Dariusz Węcławski odwołany ze stanowiska dyrektora KOMR w Dąbku
— 08/05/2018
Wieloletni dyrektor Krajowego Ośrodka Mieszkalno – Rehabilitacyjnego dla Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Dąbku Dariusz Węcławski został z tej funkcji zwolniony. Zarząd Województwa Mazowieckiego, 17 kwietnia br. podjął uchwałę w sprawie cofnięcia zgody na zatrudnienie i powierzenie stanowiska dyrektora tej podlegającej samorządowi wojewódzkiemu placówki. Czynności z zakresu rozwiązania stosunku pracy z Dariuszem Węcławskim dokona Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik.
Uchwała podjęta przez zarząd nie zawiera żadnego uzasadnienia, ani nie podaje powodów takiej decyzji. Powodów rozwiązania stosunku pracy z Dariuszem Węcławskim nie podaje również rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego Marta Milewska, odsyła jedynie do wspomnianej uchwały zarządu, choć od podjęcia wspomnianej decyzji minęło już 3 tygodnie. Żaden komunikat w tej sprawie nie pojawił się też na oficjalnej stronie internetowej ośrodka, ani na facebookowym profilu. Sprawa jest o tyle zastanawiająca, że Dariusz Węcławski kojarzony był z Polskim Stronnictwem Ludowym, od lat sprawującym władzę w sejmiku.
red.
Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Codziennik Mławski" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oraz z Regulaminem Komentowania na portalu Codziennik Mławski
[TUTAJ]
To wiele wyjaśnia:
https://ciechanowinaczej.pl/artykul/zderzenie-osobowek-w/558413?fbclid=IwAR2EIFyIL5yr_9tVwLkH0xoQK173WMdmzYuqPz6Wut-k8oP3xaryJUXE01E
Ukladady i ukladziki. Tyle w temacie
Do tych układów i układzików tworzonych przez ludzi bez względu na opcje polityczne i gubiących ludzi – wiersz Czesława Miłosza KTÓRY SKRZYWDZIŁEŚ:
Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego.
Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi,że jeszcze jeden dzień przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta