria parowozu i nie punktualność czyli polska kolej 😉
Na PKP większość wagonów i elektrowozów jest w zasadzie zabytkowa…
Można jechać sobie do Chabówki, albo do Wolsztyna, żeby zobaczyć taką ciuchcię…
Ale to kosztuje…
Wszyscy się zlecieli oglądać, a jak kupić bilet, to już nie było komu…
Biletów już nie było gościu z Brackiej. Jak tam, jeszcze coś zostało za oknami, czy już wszystko poszło na złom?
Jeśli się ktoś interesuje koleją tylko na pokaz to potem się tłumaczy, że w ostatniej chwili nie mógł kupić biletu…
Gdyby zmodernizować obecną trakcję wąskotorówki dobudowując dodatkowy tor (tak, żeby szlak wąskotorowy był równocześnie szlakiem szerokotorowym) – i spróbować uruchomić regularny ruch szynobusów z Mławy do Przasnysza…
Powiat Przasnyski ma spore ambicje w tym temacie. Podciągnęli szlak kolejowy do Chorzel i mają połączenie z Olsztynem i Ostrołęką…
W Przasnyszu powstaje strefa ekonomiczna, która potrzebuje infrastruktury kolejowej…
Może tutaj jest jakiś konsensus między tymi, którzy chcieliby ocalić wąskotorówkę, a tymi którzy kierują się pragmatyzmem i ekonomią?
To jest nieopłacalne po za tym ja jestem twardym zawodnikiem jak chca cos zrobić to chyba musza przyjść i poprosić ja sobie nie pozwole. Nikt nie bedzie budował torów w moim miescie ile to kosztuje a złotówki trzeba oglądać
To mógłby być dobry pomysł, ale musiało by być pełne zainteresowanie stron – zarówno gminy przez które przechodzi szlak wąskotorowy, jak i samych miłośników wąskotorówki – którzy wszystkich chcieliby przekrzyczeć.
Do tej pory nie padła nigdy taka propozycja.
I do puki nie przyjdą i nie poprosza to palcem kiwac nie bedziemy bo po co no mozna by zlecić jakąś taką koncepcję zrobic jakiś ogolny plan wizję jakąś taką ogólną
Są bardzie bieżące wydatki – na przykład na walkę z analfabetyzmem, co by społeczeństwo błędów ortograficznych nie robiło.
Aleś Ty mundry
Inne miasta zazdroszczą Mławie położenia komunikacyjnego. Magistrala kolejowa, już niedługo zacznie się budowa trasy S7, a My nie robimy NIC, żeby to wykorzystać pod względem turystycznym dla Mławy i jej mieszkańców.
A co tu może być dla turystów?…
Smród z kurników?…
A… przepraszam… grota solna!
Dajższesz spokój kolego z tymi sztucznymi żalami.
Mława nigdy nie była żadnym kurortem. Ośrodkiem kulturalnym tym bardziej.
Patrząc z jaką radością dzieciaki oglądały pociąg, to nóż w kieszeni się otwiera że doprowadzili do ruiny wąskotorówkę !!! Co w tej Mławie jest ?! Hitano i Cantare?! A nie, przepraszam jest atrakcja turystyczna! Serdecznie zapraszamy na ruiny niepowtarzalnego w skali światowej zabytkowego pomostu nad Zalewem Ruda!
Jakie dzieciaki?
Jaki pociąg?…
Podstawili lokomotywę, która mimo swojej „zabytkowości” przywrócona jest do normalnego ruchu pasażerskiego i ma lepsze parametry niż najpopularniejsze EP 07…
A ludzie zapłacili za to jak za przejazd Pendolino (i to z Warszawy do Trójmiasta, a nie Malborka).
Co Ty kolego bredzisz…
Wąskotorówka?…
Sam widzisz, że parowóz nawet nie dał rady dojechać z Poznania do Warszawy…
Poczytaj sobie.
Wąskotorówka była potrzebna do przewozu buraków…
A ile tego ginęło na przeładunku?…
Popytajcie rolników z Gruduska, z Czernic, spod Ciechanowa…
To był nierentowny twór, bez żadnej przyszłości.
Do Ciechanowa jechała pół dnia.
Przy tym smrodu i hałasu – więcej, niż to było warte.
Nie istnieje i nie istniało nigdy coś takiego jak parowóz elektryczny.
Problem braku STAŁYCH atrakcji turystycznych w Mławie jest niezauważalny przez władze miasta już od wielu lat… To fakt, że przyjezdni nie mają czego zwiedzać, ba, nawet gdzie przenocować w godziwych warunkach (nie licząc prywatnych, małych hosteli zajętych ciągle i tak przez pracowników różnych firm), to co mówić o jakiś atrakcjach. W Mławie jeszcze tego nie rozumieją że za ludźmi idzie kapitał i rozwój. Tylko trzeba najpierw mieć podstawy, fundamenty. Nauczyć się prawidłowo pisać wnioski, pozyskiwać dotacje oraz poszukiwać strategicznych sponsorów. W Paryżu i na Sycylii chyba raczej takich szkoleń nie było…
Mława nie jest i nigdy nie była ani kurortem wypoczynkowym, ani ośrodkiem kulturalno-oświatowym.
Niby po co mają tu przyjeżdżać turyści?…
Komuś chyba coś się pomyliło, bo pisze bzdury.
A hotel – jest całkiem niezły.
Wygląda na to, że kolego nawet w nim nie byłeś i nie widziałeś…
Zwykły malkontent jest z Ciebie.
Ma pan racje nic sie nie da zrobic lepiej sie położyć i byc twardym negocjatorem
No nie wierzę…
Ktoś uważa, że Mława ma potencjał turystyczny…
!!!
No to – piszcie – dlaczegóżby turyści mieliby wybrać Mławę, a nie Zakopane, Ustkę, Karpacz, Sopot, Gdańsk, albo Kraków…?…
Nasz kościół Mariacki jest tak atrakcyjny jak w Krakowie, czy może zalew na Rudzie dorównuje morzu?…
Popytajcie też mieszkańców miejscowości turystycznych, co myślą o turystach…
W tych miejscach nie da się żyć, bo wszędzie turyści.
Naprawdę – ktoś nie wie, o czym pisze.
Nie pij więcej
Olo powiedział, co wiedział…
Mława jest równie atrakcyjna dla turystów, co i Działdowo, albo Żuromin…
I naprawdę ciężko kogokolwiek za to winić.
Nie każda miejscowość na świecie musi mieć potencjał turystyczny.
Ludzie muszę też gdzieś mieszkać i pracować.
Robi to wrazenie
Piekny piekny
A na marginesie widac jak ratusz rozmija sie z oczekiwaniami mieszkancow
Tam ciagle mysla ze my pragniemy piwska i umcyk uncyk w błocie po kolana
A były parowozy waskotorowka wycieczka parowowozem na cały dzien
.
Ile osób było przy tym parowozie?
Z piętnaście?… może dwadzieścia?…
Jak była wąskotorówka, to nikt się nią nie interesował – każdy wolał jechać do Ciechanowa normalnym pociągiem, a nie cały dzień się tłuc przez jakieś pola.
Dla piętnastu osób utrzymywać takie coś?…
Bez sensu…
Raz do roku podstawiają jakiś pociąg retro – i ilu Mławian nim pojechało? No ilu?…
Nie mówiąc już o tym, że to zawsze było awaryjne i zawodne – co było widać w dniu wczorajszym.
Wejdź sobie kolego na stronę organizatora tej całej imprezy.
Ludzie żądają zwrotu pieniędzy.
Zbitki skojarzeniowe nie działają kracik nie zadziała
Panie slaw nie bedzie nie przyjdzie nie da rady tylko 15 no moze 40 osob czekalo do północy zeby zobaczyć. to nie warto. Wiec jak my jasnie oswieceni z Paryża uznalismy ze nie przyjdą to nie robimy prawda wylewa sie jak z durszlaka nic nie robicie próbujecie manipulować ale nawet to niewychodzi
Toz nie dalej jak 3 dni temu rzecznik przepraszam szydło umm he he zachwalała ta niebywałą atrakcję a teraz ble to macie sukces czy nie ?
Wypunktuj Anonimowy swoje postulaty, bo nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi…
Spytałem ile osób pojechało tym pociągiem z Mławy…
Nikt nie odpowiedział…
Możemy znowu sprowadzić taki pociąg, ale w Mławie nikogo nie będzie stać, żeby nim pojechać.
Wszystko na ten temat.
Czesc tu sławomir lece z kampanią
A kim ty gosciu jesteś ze myslisz ze wszyscy musza ci odpowiadać
Oczywiscie pogubiony jesteś jak burmistrz na konferencji
Nie pytałeś ile osób chciało by jechać wnioskuje ze nie bardzo wiesz co piszesz
Albo moze pisze to ktos za ciebie?
Trudno z takim rozdwojeniem dyskutowac przeczytaj co napisałeś. Bo czytanie poszerza horyzonty
Jakoś szybko podszywasz sie też pod robotę innych raz piszesz podstawiają (w domyśle inni )innym razem piszesz my podstawimy( w domysle ja ja )jeszcze raz to kto to organizował bo się pogubiłem
Dalej kracik nie mówiła ze dysput rządzi sie pewnymi zasadami i ze nie powinieneś sie wdawać w bołmot bo bedzie nawalanie pałką po głowie
Skoro chcesz czymś zarządzać to gosciu ty powinieneś wiedzieć ile nie bredzić coś z głowy i zasypać ludzi zapytaniami bo nikt nie musi ci odpowiadać poto jest urzad żeby wiedział i odpowiedział wiec na jakie badania sie powołujesz ? Ile? Kto to zbadał i jak? Az mnie trzesie aby zapytać za ile?
I nie mieszaj opisu wycieczki waskotorowka z komunikacja do Ciechanowa bo prbujesz cos manipulować tylko nie wychodzi
Naprawdę – bardzo potrzebne są pieniądze na naukę ortografii i interpunkcji, bo to, co się tutaj prezentuje, to wtórny analfabetyzm.
Kolego Anonimowy bór – nie dziw się, że nikt z Tobą nie chce rozmawiać, jeśli tak mówisz, jak piszesz…
Nie było Cię stać na przejazd tym pociągiem, to i nie będzie Cię stać na wycieczkę wąskotorówką…
Myślisz, że wszystko na świecie jest za darmo?
He he gosciu napedzasz sobie frekfencje 3 nikamy he he
Ale konkretow jak cie złapią na klamstwie i niekonsekwencji to nie ma
Jeszcze nie widzisz, że konkret jest taki, że zleciało się stado gapiów, a nie żadni potencjalni nabywcy?
Zrobili pociąg zabytkowy – i nikt nim nie pojechał…
Gdyby taki pociąg jeździł tędy raz na tydzień, to by spowszedniało i nikt by nie przyszedł.
Nawet taki pasjonat jak Kamil Przybyszewski robił tylko zdjęcia, a pociągiem już nie pojechał.
Na takie wycieczki trzeba mieć pieniądze, a tutaj wszyscy chcieliby wszystko za darmo.
A na końcu i tak ci zorientowani w temacie – przyjdą i ukradną tory…
Chyba tylko po to im ta cała reaktywacja wąskotorówki…
Mimo późnej pory i wyraźnego zmęczenia dru żyny parowozowej, parowóz szczęśliwie dotarł do Mławy.
Wodowanie, było nie lada atrakcją dla mieszkańców Mławy przybyłych na miejsce.
A ilu tych mieszkańców!
Ledwo się pomieścili!